starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Jako dziecko chodziłem do tego ZOO piękne wspomnienia.A i Ogród Zologiczny jest wart zaobaczenia !
2025-03-06 19:04:21 (rok temu)
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do sobol: Jest ale cena za wejście to jakiś koszmar. 80 zł normalny i 70 zł ulgowy. Czyli 2 osoby dorosłe i dziecko to ... 230 zł! W dodatku nie ma żadnej zniżki jeżeli wchodzisz np. godzinę przed zamknięciem. Wrocławianie mogą mieć jedno wejście za darmo raz na 365 dni - specjalnie zrobili raz na 365 dni bo ludzie nie pamiętają czy w poprzednim roku byli w lipcu, sierpniu czy może na początku sierpnia czy na końcu i potem przy kasie okazuje się, że nie minęło 365 dni tylko 355 i trzeba płacić więcej (choć jest chyba i tak jakąś zniżka dla tych z kartą Nasz Wrocław).
2025-03-06 20:18:16 (rok temu)
do Neo[EZN]: A jak te wizyty są notowane? Jest jakaś specjalna karta z chipem czy aplikacja? Bo chyba nie siedzi tam kobita z wielką księgą i zapisuje po nazwisku :))
2025-03-06 20:26:47 (rok temu)
Neo[EZN]
+3 głosów:3
do da signa: Samo notowanie jest proste (dla obsługującego ten system czyli dla np. zoo) ale dojście do tego etapu od strony odwiedzającego jest bardzo upierdliwe i wielu na tym procesie odpada bo trzeba:
- zainstalować aplikację Nasz Wrocław (chyba że jest inna metoda otrzymania karty),
- ukończyć weryfikację tego, że płacimy podatki we Wrocławiu - trzeba podać długi numer potwierdzenia UPO który otrzymało się przy składaniu PIT. W przypadku żony PIT wysyłał do US pracodawca i nie otrzymała ona tego numeru więc mimo tego, że przysługuje jej prawo do karty Nasz Wrocław to żeby wejść do zoo musiała kupić bilet dla siebie i dla dziecka (ja wszedłem za darmo bo miałem zapisany kod UPO) czyli zapłaciliśmy aż 150 zł za dwa bilety, plus 20 zł wata cukrowa bo dziecko szału dostało jak nie kupiliśmy i plus 24 zł za parking za 2h z małym kawałkiem - tak więc "dwie stówki" za dwie godziny atrakcji, gdyby nie to że miałem wirtualną kartę Nasz Wrocław to wyszłoby prawie... 300 zł. Choć patrząc na liczbę odwiedzających latem można odnieść wrażenie że gdyby podnieśli cenę biletu do 150 zł to też chętnych by nie zabrakło ale wstyd za rządzących miastem / ogrodem byłby jeszcze większy.
2025-03-06 22:54:29 (rok temu)
do Neo[EZN]: Czyli dziecka które podatków jeszcze nie płaci luksus darmowego wejścia nie obejmuje?
2025-03-07 07:50:03 (rok temu)
Dana
Na stronie od 2015 październik
10 lat 6 miesięcy 3 dni
Dodane: 5 marca 2025, godz. 10:10:40
Rozmiar: 947px x 632px
0 pobrań
712 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Dana
Obiekty widoczne na zdjęciu
ogrody
Słoniarnia
więcej zdjęć (117)
Zbudowano: 1877
Dawniej: Bayrisches Bierrestaurant, Konzerthaus ZOO - Schlesierbaude, Dickhäuterhaus
Zabytek: A/5263/361/Wm; 29.11.1978 r.
Miejski Ogród Zoologiczny
więcej zdjęć (129)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1863-1865
Dawniej: Zoologischen Garten, Breslauer Zoo
Zabytek: A/5263/361/Wm; 29.11.1978 r.
Ogród Zoologiczny we Wrocławiu otwarty został dla zwiedzających 10 lipca 1865 roku. Powstał jako spółka akcyjna. W latach 1936-1939 zoo zostało zmodernizowane i powiększone. - więcej informacji na stronie ZOO pod adresem -
ul. Wróblewskiego Zygmunta
więcej zdjęć (2443)
Dawniej: Grüneicherweg, Horst Wessel Strasse
Ulica Zygmunta Wróblewskiego – główna oś komunikacyjna Wielkiej Wyspy we Wrocławiu, prowadząca od mostu Zwierzynieckiego na południowy wschód, obok ZOO, Hali Ludowej i stadionu 1KS Ślęza do zajezdni tramwajowej nr 6, długości ok. 1,3 km. Patronem ulicy jest prof. Zygmunt Wróblewski, polski fizyk; przedłużeniem ul. Wróblewskiego dalej na południowy wschód jest ulica Olszewskiego (poświęcona pamięci drugiego polskiego naukowca, Karola Olszewskiego). W przeszłości ul. Wróblewskiego nosiła niem. nazwę Grüneichener Weg, potem Gustav-Stresemann-Straße a od lat 30. XX wieku do 1945 – Horst-Wessel-Straße.

Ulica Wróblewskiego wraz z Olszewskiego stanowiły we wczesnym okresie osadnictwa drogę z miasta do wsi Dąbie, Koczotów i Bartoszowice. Znaczenie ulicy wzrosło znacznie po roku 1910, kiedy na miejscu dawnego hipodromu rozpoczęto budowę obiektów dla Wystawy Stulecia, w tym Halę Ludową, a także (w latach 20.) osiedla mieszkaniowego Biskupin i sąsiadującego z nim Sępolna, do którego ul. Wróblewskiego jest alternatywną (obok ul. Mickiewicza) drogą dojazdową. Ulica ta była również trasą dojazdową do obiektów zorganizowanej we Wrocławiu w 1929 wystawy WuWa (Wohnungs- und Werkraumausstellung, tj. "Mieszkania i miejsca pracy").

W pobliżu skrzyżowania ul. Wróblewskiego z Wittiga i Tramwajową rośnie duży pomnikowy dąb szypułkowy, nazwany "Dębem Piotra Włosta".

Podczas oblężenia Festung Breslau zabudowa ulicy praktycznie wcale nie ucierpiała, zachowały się wszystkie budynki wzdłuż ulicy. Podobnie jak przed wojną – oprócz obiektów związanych z Halą Ludową, ZOO, stadionem sportowym i zajezdnią – znajduje się tu kilka od 2- do 4-kondygnacyjnych willi oraz budynków wielorodzinnych; jedynie stojący na rogu Wittiga i Wróblewskiego budynek dawnego zajazdu (Gasthaus zum Lindenpark) został w latach 70. rozebrany w związku z budową osiedla akademików dla Politechniki Wrocławskiej, natomiast jeden z wzorcowych domów wystawy WuWa, późniejsze przedszkole przy ul. Wróblewskiego 18, strawił pożar w roku 2006.

Źródło: Autorzy: Licencja: CC-BY-SA 3.0