starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 5.27

Polska woj. łódzkie Łódź Chojny ul. Lokatorska Osiedle Spółdzielni Mieszkaniowej „Towarzystwo Lokator” im. Franciszka Helińskiego

7 lipca 2008 , Jeden z "bloków" miniosiedla Spółdzielni Mieszkaniowej Lokator, wybudowany w historyzującym stylu, charakterystycznym dla budownictwa lat 20. XX wieku. Założenie było ambitne - wyszło, tak jak wszystko w naszym mieście...

Skomentuj zdjęcie
WW
+2 głosów:2
Opis zdjęcia nadmiernie defetystyczny. Porządny budynek jest? - jest. I w ogóle dwudziestolecie międzywojenne zostawiło w Łodzi dużo dobrego. Dorobek ostatnich dwudziestu lat wypada przy tym żałośnie.
2011-11-28 20:19:13 (14 lat temu)
Ale taka jest niestety prawda o Łodzi. Plany snuje się piękne i ambitne. A z realizacją jest już gorzej. Tak było z budową kolei fabrycznej, tak było z Kolonią Skarbowców, czy "Domami Biskupimi", tak było z blokowiskami na Bałutach. Tak jest z wiecznie niedokończonym Kaliskim, czy szybkim tramwajem W-Z i budową przedłużenia na Olechów. Tak będzie z Nowym Centrum Łodzi czy Księżym Młynem
2011-11-29 08:29:20 (14 lat temu)
do Bałuciorz: Ja w kwestii formalnej. Zmień w opisie pod zdjęciem słowo "blok" na "budynek", bo blokiem to co widać na pewno nie jest.
2011-11-29 09:04:19 (14 lat temu)
WW
+2 głosów:2
do Bałuciorz: Rzeczy, o których piszesz dotyczą w mniejszym lub większym stopniu każdego miasta w Polsce. Znasz chociaż jeden przykład udanych blokowisk? Nawet w przypadku Warszawy, która zawsze miała i zawsze będzie miała najwięcej pieniędzy, można bez końca wymieniać braki: żałosna sieć metra, brakujące mosty, elementarne luki w strukturze drogowej i transportu publicznego, katastrofalne Osiedle za Żelazną Bramą, itd, itd. A weź na warsztat jakieś mniejsze miasto, jak Radom czy Wałbrzych, to dopiero zobaczysz, jak nic nie wychodzi, bo nic się nawet nie planuje.
2011-11-29 09:59:47 (14 lat temu)
Bałuciorz
+1 głosów:1
do WW: No właśnie w innych miastach są w mniejszym stopniu. U nas w większym. Często bywam we Wrocławiu, interesuje się tym co dzieje - po wiadomościach z Łodzi czytam te z Wrocka. Jakoś tam pisze się znaczniej mniej o ciągłych opóźnieniach, kłótniach z inwestorami, wałach, aferach, zwrotach dotacji, przerwanych inwestycjach. To, że u nas przez 10 lat udało się uchwalić MPZP dla 4,5% miasta mówi samo za siebie. Wcześniej też nie było pięknie - przed wojną przez 20 lat władzom nie udało się przyłączyć do miasta przedmieść i wolnych terenów pod rozbudowę (zrobił to dopiero okupant). W czasie największej prosperity (2 poł. XIX w i pocz. XX) powstała najbardziej chaotyczna zabudowa (wąskie i ciemne zabudowane oficynami podwórka, fabryki pośród zabudowy mieszkalnej, chaotyczne przedmieścia). Łódź była dobrze zarządzana mniej więcej do połowy XIX wieku. Potem to już równia pochyła.
2011-11-29 12:16:59 (14 lat temu)
WW
+2 głosów:2
do Bałuciorz: Wrocławscy fotopolanie na pewno Ci o wielu problemach mogą opowiedzieć. Ale przede wszystkim musisz pamiętać o tym, że Wrocław jest miastem o korzystniejszym profilu społecznym i w konsekwencji zamożniejszym. A przed rokiem 1945 Łodzi z Wrocławiem nie możesz porównywać, bo to były inne państwa. Porównuj z innymi miastami kongresówki - chaotyczne przedmieścia, podwórka-studnie i drewniaki tonące w błocie znajdziesz w jej każdym większym mieście, niestety.
2011-11-29 13:33:47 (14 lat temu)
skrzypa
+2 głosów:2
do Bałuciorz: Oj wały akurat to we Wrocławiu totalna porażka moje osiedle na przestrzeni trzynastu lat nawiedziły dwie powodzie i czekamy na następną ponieważ pomimo wielu obietnic wału jak nie było tak nie ma, a na przeszkodzie stoi pan z polem chwastów :(
2011-11-29 13:42:53 (14 lat temu)
do WW: Nawet mogę porównać z samą Łodzią. Jakoś przez pierwsze 30 lat rozwoju Łodzi przemysłowej potrafiono projektować nowe dzielnice, wytyczać nowe podziały gruntów i ulice, wyznaczać strefy przeznaczone do zamieszkania, działalności rzemieślniczej, przemysłowej, pod uprawy. Projektować i realizować zgodnie z tym projektem. Około 1860 zarządzanie miastem zaczęło się sypać. I do dziś nikt nie jest w stanie tego zarządzania naprawić. Robi się byle jak, byle co, byle gdzie, byle by było. Już teraz wiadomo, że z szumnie zapowiadanego Nowego Centrum Łodzi powstanie tylko dworzec, EC-1 i wielki trawnik w centrum miasta
2011-11-30 11:57:14 (14 lat temu)
WW
do Bałuciorz: No to akurat nie jest przypadek, tylko efekt likwidacji autonomii Królestwa Polskiego przez Rosjan oraz daleko idącego ograniczenia prerogatyw magistratów miejskich. Wypełnieniem powstałej w ten sposób pustki kompetencyjnej nie były zainteresowane władze centralne i gubernialne, co przerzuciło kwestie rozwoju przestrzennego w niemal wyłączne ręce wolnego rynku. Podobna sytuacja powtórzyła się po roku 1990 - samorządy otrzymały bardzo ograniczone instrumenty urbanistyczne, zaś państwo polskie jest wobec tematu w dużym stopniu obojętne. Efekty widzimy w całym kraju, szczególnie w jednej z najbardziej chaotycznych w Europie postaci suburbanizacji, za co będziemy długo płacić wysoką cenę. Ograniczanie tych zjawisk tylko do Łodzi jest nieporozumieniem.
2011-11-30 12:17:38 (14 lat temu)
Bałuciorz
Na stronie od 2009 październik
16 lat 6 miesięcy 7 dni
Dodane: 28 listopada 2011, godz. 11:08:05
Autor zdjęcia: Bałuciorz
Rozmiar: 1024px x 768px
6 pobrań
2729 odsłon
5.27 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Bałuciorz
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1925-1936
Dawniej: Kolonja Robotnicza Towarzystwa Lokator
Zabytek: A/55

Osiedle SM Towarzystwa Lokator



ulice: Lokatorska, Sejmowa, Niemcewicza i Łączna



Ekskluzywne osiedle z okresu międzywojnia



Towarzystwo Spółdzielcze Lokator powstało już w 1915 r., jednak dopiero w 1925 r. mogło zrealizować budowę osiedla przy ówczesnej ul. Koeniga (dziś ul. Lokatorska), ul. Sejmowej, Niemcewicza i Łącznej. Budynki te zaprojektowali architekci

Adolf" rel="nofollow" target="_blank" class="Scolor" style="text-decoration:underline">https://pl.wiki...edlink=1">Adolf
Goldberg i https://pl.wiki...2aw_Kowalewski"
>Wacław Kowalewski. W pierwotnym założeniu miało powstać 120 mieszkań. Wybudowano 6 domów, w których zaprojektowano mieszkania o powierzchni około 40 m2 każde. W pierwszym etapie,          od 1925 r. do 1927 r., wybudowano trzy jednakowe domy, wzdłuż obecnej ulicy Lokatorskiej, mające po 20 mieszań (ich adresy, to: Lokatorska 9, 11 i 13). Budynki posiadają wysokie, wielospadowe dachy, kryte pierwotnie dachówką karpiówką i cechują się charakterystyczną architekturą. Kolejne dwa dwupiętrowe domy o odmiennym wyglądzie zewnętrznym (adresy: Lokatorska 11A i 13A) mają dachy zasadniczo płaskie, kryte papą. Ostatni, szósty budynek, usytuowany wzdłuż ul. Łącznej (Łączna 7) i ukończony w 1936 r. ma charakter zbliżony do budownictwa "blokowego". Towarzystwo Spółdzielcze Lokator doprowadziło do powstania wewnętrznej, osiedlowej kanalizacji oraz instalacji sanitarnej i studni. W ten sposób wyposażono budynki w niezbędne udogodnienia. W każdym bloku ulokowano pralnię, suszarnię i magiel. Zadbano także o budynki użyteczności publicznej takie jak przedszkole i świetlicę, sklep, klub towarzyski, łaźnię, a nawet solarium na jednym z dachów. Na osiedlu powstały także boiska, korty i ogródek jordanowski. Tak ekskluzywne wyposażenie zwiększyło jednak koszty zakupu mieszkań. Z tej przyczyny na osiedlu, przeznaczonym pierwotnie dla robotników, zamieszkali głównie nauczyciele i artyści (między innymi Antoni Kasprowicz - łódzki poeta wywodzący się z proletariatu). Zakończenie inwestycji planowano na lata dwudzieste XX w., jednak panujące bezrobocie i kryzys światowy spowodowały, że ostatnie mieszkania ukończono dopiero w 1936 r.


Lokatorska 9
więcej zdjęć (3)
Zbudowano: 1925-27
ul. Lokatorska
więcej zdjęć (15)