starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
da signa
Na stronie od 2018 czerwiec
7 lat 9 miesięcy 19 dni
Dodane: 22 października 2025, godz. 12:54:05
Rozmiar: 2083px x 2664px
0 pobrań
237 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia da signa
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Kościół św. Wawrzyńca
więcej zdjęć (21)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1689, 1856
Zabytek: 859/64 z 05.05.1964
Kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca i św. Barbary znajduje się na niewielkim wzniesieniu. Jest orientowany - ołtarz ustawiony na stronie wschodniej budowli.
Wybudowany przez mieszkańców Laskowic w 1686 roku. Konsekrowany w maju 1687 roku. Świątynia postawiona w miejscu mniejszego kościółka, który z czasem stał się za mały i za wąski. Już w tamtym kościółku czczono w nim św. Wawrzyńca i św. Barbarę.
Kościół w Laskowicach pełnił zawszę rolę kościoła filialnego. W 1228 roku podlegał pod klasztor w Czarnowąsach, od 1374 pod parafię w Oleśnie, do 1827 pod parafię Jełowa, a od tego roku pod parafię Stare Budkowice. W roku 1898 Laskowice wcielone zostały pod parafię w Tułach.
Świątynia wystawiona została w okresie panowania na tych ziemiach rodu von Dombrowków. Mimo przejścia na protestantyzm brali udział w nabożeństwach w tej świątyni zajmując miejsce w loży kolatorskiej nad zakrystią, a ostatni męski potomek tej linii przekonywał swoich poddanych, aby pozostawali wierni Rzymowi nie zmieniając swojej wiary. Jak zapisano w 1845 w Iaskowickim kościele odprawiano 14 Mszy Św. rocznie. Jedną z nich była Msza Św. Ślubowana, która odprawiana jest do dnia dzisiejszego dnia 9 lipca. Dzień ten nazywany jest jako Święto Gradowe. "Roku Pańskiego 1800 nawiedzieł Pann Bóg tuteisy Grund Gradem ze nie ostało nic tylko Niebo a Ziemia. Dnia 9 tego l.ipiec."- zapisał w starej księdze rodowej młynarz Bernhard Widera. Wydarzenie to na zawsze zapisało się w historii naszej parafii dzięki Mszy Świętej Ślubowanej, która co roku 9 lipca sprawowana jest jako dziękczynna za opiekę od klęsk, jednocześnie błagalna o zachowanie od wszelakich nawałnic. Przekaz ustny tak opisuje to wydarzenie: „Zbliżyło się lato 1800 roku. Ludzie zaczęli przygotowywać się do żniw. Zbliżył się 9 lipca, dzień jak każdy inny, który z kolei następował. W pewnej chwili niebo stanęło w ogniu, iż ludzie wołali , z pośpiechem uciekając do domów, czyniąc na piersi znak krzyża i przytulając do siebie swoje dziatki. Inni krzyczeli, iż ogień zaleje ziemię. Pozostali mieli nadzieję, że to zwykłe gradowe chmury, które jak co roku o tej porze zsypną kilka ziaren gradu i odejdą. Te chmury zatrzymały się nad Laskowicami i Tułami na dłużej, wylewając swe łzy na dzieci tej ziemi. Spadający grad był wielkości gęsiego jaja. Zboża zostały wymłócone na polach, słoma połamana, ziemniaki stratowane. Te zwierzęta, które nie zdążyły znależć schronienia leżały martwe wśród morza lodu. Nie pozostało nic tylko gole niebo i goła ziemia. Ludzie nie mający nic włożyć do garnka zbierali Iebiodę, pokrzywy i inne zioła, aby choć lichą strawą zaspokoić swój głód. Do resztek mąki tarto korę z drzew i pieczono z tego chleb. mówili ludzie nie mający nic dać mu do zjedzenia, a ich oczy wciąż roniły łzy. Po całym zajściu, kiedy emocje nieco opadły, mieszkańcy Laskowic - świadkowie tego zdarzenia ślubowali przed jełowskim proboszczem, iż co roku w tym dniu, po wieczne czasy sprawowana będzie Najświętsza Ofiara o zachowanie od zniszczeń urodzajów tej ziemi".
W świątyni znajduje się piękny barokowy ołtarz, z którego w 1993 skradziono figury św. Piotra i Pawła. Ciekawostką są też odkryte w 2010 roku i fragmentarycznie odsłonięte polichromie, szczególnie ukoronowana św. Anna Samotrzecía.

[Tekst z tablicy informacyjnej przy kościele]