|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
5 czerwca 2025 , Daszyńskiego 53 po remoncie. |
Kiedy dotarłem do tej kamienicy, widoczne na zdjęciu auto z paką zasłaniało odnowioną bramę. Serce nie lubi takich niespodzianek. Czekać, czy odejść i wrócić za parę dni? Uff, ode mnie z Komuny Paryskiej na Daszyńskiego jest parę kilometrów. Poprosiłem panią, aby na chwilę odjechała. Zgodziła się, ale zapowiedziała, że musi wrócić na to miejsce, bo koledzy właśnie tną żywopłoty przy Daszyńskiego. Mówię to dlatego, że być może wielu z nas miało takie przypadki, gdy odpalając aparat, nagle przed obiektem pojawiało się auto. Krótkotrwałą irytację wywołaną niezadowoleniem można pokonać zwykłą odwagą z dużą domieszką uprzejmości :) Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka 2025-06-07 21:29:42 (11 miesięcy temu)
do Wacław Grabkowski: Ja nigdy nie miałem na tyle odwagi żeby kogoś o to prosić ale w zeszłym roku kiedy wymieniali nawierzchnię jezdni ulicy Na Grobli to w chwili kiedy robiłem zdjęcie wąskiego toru przy portierni MPWiK to akurat stanęło auto ale kierowca chyba zobaczył moją niezadowoloną minę bo zapytał się czy podjechać dalej - potwierdziłem i podziękowałem mu przed i po zrobieniu zdjęcia. 2025-06-07 22:06:28 (11 miesięcy temu)
do Neo[EZN]: Masz rację, dobra zasada podziękować przed i po zrobieniu zdjęcia. W moim przypadku tego nie zrobiłem. Poprosiłem, ale nie podziękowałem. Jednak na swoje wytłumaczenie mam to, że miałem kontakt wzrokowy z tą miłą kobietą i nie zgrywałem nikogo ważnego. Wyczytałem z jej oczu, że lubi łobuzów o niebieskich oczach ;) 2025-06-07 22:59:34 (11 miesięcy temu)
|
|
Na stronie od 2009 czerwiec
16 lat 10 miesięcy 29 dni |