starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Dana
Na stronie od 2015 październik
10 lat 6 miesięcy 7 dni
Dodane: 22 stycznia 2025, godz. 18:36:59
Rozmiar: 2149px x 1406px
0 pobrań
2342 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Dana
Obiekty widoczne na zdjęciu
schroniska turystyczne
Zbudowano: 1904
Schronisko wzniesione zostało w latach 1903-1904 przez niemieckie stowarzyszenie turystyczne "Beskidenverein" jako odpowiedź na plany Polaków wybudowania tu pierwszego polskiego schroniska w Beskidach. Budowane przez firmę Fritza Fuldy z Cieszyna, zostało oficjalnie otwarte 7 sierpnia 1904 r. Schronisku nadano imię arcyksiężnej Izabeli ("Erzherzogin Isabella Schutzhaus"). Początkowo schronisko było czynne tylko latem. Pierwszą gospodynią do 1908 r. była pani Hes z Wiednia. Po niej funkcję gospodarzy pełnili kolejno H. Korzinek, H. Walczysko i J. Streng. Do wzrostu popularności schroniska przyczyniały się systematycznie organizowane imprezy w stylu palenia ogni świętojańskich, a od 1913 r. zimowe festyny narciarskie. Do wybuchu I wojny światowej schronisko odwiedziło ponad 25 tys. gości. Po wytyczeniu granicy polsko-czechosłowackiej w 1920 r. schronisko, rozszabrowane w 1918 r., znalazło się po czechosłowackiej stronie Śląska Cieszyńskiego, czyli tzw. Zaolzia i zostało uruchomione ponownie przez "Beskidenverein" w 1923 r. W 1938 r. w ramach odzyskania tzw. Zaolzia schronisko znalazło się w Polsce a od 1939 r. w III Rzeszy. W 1945 r. schronisko ponownie znalazło się w Czechosłowacji. W 1948 r. zostało upaństwowione, a następnie przekazane przedsiębiorstwu "Beskidzkie Hotele i Restauracje" z Frydlantu nad Ostrawicą, które do 1953 r. przeprowadziło w nim generalny remont. Rozbudowane w I połowie lat 70. XX w., posiadało 54 miejsca noclegowe z pełną działalnością gastronomiczną. W latach 90. zostało sprywatyzowane i nosi nazwę "chata Čantoryje". Ze względu na przepisy sanitarne wyłączono działalność noclegową.
Do lat 50. XX w. obok schroniska stał w niewielkim ogrodzeniu drewniany krzyż. Upamiętniał on śmierć 12-letniego pasterza nazwiskiem Słowiok, który zamarzł na Czantorii w kwietniową noc 1913 r., poszukując w zadymce śnieżnej zaginionej owcy.