starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 5.66

Polska woj. lubuskie powiat świebodziński Świebodzin Wieża Bismarcka

sierpień 2009 , Zbliżenie na wyrafinowany system kierunkowych, obrotowych anten krótkofalowych nowego użytkownika wieży. Więcej info na ten temat w opisie obiektu. Zadziwiająca jest sprawność fizyczna poprzednich użytkowników budowli, tj. graficiarzy.

Skomentuj zdjęcie
† Festung
Na stronie od 2003 listopad
22 lat 4 miesiące 18 dni
Dodane: 23 stycznia 2010, godz. 7:42:44
Autor zdjęcia: † Festung
Rozmiar: 1100px x 825px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
1 pobranie
2039 odsłon
5.66 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Festung
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wieża Bismarcka
więcej zdjęć (3)
Zbudowano: 1908
Dawniej: Bismarckturm

Historia powstania wieży sięga jesieni 1904 r., kiedy to na posiedzeniu Związku Marchii Wschodniej w Świebodzinie, jej przewodniczący, dr Woge, zainicjował budowę wieży widokowej. Powołano komitet budowy pod przewodnictwem rajcy Alberta Sckerla, zaś miasto przekazało nieodpłatnie miejsce na Winnej Górze (I Weinberg)- jednej z dwóch ówczesnych świebodzińskich winnic. Projektem budowli zajął się sam burmistrz Schermann, zaś jej wykonanie powierzono ekipie mistrza murarskiego Maksa Fechnera. Koszty budowy postanowiono pokryć z darowizn. Z powodu skromności budżetu, pierwotny projekt okazałej wieży, zastąpiono skromniejszym: z czworokątnej na okrągłą i nieco niższą. Kamień węgielny położono uroczyście nieprzypadkowo w dniu 1 kwietnia 1905 r., bowiem była to data 90 urodzin nieżyjącego już kanclerza Ottona von Bismarcka.


W tym miejscu warto zatrzymać się przy historii świebodzińskiej wieży, by napisać parę słów o samym zjawisku Bismarckturm. Tutaj posłużę się definicją z Wikipedii: Wieże Bismarcka, niem. Bismarckturm - powstałe w latach 1869-1934 proste budowle w kształcie wieży lub kolumny sławiące i wyrażające niemiecką dumę narodową. Na całym świecie wybudowano z inicjatywy pruskiego Związku Studentów (inicjatora budowania Bismarcktürme) łącznie 238 wież, z czego 170 zachowało się do dzisiaj. Najwięcej z nich wybudowano w Niemczech, istniały jeszcze wieże w Austrii, Chile, a nawet w północnoafrykańskich koloniach niemieckich: Tanzanii i Kamerunie. Ogółem planowano wybudować 410 wież, zrealizowano 238 projektów, z czego na terenach dawnych Prus, które po 1945 roku znalazły się w państwie polskim, wybudowano 40, a do dziś zachowało się tylko 17. Dodam, że z wieżami Bismarcka związana była pewna obyczajowość: w rocznice urodzin i śmierci imiennika, a także w inne święta, np. przesilenie letnie (noc z 21 na 22 czerwca) rozpalano na ich szczytach ogień ku czci patrona. Należy pamiętać, że kanclerz Bismarck był w ówczesnych Niemczech uwielbiany przez społeczeństwo, otaczany wprost kultem, jako mąż stanu, który zjednoczył Niemcy i utworzył zeń nowoczesne państwo europejskie, poprzez tzw. Kulturkampf, tj. wykluczenie z ogromnie obciążającego budżet państwa kościoła katolickiego i germanizację wszystkich ziem niemieckich, bo trzeba pamiętać, że przed zjednoczeniem Niemcy były zlepkiem różnych kultur i narodowości.


Powracamy do naszej, świebodzińskiej wieży: jej uroczyste otwarcie, z palącą się misą ogniową, w asyście licznego tłumu mieszkańców i władz rejencji, nastąpiło 20 września 1908 r., tj. dokładnie 4 lata od pomysłu jej budowy. Całkowity koszt zamknął się kwotą bez mała 11 tys. marek. Wieża wzniesiona została z muru warstwowego, którego elewację stanowiły ciosy granitowe (co było zgodne z ogólnym założeniem, by wieże Bismarcka budowane były z materiałów trwałych i odpornych na działanie czynników atmosferycznych), wnętrze zaś, z którego wiodły schody na platformę widokową, wykonano z cegły. Ponad otoczony balustradą taras wznosiła się 5-metrowa nadbudówka, na której umocowano znicz- misę ogniową z pokrywą cynkową, której zwieńczeniem była iglica odgromnika. Powyżej wejścia przymocowano brązowy medalion z podobizną Bismarcka, odlany w odlewni Glandenbecka w Berlinie. Fundatorem płaskorzeźby był sam dr Woge. Wg niepublikowanych rękopisów wnuczki kanclerza Walentyny (z 1937 r.), wewnątrz wieży był obraz i granitowa płyta upamiętniająca Bismarcka. Wysokość wieży wynosiła 22 m. W takiej formie wieża przetrwała do końca 1945 r.


Po wojnie wieża była punktem obserwacyjnym lotnictwa wojskowego, co było związane z ówczesną histerią tzw. strefy nadgranicznej. Zdemontowano znicz i nadbudówkę. Przez kolejne lata PRL wieża, choć w zasadzie należąca do miasta, była w istocie bezpańska, a po 1989 r. następowała coraz dalej idąca jej dewastacja. Na początku lat 90. wieżę odkupił od miasta świebodziński krótkofalowiec, co prawdopodobnie uchroniło ją od całkowitej ruiny. Teren wokół Bismarckturm został uporządkowany i ogrodzony. Znany mi osobiście obecny właściciel kol. Henryk o znaku wywoławczym SP3E, opowiadał mi o perturbacjach i ogromie prac związanych z rewitalizacją wieży. Jednym z większych problemów było zlikwidowanie trudno dostępnych bohomazów, w tym, namazanej przez graficiarzy swastyki nad wejściem, która odporna na wszystkie preparaty chemiczne, usunięta została dopiero  poprzez ręcznie skucie ze specjalnie ustawionego rusztowania. Usunięcie swastyki było warunkiem postawionym przez miasto. Obecnie na szczycie budowli znajduje się rozbudowany system antenowy, a jego użytkownik jest znanym w krótkofalarskim światku posiadaczem wielu dyplomów i wyróżnień. Na zakończenie warto dodać, że wieża dawno już straciła swoje pierwotne przeznaczenie jako platforma widokowa, bowiem u podnóża Winnej Góry wzniesiono blokowisko, zwane, nomen omen, osiedlem „Nowy Widok”, zaś sama winnica porosła dużymi, a przy tym nie pielęgnowanymi drzewami.


Festung 21.01.2010 r.