starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 5.44

Polska woj. śląskie Sosnowiec Rudna ul. Gospodarcza Cmentarz żydowski Ohel rabina Abrahama Majera Gitlera

27 listopada 2011 , Ohel rabina Abrahama Majera Gitlera syna Arie Lejbusza - mający oddać hołd jego wieloletniej działalności dla sosnowieckiej gminy żydowskiej. Jest to budowla nawiązująca swoim wyglądem do biblijnego ohelu, zbudowanego nad grobowcem Racheli, zlokalizowanego przy drodze z Betlejem do Efrat, obecnie między Betlejem a Jerozolimą. Ma kształt wydłużonego sześcianu i kamienną kopułę wieńczącą lekko spadzisty dach. Otwór drzwiowy jest podwójnie profilowany z wyraźnym podkreśleniem szpicu. Po drewnianych drzwiach pozostały jedynie zawiasy. W ścianiach zachodniej i północnej znajduje się po parze małych okien, zwieńczonych analogicznie do otworu wejściowego mauretańskimi spiczastymi łukami. Okna w ścianie północnej zachowały oryginalny podział szyb, okna w ścianie zachodniej mają oryginalne framugi drewniane bez podziałów. Jeszcze kilka lat temu pod stropem wisiał piękny, kuty kandelabr, jednak dziś pozostał po nim jedynie hak.

Skomentuj zdjęcie
Arkadiusz K. (Arro)
Na stronie od 2009 wrzesień
16 lat 6 miesięcy 22 dni
Dodane: 28 listopada 2011, godz. 19:09:55
Autor zdjęcia: Arkadiusz K. (Arro)
Rozmiar: 1300px x 832px
Aparat: NIKON D5000
1 / 200sƒ / 7.1ISO 50018mm
5 pobrań
1341 odsłon
5.44 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Arkadiusz K. (Arro)
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1920-25
Ohel, będący miejscem spoczynku zmarłego w 1925 Abrahama Majera Gitlera, syna Arie Lejbusza, który od 1888 aż do śmierci pełnił funkcję rabina w Sosnowcu.
Jest to budowla nawiązująca swoim wyglądem do biblijnego ohelu, zbudowanego nad grobowcem Racheli, zlokalizowanego przy drodze z Betlejem do Efrat, obecnie między Betlejem, a Jerozolimą. Ma kształt wydłużonego sześcianu i kamienną kopułę wieńczącą lekko spadzisty dach. Wyraźnie wystający kamienny gzyms nadaje plastyczności płasko utrzymanym fasadom. Budowla ta jest murowana i otynkowana, zorientowana tradycyjnie w kierunku południowo-wschodnim. Wejście centralnie umieszczone w elewacji zachodniej przekrywa mauretański łuk. Otwór drzwiowy jest podwójnie profilowany z wyraźnym podkreśleniem szpicu. Po drewnianych drzwiach pozostały jedynie zawiasy. W ścianach zachodniej i północnej znajduje się po parze małych okien, zwieńczonych analogicznie do otworu wejściowego mauretanskimi szpiczastymi łukami. Okna w ścianie północnej zachowały oryginalny podział szyb, okna w ścianie zachodniej mają oryginalne framugi drewniane bez podziałów. Budynek jest ogólnie dobrze zachowany. Nieliczne mechaniczne uszkodzenia gzymsu oraz zwietrzenia i ślady wilgotności w dolnych partiach elewacji nie ujmują jego sugestywności.
Cmentarz żydowski
więcej zdjęć (35)
Zbudowano: 1886

Kirkut przy ul. Gospodarczej w Sosnowcu to cmentarz wchodzący w skład Cmentarza Wielowyznaniowego (zwanego też Cmentarzem Czterech Wyznań). Niemal do końca XIX wieku Żydzi z Sosnowca podporządkowani byli gminie wyznaniowej w Będzinie i tam grzebali swych zmarłych. Wiązało się to z niedogodnościami wynikającymi z konieczności przewożenia zwłok oraz ponoszenia opłat na rzecz będzińskiej gminy żydowskiej. Jak podają autorzy "Księgi Pamięci Sosnowca i okolic", w 1893 roku wobec wybuchu epidemii cholery, Żydzi z Sosnowca zostali zmuszeni do rozwiązania kwestii pochówków licznych ofiar zarazy. Przewożenie zwłok na cmentarz w Będzinie stwarzało istotne zagrożenie epidemiologiczne. Z inicjatywy Lejba Będzińskiego, przy finansowym wsparciu rodziny Rajcherów, postanowiono zatem utworzyć własny cmentarz. Z czasem cmentarz ten zaczął pełnić funkcję oficjalnego miejsca pochówku członków nowoutworzonej gminy żydowskiej w Sosnowcu. Ogrodzenie cmentarza sfinansował kupiec i przedsiębiorca Adolf Oppenheim, a Adam Bergman opłacił przygotowanie terenu i wykopanie studni, służącej do rytualnej ablucji. Wspomniana uprzednio rodzina Rajcherów wybudowała dom przedpogrzebowy. Organizacją pochówków zajmowało się bractwo pogrzebowe Chewra Kadisza. Bractwa takie istniały praktycznie przy każdej gminie żydowskiej. Udział w nich do dziś uważa się za wielki zaszczyt. Nekropolię założono na planie wydłużonego prostokąta, z bramą wejściową oraz domem pogrzebowym usytuowanymi od strony obecnej ul. Gospodarczej (dawniej ul. Książęcej). W odróżnieniu od wielu innych, opuszczonych cmentarzy żydowskich w Polsce, sosnowiecki beit kwarot funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Podczas drugiej wojny światowej cmentarz nie oparł się dewastacji. Jak twierdzi jeden z członków miejscowej społeczności żydowskiej, największe zniszczenia zostały dokonane jednak już w latach PRL. Część nagrobków wyrwano i wykorzystano do utwardzenia jednej z ulic - zalane asfaltem pozostają tam do dziś. Macewy znikały też za sprawą pewnego nieuczciwego dozorcy cmentarza, który marmurowe i piaskowcowe płyty nielegalnie sprzedawał zakładom kamieniarskim. W wyniku tych działań, w skrajnych częściach cmentarza widać ogromne braki płyt nagrobnych. Cmentarz żydowski w Sosnowcu jest nekropolią typową dla wielkomiejskich skupisk ludności żydowskiej - znajduje to wyraz w bogactwie form nagrobnych, będących kamiennym zapisem zróżnicowania środowiska polskich Żydów w okresie przedwojennym, zarówno w zakresie obyczajowości jak i ich statusu majątkowego. Obok tradycyjnych macew znajdziemy tu nagrobki w formie obelisków, ściętych drzew czy okazałe mauzolea. Macewy z powszechnie stosowanego piaskowca, betonu czy lastryka sąsiadują z pomnikami wykonanymi z marmuru, granitu i innych kamieni. Również inskrypcje w języku hebrajskim - świętym języku Żydów, od setek lat stosowanym na macewach - bardzo często ustępują epitafiom w językach polskim czy niemieckim. Nagrobki zmarłych w ostatnich dekadach praktycznie nie różnią się od grobów na pobliskim cmentarzu katolickim. Na jednym z nich widać nawet niemal fotograficzne przedstawienie twarzy zmarłego, co pozostaje w sprzeczności z tradycją judaistyczną. Największa koncentracja nagrobków występuje w środkowej części nekropolii, w której dokonywane są także współczesne pochówki. Przypuszczalnie przed laty miejsce to pełniło rolę "alei zasłużonych". Tu bowiem stoją okazałe grobowce znanych sosnowieckich przedsiębiorców i działaczy miejscowej gminy żydowskiej, między innymi Adolfa Oppenheima. W pobliżu uważny obserwator odnajdzie dwie macewy, otoczone niską podmurówką, stanowiącą zapewne fundamenty zniszczonego ohelu. Nagrobek ozdobiony świętymi księgami należy do rabina Dawida Pardesa syna Mordechaja Lewa, a biała macewa z symbolem błogosławiących dłoni stoi na grobie trzyletniego Abrahama Elimelecha Jechezchiela Aharona Kohena syna Dawida Mosze, syna rabina z Zawiercia. Po prawej stronie zwraca uwagę ohel, będący miejscem spoczynku zmarłego w 1925 roku Abrahama Majera Gitlera syna Arie Lejbusza, który od 1888 roku aż do śmierci pełnił funkcję rabina w Sosnowcu. Skrajne sektory nekropolii charakteryzują się największym zniszczeniem. Autorowi niniejszego tekstu podczas prac inwentaryzacyjnych udało się zlokalizować około pół tysiąca nagrobków lub ich fragmentów oraz wyodrębnić ponad sześćdziesiąt rzędów nagrobków, choć nierzadko w jednej linii przetrwały tylko pojedyncze macewy czy ich ułomki. Można zakładać, że przed drugą wojną światową liczba pomników była przynajmniej trzykrotnie większa. Wiele nagrobków upamiętnia osoby zmarłe lub zamordowane podczas drugiej wojny światowej, przy czym część mogił ma charakter stricte symboliczny. Często w treści inskrypcji wymieniane są nazwiska nawet kilkunastu osób pochodzących z tej samej rodziny. Ofiary Holocaustu upamiętnia też ustawiony przy wejściu pomnik, na którym wyryto napis o treści: "W hołdzie Żydom miast Zagłębia, zamordowanym przez hitlerowskich oprawców w latach 1939-1945".

Na podst.


ul. Gospodarcza
więcej zdjęć (271)
Dawniej: Książęca