starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
verbensis
Na stronie od 2021 marzec
5 lat 0 miesięcy 18 dni
Dodane: 30 maja 2025, godz. 11:30:01
Autor: Antoni Piotrowski ... więcej (2)
Rozmiar: 3372px x 2163px
0 pobrań
674 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia verbensis
Obiekty widoczne na zdjęciu
cmentarze
Cmentarz żydowski
więcej zdjęć (7)
Zbudowano: XVIII w
Zabytek: 405/A z 3.04.1989
Dziś o żydowskiej przeszłości Przysuchy przypomina zniszczona synagoga z 1777 roku, wewnątrz której zachowała się bima, wnęka ołtarzowa i resztki polichromii na ścianach oraz stary cmentarz, położony przy ul. Wiejskiej. Według nieżyjącego już badacza judaików ziemi radomskiej Adama Penkalli, cmentarz istniał na pewno w 1723 roku, z tego czasu zachował się bowiem zapisek, w którym sąd kościelny oskarżał miejscowego proboszcza za "pozwolenie na pogrzeby lutrów i żydów, pozwolił im nawet na synagogę, do której się Żydzi schadzają".
Mieszkający w pobliżu cmentarza p. Jan Werenc w wywiadzie udzielonym red. Barbarze Koś ze "Słowa Ludu" tak opisuje wygląd przysuskiego kirkutu z lat trzydziestych XX wieku: "Cmentarz był ogrodzony murem i obsadzony wierzbami. Jeszcze rosną gdzie-niegdzie te wierzby. I wszystko szło z bożym porządkiem. Aż gęsto było od nagrobków"
Podczas II wojny światowej cmentarz został niemal doszczętnie zdewastowany. Hitlerowcy wykorzystali macewy do prac budowlanych, z nagrobków wzniesiono między innymi magazyn przy obecnym Placu Konstytucji 3 Maja. Na terenie nekropolii działy się dantejskie sceny. Przytoczmy tu znów słowa Jana Werenca: "Niemcy strzelali do Żydów na ulicach, a potem zwożono zabitych. Kopano doły i zwalano ciała. Po piętnaście, po dwadzieścia na raz".
7 sierpnia 1954 r. Prezydium Rady Gminnej w Przysusze złożyło wniosek o zamknięcie nekropolii. W uzasadnieniu stwierdzono, że cmentarz jest: "nieczynny, ostatnie zwłoki były pochowane na jesieni 1942 r., ogrodzenie zniszczone, nagrobki zostały doszczętnie zabrane i zniszczone przez okupanta, mogiły prawie nie istnieją. Z tych względów Prezydium jest zdania, że w/w cmentarz kwalifikuje się do zamknięcia". Powiatowa Komisja Planowania Gospodarczego w Przysusze postanowiła "na terenie pocmentarnym założyć zieleniec, który właściwie byłby parkiem osady". Opuszczona, zaśmiecona nekropolia powoli popadała w zapomnienie.
Na początku lat osiemdziesiątych do Przysuchy przyjechała grupa chasydów z nowojorskim rabinem Nachumem Elbaumem na czele. Szukali śladów po grobach cadyków. W ich odnalezieniu pomógł wzmiankowany uprzednio Jan Werenc i to właśnie jemu rabin Elbaum zlecił budowę nowego ohelu. Od tej pory - mimo późniejszych finansowych nieporozumień ze zleceniodawcami - Jan Werenc jest nieoficjalnym opiekunem cmentarza żydowskiego w Przysusze.
Na terenie nekropolii znajdują się fragmenty zniszczonych nagrobków. Najstarsza zidentyfikowana płyta pochodzi z drugiej połowy XVIII wieku i jest to macewa "Jakowa syna Zewa, młodego wiekiem, komentatora nauki", zmarłego w 1771 roku. Dla licznie przybywających tu chasydów najważniejszym punktem cmentarza jest zespół trzech oheli.
Pojedynczy ohel z prawej strony chroni grób zmarłego w 1806 roku Abrahama z Przysuchy, popularnego chasydzkiego kaznodziei. Podwójny ohel to kaplica grobowa następujących osobistości: "Świętego Żyda" Jakuba Izaaka z Przysuchy (ur. W 1766 r., zm. w 1813 r.); Symchy Bunima (ur. w 1765 r., zm. w 1827 r.); Jerachamiela z Przysuchy (ur. w 1784 r, zm. w 1836 r.), syna "Świętego Żyda", jednego z bardziej znanych cadyków; Jakuba Izaaka Elchanana (zm. w 1873 r.), zwanego też Rabim Itczeli, syn Jerachamiela; Jerachamiela Judy Meira (zm. w 1897 r.), syna Jakuby Izaaka Elchanana, zięcia cadyka Jakuba Dawida ze Mszczonowa; Cwi Hirsza Mordechaja (zm. w 1865 r.), syna Abrahama Mojżesza, wnuka Symchy Bunima, zięcia wareckiego cadyka Izraela Izaaka.
tekst: K. Bielawski

ul. Cmentarna
więcej zdjęć (7)