starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 12 głosy | średnia głosów: 5.59

Polska woj. dolnośląskie powiat kłodzki Krajanów Kościół św. Jerzego

1 kwietnia 2010 , Zabudowania Krajanowa wraz z kościołem św. Jerzego.

Skomentuj zdjęcie
mamik
+2 głosów:2
Od dzisiaj miejscowość będzie znana na świecie.
2019-10-10 19:02:47 (6 lat temu)
esski
+1 głosów:1
do mamik: Nie doceniaj nazbyt tej wiedzy....jak znam źycie i wiedzę reprezentowaną tu czy tam, to za kilka miesięcy lub kwartałów moźemy "wyjść na miasto" , byle jakie miasto, ..pytając omijających nas przechodniów...ręczę juź dzuś, iź 99 procent pytanych nie będzie miała jakiegokolwiek pojęcia.
2019-10-10 21:25:54 (6 lat temu)
mamik
+1 głosów:1
do esski : Noblistka tu mieszka oraz we Wrocławiu
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2019-10-10 21:40:36 (6 lat temu)
esski
+2 głosów:2
do mamik: Z krótkiej notatki zamieszczanej tu i tam jestem jednego pewien, pisoklakierzy przemilczą szybko tak autorkę jak i wręczanie nagród. Pistalencia nie zdobędą się na jakikolwiek wysiłek aby rozsławić imię tej osoby... Pozostanie znana tylko przez nielicznych wśród milionowego , wybranego przez jarkacza, prowadzącego ku świetlanej przyszłości, narodu.
2019-10-11 01:40:44 (6 lat temu)
Mikrob
+3 głosów:3
do esski : Ja myślę, że ten Nobel był trochę polityczny, ze względu właśnie na sytuację w naszym kraju, żeby choć trochę zagrać na nerwach dojnej zmianie. Myślę, że podobnie było z Mo Yan w 2012 i jeszcze z kilkoma przypadkami w literackiej nagrodzie Nobla. O ile w nauce naprawdę przyznaje się Noble za osiągnięcia to w literaturze jest chyba trochę inaczej. Niemniej jednak Olga Tokarczuk jest wybitną i utalentowaną pisarką, mającą swój osobliwy styl. Wiem, bo czytałem takie książki jak "Prowadź swój pług przez kości umarłych", czy "Bieguni". Do "Ksiąg Jakubowych" jakoś nie mogę się zabrać bo mnie te 1000 stron trochę przeraża. A tak na marginesie pochwalę się, że moja córka grała w filmie "Pokot" jedną z uczennic pani Duszejko. Byłem wtedy na planie tego filmu aż cztery razy. Poznałem panią Agnieszkę Holand i panią Agnieszkę Mandat, pana Andrzeja Grabowskiego i pana Marcina Bosaka. Niestety panią Olgę Tokarczuk nie spotkałem, a miała się pojawić na premierze filmu.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Literówka
2019-10-11 08:07:09 (6 lat temu)
do Mikrob: Przy okazji, z tydzień temu przesłałem pytanie o zdjęcie ze skrzynki kontaktowej. Dotarło?
2019-10-11 08:17:03 (6 lat temu)
Mikrob
+1 głosów:1
do mamik: Ech... no właśnie to czytam, korzystając możliwości. To chyba było więcej niż tydzień temu. Znowu u mnie brak czasu i utrudnienia z dostępem do internetu. Do skrzynki dawno nie zaglądałem na szczęście nie ma tam za wiele nowych wiadomości. Jeżeli to jeszcze aktualne to ja nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu moich zdjęć w dobrych celach.
2019-10-11 08:29:33 (6 lat temu)
do Mikrob: Dziękuję!
2019-10-11 08:40:14 (6 lat temu)
do Mikrob: "Księgi" przebrnąłem, moim zdaniem nie warto, z intrygującej historii frankistów nie udało się autorce zrobić pasjonującej książki. Moja żona za to chwali "Biegunów".
Dezyzja może dziwić ze względu na częstość przyznawania nagrody Polakom. Tak jakby w literaturze Afryki czy Azji nic się nie działo. Jeśli chodzi o politykę, to podobno drugi laureat ma skrzywienie nacjonalistyczne, więc albo dali go dla równowagi, albo zarzuty upolitycznienia nie są słuszne.
Przypuszczam, że podobnie jak większa część nagrodzonych Tokarczuk nie pozostawi wiecznego śladu w historii literarury.
2019-10-11 13:08:56 (6 lat temu)
do mamik: Faktycznie, we Wrocławiu ma kilka mieszkań - na Starym Mieście i na Krzykach.
2019-10-11 15:05:44 (6 lat temu)
zygmunt_ra
+6 głosów:6
do esski : Skoro aktualna władza opiera swoje emploi na retoryce patriotyczno-narodowej, trudno żeby zachwycił ją Nobel dla osoby, która pisze o Polakach epitetami typu "Mordercy Żydów" czy "Panowie Niewolników". Swoją drogą dość symptomatyczne są te literackie Noble.
2019-10-13 11:10:24 (6 lat temu)
zygmunt_ra
+2 głosów:2
do mamik: Czy ktoś pamięta miejsce urodzenia Noblisty - literata np. sprzed 3, czy 4 lat? Raczej bym nie przeceniał aż tak znaczenia tej nagrody.
2019-10-13 11:16:28 (6 lat temu)
do zygmunt_ra: Masz rację, ale teraz te małe miejscowości mają swoje 5 minut. Podobnie jest z Kietrzem, z którego pochodzę a gdzie Olga kończyła szkołę podstawową i liceum.
2019-10-13 11:22:35 (6 lat temu)
do da signa: Jasne - każda szkoła będzie z dumą rozsławiać takiego absolwenta, niemniej jednak jest to płomień słomianego ognia i - masz rację - trzeba chwytać dosłownie te 5 minut.
2019-10-13 11:49:09 (6 lat temu)
Dariusz Łukasik
+2 głosów:2
Nagroda ta tak się zdewaluowała jak Oskary...do tego jest wybitnie polityczna wg. kryterium tych co ją dają...podobno jakaś książka tej Pani nad którą tak się zachwyciło owo gremium nie ma jeszcze tłumaczenia na "języki zagraniczne"...;) Ciekawe kto ją tam przeczytał w szacownym języku Polskim...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: szpila
2019-10-13 11:56:35 (6 lat temu)
da signa
+4 głosów:4
do Dariusz Łukasik: Słowa Olgi, które wypowiedziała po otrzymaniu nagrody Bookera : "My, pisarze, mamy przywilej mówienia rzeczy oczywistych, które zostały zapomniane albo nie poddane refleksji. Wypowiadamy oczywiste zdania o tym, że literatura jest czymś starszym niż pojęcie narodu i myślenie w tych kategoriach. Wydaje mi się, że literatura została wymyślona dla komunikacji międzyludzkiej: uniwersalnej, ale bardzo podstawowej. Ludzie muszą się ze sobą komunikować na poziomach głębszych niż "sprzedać - kupić". Literatura służy komunikacji, a ta jest oparta na empatii, na szukaniu podobieństw, odszukiwaniu brzmienia wspólnoty. Jeżeli założymy, że literatura wzięła się z opowieści przy ogniskach, z prób nazwania wspólnego doświadczenia, to tam są właśnie jej źródła i ona wciąż tak funkcjonuje. Dlatego obarczanie literatury wielorakimi "misjami", rolą "tworzenia tożsamości narodowej" albo "tożsamości grup" wydaje mi się nieuprawnionym, instrumentalnym jej traktowaniem, a także obcinaniem jej wszystkich nie do końca uświadomionych możliwości. Literatura posługuje się językiem, jednak jej najważniejszą materią są pojęcia i obrazy. Motorem, który napędza i rozwija literaturę, jest porozumienie na bazie współodczuwania. Jeżeli ludzie nie mogliby współodczuwać, nie rozumieliby swoich doświadczeń, rozpadliby się na małe, zwalczające się plemiona. Nie rozumielibyśmy wielkich powieści, np. "Anny Kareniny" Lwa Tołstoja, którą uważam za wzorzec uniwersalnego dzieła. Jeżeli możemy dzisiaj czytać Dostojewskiego, Tołstoja, Kafkę i cały czas przechodzi nas dreszcz, to znaczy, że literatura działa na bardzo głębokich poziomach psychologicznych. Chciałabym tak pisać i tak czytać, żeby to trwało."
2019-10-13 12:09:48 (6 lat temu)
ritterswalder
+3 głosów:3
do da signa: Do Tołstoja i Dostojewskiego to jej jeszcze dużo brakuje...
2019-10-13 12:49:44 (6 lat temu)
esski
+4 głosów:4
do zygmunt_ra: Aktualna władza witała nie tak dawno pogromczynię związku europejskiego, kiedy jako reprezentująca obecne władze bufetowa dokonała druzgocącego zwycięstwa 1:27... Aktualni przy władzy nie patrzą i nie czynią inaczej jak to, co tej aktualnej władzy pewien gnom nie nakazuje.
2019-10-13 13:55:35 (6 lat temu)
Mikrob
Na stronie od 2011 kwiecień
14 lat 11 miesięcy 27 dni
Dodane: 25 grudnia 2011, godz. 10:50:00
Autor zdjęcia: Mikrob
Rozmiar: 1300px x 867px
2 pobrania
2901 odsłona
5.59 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Mikrob
Obiekty widoczne na zdjęciu
Kościół św. Jerzego
więcej zdjęć (4)
Zbudowano: XVI w.
Kościół we wsi wzmiankowany był już w 1418 r. Kościółek św. Jerzego powstał wraz z zabudowaniami w XVI w. na miejscu starszego, przebudowany na barokowy w pierwszej połowie XVIII w. Skromna budowla, kryje w swoim wnętrzu barokowe wyposażenie (ołtarze, chrzcielnica, ambona, udekorowana postaciami ewangelistów). Z XV w. pochodzi gotycka figura Madonny. W przykościelnym murze, znajdziemy stare nagrobki np. nagrobek z nazwiskami górników, którzy zginęli w wyjątkowo tragicznym wypadku w całej historii noworudzkiego górnictwa (kopalnia Wacław-Miłków-1930 r.).

Mikrob