|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1968-1972 , Ulica Woźna, widok do Starego Rynku. Po prawej Kamienica Grodzkich.Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 8 października 2025, godz. 8:06:33 Autor: Krzysztof Jabłoński ... więcej (508) Rozmiar: 1959px x 2532px
1 pobranie 112 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia da signa Obiekty widoczne na zdjęciu
Muzeum Instrumentów Muzycznych więcej zdjęć (21) Zbudowano: XV, XVIII, Zabytek: nr rej.: A-83 z 30.11.1974 Stary Rynek 45 zwana Kamienicą Grodzkich, od Mikołaja Grodzkiego, który nabył ją pod koniec XV wieku od kanonika kapituły poznańskiej oraz lekarza Wawrzyńca. Pierwotnie gotycka kamienica została przebudowana w dobie baroku. Spłonęła w 1945, odbudowano ją zaś w latach 1948-1953 w jej barokowej formie. do naszych czasów dotrwały oryginalne zewnętrzne mury gotyckie, w tym wykusz od ul. Woźnej, oraz nisze ozdobione ceglaną krawędzią w izbie na pierwszym piętrze. Obecnie mieści się w niej, oraz kamienicach nr 46 i 47, Muzeum Instrumentów Muzycznych. Wikipedia Stary Rynek więcej zdjęć (259) Dawniej: Alter Markt Stary Rynek – kwadratowy plac w Poznaniu wytyczony około 1253 roku. Długość boku wynosi około 141 m. Z każdego z boków wychodzą trzy ulice, z czego dwie skrajne z narożników. Każdą z pierzei podzielono pierwotnie na 16 równych działek. W centralnej części rynku umieszczono ratusz, wagę, sukiennice, kramy, ławy chlebowe, jatki a później także arsenał i odwach. Jest trzecim rynkiem co do wielkości w Polsce i jednym z największych w Europie. Uznawany za jeden z najpiękniejszych w kraju. Rynek przez wiele lat stanowił centrum komunikacyjne miasta, a do 1945 tu mieściła się siedziba władz miasta. Funkcję handlową pełni od swego powstania do dziś. ul. Woźna więcej zdjęć (61) Dawniej: Büttelstrasse W XV-wiecznym Poznaniu szanujący się mieszkaniec miasta unikał ul. Woźnej jak ognia . Środkiem płynął rynsztok , do którego spływały wszelakie nieczystości z targowego rynku. Stąd trafiały prosto do Warty . można sobie wyobrazić smród , który panował w tym miejscu - w pobliżu znajdowała się jedyna w mieście publiczna toaleta . Ulica miała kilku wyjątkowych mieszkańców , którymi średniowieczni poznaniacy gardzili . Pod murami mieszkał miejski woźny . Jego zadaniem było dostarczanie pozwów sądowych i aresztowanie podejrzanych . Pełnił też funkcję oskarżyciela oraz komornika , trudno się więc dziwić że nie był mile widzianym gościem . Jeszcze bardziej znienawidzonym był mieszkający przy ul. Woźnej kat . Nie tylko torturował podejrzanych i wykonywał wyroki śmierci ale także zbierał padlinę i zabijał bezpańskie psy . Z jego domeną sąsiadował miejski dom publiczny , którego prowadzenie było przywilejem kata i źródłem jego dochodów . Prostytutki rekrutował spośród wcześniej torturowanych i karanych przez niego kobiet . W pobliżu domu publicznego znajdowała się miejska łaźnia . W średniowieczu prócz funkcji higienicznych pełniła ona także rolę miejsca zabaw z miejscowymi prostytutkami . Domy kata i woźnego oraz rozpusta w oparach miejskiego rynsztoku powodowała że cnotliwi mieszkańcy ówczesnego miasta omijali Woźną szerokim łukiem . Z Kronik miasta Poznania . |