|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
10 sierpnia 2025 , Budynek dawnych warsztatów mechanicznych KWK "Saturn" w trakcie adaptacji na basen pływacki.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 14 sierpnia 2025, godz. 10:29:37 Autor zdjęcia: ZPKSoft Rozmiar: 1800px x 1189px Licencja: CC-BY-NC-ND 4.0 Aparat: X-S20 + KORFOT 1 / 1500sƒ / 3.5ISO 20016mm
0 pobrań 112 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia ZPKSoft Obiekty widoczne na zdjęciu Budynek warsztatów mechanicznych więcej zdjęć (22) Kopalnia Węgla Kamiennego "Saturn" więcej zdjęć (41) Zbudowano: 1887 Zlikwidowano: 1992 Dawniej: Kopalnia "Czerwona Gwardia" Adwokat warszawski Ludwik Kozłowski ok. 1872 roku rozpoczął poszukiwania węgla kamiennego w swojej posiadłości i zdołał z pomocą otworów świdrowych natrafić na głębokości 122 m na pokłady węgla. W 2 lata później sprzedał jednak majątek księciu zu Hohenlohe-Oehringen. Książe rozpoczął dalsze poszukiwania węgla docierając około 1880 roku do bardziej wydajnych pokładów. W 1887 roku założono pierwszy poziom eksploatacyjny na głębokości 150 m i kopalnia osiągnęła 2,6 tys. ton wydobycia. W następnych latach produkcja szybko wzrastała, dochodząc w 1898 roku do 400 tys. ton. Kopalnia otrzymała pompy i maszyny wyciągowe z napędem parowym, a w tym czasie pracowało w niej 1160 robotników z czego 887 pod ziemią. W dniu 1 kwietnia 1899 roku książę zu Hohenlohe-Oehringen sprzedał kopalnię Towarzystwu Górniczo - Przemysłowemu "Saturn", założonemu przez przemysłowców łódzkich : Karola, Emila i Annę Scheiblerów, Alfreda Biedermanna, Juliana Heinzla, Juliana Kunitzera, Edwarda Herbsta oraz Stanisława Reichera z Sosnowca. Towarzystwo "Saturn", którego akcje znajdowały się w posiadaniu spolonizowanych przemysłowców niemieckiego pochodzenia, było jednym z nielicznych przedsiębiorstw zagłębiowskich prezentujących kapitał krajowy. Siedziba jego zarządu znajdowała się początkowo w Łodzi i dopiero w 1906 roku została przeniesiona do Czeladzi. Pierwszym dyrektorem Towarzystwa "Saturn" został wybitny fachowiec inż. Hieronim Kondratowicz. W 1906 roku ustąpił on ze stanowiska dyrektora i został powołany do rady zarządzającej "Saturna". Jego miejsce zajął Alfons Surzycki, z tym że kierownictwo techniczne kopalni powierzono jej dotychczasowemu zawiadowcy inż. Brzostowskiemu. Przedsiębiorstwo rozwijało się pomyślnie, wykazując aż do I wojny światowej duże zyski. W kopalni tej już w 1904 roku pogłębiono I szyb do poziomu 188 m. Poza tym przebito szyby pomocnicze "Hieronim", "Aleksander" i "Antoni". W 1904 roku rozpoczęto również elektryfikację odwadniania, sprowadzając pompy odśrodkowe z elektrycznym napędem, a w kilka lat później zelektryfikowano też maszyny wyciągowe na szybach I i II. W 1911 roku zakończono prowadzoną w kilku etapach modernizację i mechanizację sortowni. Rok później na niektórych trasach wprowadzono podziemny przewóz elektryczny. Wszystko to stawiało kopalnię na jednym z pierwszych miejsc w Zagłębiu pod względem nowoczesności. Wydobycie doszło w 1910 roku do 666 tys. ton a w 1913 roku do 833 tys. ton. Dla zwiększenia zbytu istotne znaczenie miała budowa bocznicy łączącej kopalnię z koleją warszawsko - wiedeńską. Poważnym odbiorcą węgla były łódzkie fabryki włókiennicze. Załoga kopalni osiągnęła w 1913 roku liczbę 2270 osób. Na potrzeby załogi zbudowano domy mieszkalne dla robotników i urzędników oraz szkoły, utrzymywano też szpital i dwa ambulatoria. W gmachu wybudowanej w 1908 roku gospody otwarto w 3 lata później dom ludowy dla pracowników z biblioteką i czytelnią. W samej kopalni już w 1903 roku zbudowano łaźnię dla załogi, a od 1908 roku zaczęto zaopatrywać górników pracujących pod ziemią w sztywne skórzane kapelusze, które miały ich chronić przed urazami głowy. Kopalnia "Saturn" w Czeladzi prowadziła nieprzerwanie eksploatacje węgla przez ponad 150 lat. W 1992 roku z powodu wyczerpania się zasobów oraz z powodu restrukturyzacji górnictwa w Polsce zapadła decyzja o likwidacji Kopalni. ul. Dehnelów więcej zdjęć (465) |