starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 0 głosów | średnia głosów: 0

Polska woj. mazowieckie powiat żyrardowski Miedniewice Klasztor sióstr klarysek i kościół Nawiedzenie NMP i św. Józefa Oblubieńca

Lata 1966-1968 , Kościół w Miedniewicach na pocztówce wydanej przez "Ruch" w 1969 r.

Skomentuj zdjęcie
verbensis
Na stronie od 2021 marzec
5 lat 0 miesięcy 22 dni
Dodane: 14 grudnia 2025, godz. 10:46:04
Autor: Irena Skarżyńska ... więcej (23)
Rozmiar: 605px x 850px
0 pobrań
181 odsłon
0 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia verbensis
Obiekty widoczne na zdjęciu
Architekci: Jakub Fontana, Tomasz Bellotti
Atrakcja turystyczna
Zabytek: -

W 1674 r. Jakub Trojańczyk, gospodarz z Miedniewic, wsi leżącej na skraju Puszczy Bolimowskiej, kupił na odpuście drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę. Licząc, że boska opieka zapewni mu obfite zbiory, powiesił obraz na słupie w stodole. Nocą nad strzechą pojawił się cudowny blask. Zjawisko to powtarzało się wielokrotnie, przyciągając tłumy wiernych. Wielu spośród modlących się w miejscu objawienia zostało uzdrowionych, a sława stodoły zataczała coraz szersze kręgi. Już trzy lata później cud został oficjalnie uznany przez władze kościelne i na miejscu objawienia wzniesiono świątynię. W latach 1737-1748 wybudowano istniejący do dziś barokowy kościół. Jego projektantami byli Józef Fontana i Tomasz Bellotti.

Charakterystyczną cechą założenia jest czworoboczny dziedziniec otoczony niskimi krużgankami. We wnętrzu świątyni zaskakuje mrok. Barokowe ołtarze przemalowano na czarno, na znak żałoby narodowej po powstaniu styczniowym. W odwecie za patriotyczne zaangażowanie gospodarzy sanktuarium, franciszkanów reformatów, władze carskie dokonały kasaty klasztoru i zakazały pielgrzymom odwiedzania Miedniewic. Z czasów zaborów pozostało przejście ukryte w tylnej ścianie jednego z konfesjonałów. W razie potrzeby tajne pomieszczenie służyło jako kryjówka. Sercem miedniewickiego sanktuarium jest umieszczony w ołtarzu głównym cudowny drzeworyt. Obraz został ukoronowany w 1767 r. przez biskupa Ignacego Krasickiego. Z tyłu ołtarza ciągle tkwi słup z dawnej stodoły. Należy zwrócić uwagę na dwa wgłębione kręgi - jeden na poziomie ust osoby klęczącej, drugi stojącej. Wyżłobili je pielgrzymi od trzystu lat składający pocałunki na słupie. 

Niesamowitym przeżyciem jest wizyta w znajdujących się pod kościołem katakumbach. Specyficzny mikroklimat doprowadził do częściowego zmumifikowania ciał pochowanych tu osób. Kości zmarłych powleka pergaminowa skóra, zachowały się również fragmenty ich strojów i ozdób. Miedniewickim sanktuarium opiekują się obecnie franciszkanie konwentualni. Za 

/p>