starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. lubelskie powiat świdnicki Krzesimów Dom Pomocy Społecznej

Lata 1970-1985 , Krzesimów, spichlerz wraz z suszarnią, z przełomu XIX/XX w.

Skomentuj zdjęcie
Wiesław Smyk
Na stronie od 2010 luty
16 lat 2 miesiące 12 dni
Dodane: 7 grudnia 2025, godz. 13:45:03
Rozmiar: 1300px x 867px
0 pobrań
112 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wiesław Smyk
Obiekty widoczne na zdjęciu
Dom Pomocy Społecznej
więcej zdjęć (12)
Zbudowano: XIX w.
Dawniej: Pałac Stamirowskich
Zabytek: A/740 z 15.09.1977
Pałac murowany, dwukondygnacyjny, wybudowany w stylu klasycystycznym przez ówczesnych właścicieli Krzesimowa - Stamirowskich. Oficyna powstała w 1 poł. XIX w., tuż po wybudowaniu pałacu, stanowiła budynek mieszkalny dla rządcy oraz służby pracującej we dworze.
W zespole znajdują się obiekty gospodarcze pochodzące z przełomu XIX i XX w.: murowany czworak, dwie murowane obory oraz murowany spichlerz i suszarnia chmielu.
Interesującym obiektem zespołu jest pochodzący z 1934 roku murowany młyn wodny.

W 1944 r. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, podjęło decyzję o utworzeniu centralnego obozu pracy w Krzesimowie. Oficjalnie miał służyć przetrzymywaniu osób podejrzanych o kolaborację z Niemcami, jednak w rzeczywistości trzymano w nich byłych żołnierzy Armii Krajowej, księży, działaczy organizacji podziemnych, rodziny osób podejrzanych o działalność opozycyjną. Więźniów dowożono wagonami bydlęcymi na stację w Minkowicach, skąd szli oni parę kilometrów przez pola, aż do obozu, który mieścił się na terenie dawnego dworskiego folwarku. Przez ponad półtora roku istnienia obozu zarejestrowano w nim ponad 2000 osób. Więźniowie przebywali w okropnych warunkach, mieszkając w brudnych i zimnych oborach i chlewach, podczas gdy ich oprawcy zajęli pobliski pałac. Więźniowie byli głodzeni, bici i maltretowani psychicznie. Pracowali na polu, we młynie, przy grzebaniu zwłok lub w kamieniołomach w Dominowie niedaleko Mełgwi. Rozwijające się epidemie dziesiątkowały wycieńczonych pracą więźniów. Dziennie umierało około kilkunastu osób. Ciała skazańców żołnierze sowieccy wrzucali na dno pobliskiej doliny w Lasku Pruszkowskim, zwanej dziś Doliną Krzyży. W czasach PRL-u dolina służyła, jako śmietnisko, zaś zwłoki zamordowanych więźniów przykrywały grube warstwy ziemi i odpadów.

Obecnie w pałacu mieści się Dom Pomocy Społecznej.