Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
do da signa: De facto te rury biegną od elektrowni. Ważne dokąd. Biegną do zbiornika z cieczą o kolorze lazurowo-chemicznym. Jest to rurociąg do przesyłania popiołów na składowisko. A już jak to implementować w FP to nie mam pojęcia. Rysować chyba nie ma sensu.
do da signa: To jest estakada instalacyjna. Rurami płynie zawiesina popiołów i pyłów dymnicowych do osadnika. Tego nie przypisuj nigdzie, bo to jest instalacja długa na 12 km.
do da signa: Tak sobie patrze na mapę i zastanawiam się, czy miejscowość to aby nie Wola Grzymalina. Wszystko zależy od tego, na którym odcinku te rury dorwałaś :)
do Jarosław Dubowski: Obiekt zawsze można utworzyć, ale czy jest więcej jego zdjęć? Bo przy 1-2 zdjęciach takiego obiektu liniowego niewiele to daje. Przydałyby się zdjęcia z różnych miejsc, do tego jakichś szczególnych, by dać szerszy obraz tego obiektu. Analogicznie do linii przesyłowych WN na przykład. Takich obiektów na FP chyba nie ma, ale może kiedyś znajdzie się dobry znawca, który pokaże nam różne typy słupów/masztów na takich liniach. To może być ciekawa sprawa. ;-)
do da signa: No tak, w tym przypadku to pokazałoby nam badzo dużo. Ale to zdjęcie też już wiele pokazuje, chociaż wycinkowo. Zwłaszcza jeśli chodzi o konstrukcje podpór.
do blaggio.: Jak się tak głębiej zastanawiam to instalacja bardzo interesująca. Rury mają małą średnicę , a długość , jak napisałeś 12 km. Różnicy poziomów raczej dużej nie ma. Ciekawe jak działa?
do da signa: Tak odnośnie drona - jestem zaskoczony tym do czego ludzie ich używają, przed chwilą kręciłem film z przedstawienia w przedszkolu dzieci kolegi, ledwo co było słychać bo... jeden z rodziców puścił drona który sobie wisiał przez 25 minut 2 metry nad naszymi głowami. Dron mały więc krzywdy by nikomu nie zrobił gdyby spadł ale ten dron nie ma nawet mikrofonu więc film będzie... niemy (chyba że nagrywał dźwięk osobno ale potem ciężko to zsynchronizować ;) za to mój film i filmy kręcone przez innych rodziców będą miały na CAŁEJ długości furczenie.
do da signa: Do tego chyba muszą być po drodze przepompownie, które jakoś przepychają ten szlam. Inaczej nie daliby rady tego dostarczyć na taką odległość. Do tego te rury stalowe pod wpływem temperatury wydlużają się lub skracają i trzeba to jakoś kompensować. Byc może to, co widać bliżej, to stanowisko, gdzie umieszczone są na rurach jakieś elementy umożliwiające taką kompensację.
do Jarosław Dubowski: Zwróć, proszę, uwagę, że rurociąg wychodzi z oddziału elektrowni, w którym przygotowuje się suspensję, biegnie wzdłuż dróg, rozdziela się i otacza osadnik z obu stron. Tym samym długość rurociągu wynosi 12 km. Zmierzyłem :) Możemy dodać do tego 3,5 km drugiego rurociągu, biegnącego do drugiego osadnika, bowiem wychodzą z tego samego miejsca i dla osoby postronnej stanowią jeden ciąg rur, o zmiennej ich ilości i długości 15+ km.
do polskup: Te rury nie dają mi spokoju. ;-)
Rzeczywiście brak po drodze śladów przepompowni. Może robią to pompy kanałowe rozmieszczone w każdej z 14 rur co jakiś czas, ale nie znalazłem wyraźnych śladów zasilania tych pomp, chyba że to jest sieć przewodów nigdzie nie pokazanych. I jeszcze sprawa sterowania rozdziałem pomiędzy wylotami spustów. Każda rura po dojściu do osadnika rozdziela się na dwie gałęzie opasujące zbiornik z obu stron. Spustów na każdej stronie jest 58, czyli każda z rur po drodze ma 3 spusty i na końcu, a może dwie rury jeszcze po jednym na początku. Żeby równomiernie rozkładać dostarczanie szlamu, trzeba jedne spusty otwierać, drugie zamykać, i do tego potrzebne jest jakieś zdalne sterowanie. Może w ten sam sposób odbywa się zasilanie i sterowanie tymi pompami. Taka moja hipoteza. :-)
do blaggio.: Znam podobny system z podobnej implementacji, ale jednak innej, mianowicie z elektrowni Pątnów koło Konina. Tam się to odbywało na sucho, ciepło i pod ciśnieniem. A wiem stąd, że raz taka rurę rozerwało i był niezły bigos :) Zasypało szosę w Gosławicach. A tutaj chyba też ciśnienie daje radę. Czytałem, że właśnie równomierne rozprowadzanie tego szlamu jest największym problemem i dlatego zrobili plastikowe rury o parametrach eksploatacyjnych 30 stopni/6 bar. I sobie te rury przerzucają, gdzie im się dołek zrobi.
do polskup: Może faktycznie ciśnienie daje radę. Może wszystko zależy od prędkości przepływu, bo jednak w zawiesinie na takim dystansie zawsze jakaś część cząstek popiołu może wytrącić się i opaść na spód rury tworząc osad powodujący dodatkowy opór i zawężenie światła. Może też cyklicznie rury są przepłukiwane czystą wodą, która załatwia sprawę , jak w kanalizie. Ciekawe czy ta woda jest odzyskiwana częściowo, bo troche jej trzeba zużyć, albo chociaż odpompowywana i gdzieś rozsączana (to drugie chyba tak).
do da signa: Ta mazia zasycha z wierzchu, co utrudnia odparowywanie. Poza tym roztwór jest na pewno alkaliczny i co nieco się w nim rozpuszcza, a potem krystalizuje.
Największa na świecie elektrownia wytwarzająca energię elektryczną z węgla brunatnego. Położona jest na terenie gminy Kleszczów w powiecie bełchatowskim w województwie łódzkim. Elektrownia Bełchatów wchodzi w skład spółki (holdingu) PGE.
Węgiel pozyskiwany jest z pobliskiej Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów. Do elektrowni transportowany jest za pomocą przenośników taśmowych.
Eksploatowanych jest 13 bloków energetycznych: 12 o mocy 370-380 MWe i jeden o mocy 858 MWe, co daje łączną maksymalną moc 5354 MWe. Podstawowymi urządzeniami bloków są kotły parowe BB-1150 oraz kocioł parowy BB-2400, turbiny 18K370 i generatory GTHW360. Moc elektryczna wyprowadzona jest z elektrowni do krajowego systemu elektroenergetycznego poprzez rozdzielnie 220 i 400 kV. Roczna produkcja energii wynosi przeciętnie 27-28 TWh, co stanowi ponad 20% produkcji krajowej. Zaawansowane systemy oczyszczania spalin pozwoliły na znaczną redukcję wytwarzanych zanieczyszczeń, które kształtują się na poziomie: dla dwutlenku węgla 1080 kg/MWh, dwutlenku siarki 3,54 kg/MWh, tlenków azotu 1,50 kg/MWh, pyłów 0,15 kg/MWh.
W 2011 uruchomiony został nowy blok energetyczny, którego moc znamionowa wynosi 858 MWe. W swojej konstrukcji blok wyróżnia się brakiem komina – spaliny kierowane są po oczyszczeniu w instalacjach odsiarczania do chłodni kominowej. Na rozwój technologii tzw. "czystego węgla" w postaci instalacji CCS (ang. Carbon Capture and Storage) elektrowni przyznano w 2009 180 mln € z funduszy UE.