Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Uroczystego położenia kamienia węgielnego świątyni dokonał 28.08.1931 r. J. E. Kardynał Aleksander Kakowski. Kościół został zbudowany według projektu Stanisława Marzyńskiego, członka i prezesa powojennej Rady Prymasowskiej Odbudowy Kościołów Stolicy. Kościół konsekrował w dniu 26.10.1933 r. Kardynał Aleksander Kakowski.
W czasie Powstania Warszawskiego kościół został zbombardowany. Od pożaru uratowała go nowoczesna konstrukcja, ogień nie uszkodził żelbetonowego stropu i nie strawił wnętrza. W dniu 6.08.1944 r. okupant zamordował 30 ojców, braci i kleryków mieszkających w klasztorze. Na zewnętrznej ścianie kościoła znajduje się tablica upamiętniająca to tragiczne wydarzenie. Po wojnie przystąpiono do remontu kościoła.
Parafia św. Klemensa została erygowana 17.04.1952 r. przez Ks. Abpa Stefana Wyszyńskiego z części parafii św. Wojciecha i św. Stanisława Biskupa. Dekret erekcyjny wszedł w życie 4.05.1952 r. W latach 50-tych powstały w prezbiterium obrazy: św. Klemensa i Aniołów Stróżów w formie malarskiej sgraffito Edwardy Przeorskiej. Centralne miejsce zajmuje postać św. Klemensa patrona parafii, Warszawy i piekarzy. Po jego obu stronach umieszczono wizerunki dwóch innych świętych Redemptorystów: św. Alfonsa Marii Liguoriego – założyciela Zgromadzenia Redemptorystów i wybitnego moralisty oraz brata zakonnego – św. Gerarda Majelli, który zasłynął wieloma cudami. Jest on patronem dobrej spowiedzi i kobiet w stanie błogosławionym. Uzupełnieniem są mozaiki wykonane przez Marię Hiszpańską-Neuman. W transepcie umieszczono ołtarze: Świętych Polskich z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Serca Jezusowego i św. Józefa.
Reliefowa droga krzyżowa jest dziełem rzeźbiarki Zofii Kamińskiej -Trzcińskiej. W latach 80-tych w transepcie oraz we wschodniej nawie bocznej znalazły się witraże według projektu Teresy Chromy. Dzieło to zostało ukończone w 2000 r. w obu nawach bocznych. Z okazji Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 zostało wmurowane przy chrzcielnicy logo upamiętniające to wydarzenie. W roku 2001 rozpoczęły się obchody 250-lecia urodzin patrona parafii św. Klemensa i z tej okazji wmurowano przy prezbiterium logo upamiętniające tę rocznicę. Ponieważ świątynia jest nowa, nie ma w niej zabytków. Godny uwagi jest mały srebrny sarkofag z relikwiami św. Klemensa, który znajduje się w prezbiterium pod ołtarzem.
W kościele umiejscowiony jest grób Sługi Bożego O. Bernarda Łubieńskiego, który długie lata swego życia spędził w klasztorze przy tym kościele. Proces beatyfikacyjny tego znanego i cenionego misjonarza toczy się teraz w Rzymie. W latach 90-tych w naszej świątyni zostały wmurowane i poświęcone tablice upamiętniające bohaterską walkę żołnierzy i harcerek w Powstaniu Warszawskim.
W roku 2000 dziedziniec przed kościołem został przekształcony w plac pamięci Męczenników Warszawskiej Woli.
Ulica Karolkowa w Warszawie - jedna z ulic dzielnicy Wola w rejonie Czyste i Młynów, biegnąca od zbiegu ulic Szarych Szeregów i ul. Przyokopowej do ul. Józefa Mireckiego.
Ulica Karolkowa powstała w XVIII wieku, tworząc wraz z dzisiejszą ul. Szczęśliwicką trakt wiodący do Szczęsliwic i Rakowca. Jednocześnie rozgraniczała wtedy tereny należące do miasta i wsi Wola Wielka. Po roku 1780 grunty po wolskiej, zachodniej stronie zakupił bankier Karol Schultz; uregulował wtedy też odcinek drogi pomiędzy ulicami Przyokopową i Wolską jako granicę swych dóbr, zwanych Karolinem lub Karolową Wolą. Pojawiła się też pierwotna nazwa ulicy - Karolowa. Sam Karol Schultz miał rezydencję w kwartale dzisiejszych ulic Kasprzaka, Karolkowej, Szarych Szeregów i Przyokopowej; składała się ona z pałacyku otoczonego ogrodem, projektowanego prawdopodobnie przez Szymona Bogumiła Zuga. U zbiegu z dzisiejsza ulicą Kasprzaka powstało wtedy sześć wolno stojących domów murowanych, tworzących tzw. Kolonię Schultza; sąsiadowały one z sadem i cegielnią, otoczoną przez folwark. Na północ od cegielni, w miejscu gdzie dziś wznosi się kościół pw. św. Klemensa Dworzaka znajdował się olbrzymi browar, za którym znajdowała się już zabudowa ul. Wolskiej. Karolkowa sięgała wtedy nieco poza jej linię, do murowanego browaru i zabudowań żydowskiego kahału przypisanego numeracji ul. Wolskiej. Przeciwną posesję narożną (Wolska 19) zajmował niewielki budynek, zastąpiony przed rokiem 1850 oficyną, uzupełnioną potem murowany o dom frontowy. Pomiędzy ulicami Wolską i Karolkową znajdowała się wtedy obszerna parcela, zabudowana murowanym domem niejakiego Keybsa; przed rokiem 1852 wzniesiono obok niego drewniany dom narożny, oraz murowany budynek, w którym od roku 1856 działała fabryczka Henneberga i Czajkowskiego, produkująca platery i zatrudniająca w roku 1871 20 osób. Zakład znany potem pod marką Bracia Henneberg w kolejnych dekadach znacznie się rozwinął; tuż przed wybuchem I wojny światowej zatrudniał 200 osób. Pozostałą część wschodniej strony Karolkowej zajmowały wtedy nieużytki, ogrody i cegielnie, zlokalizowane po obu stronach ul. ul. Grzybowskiej. Około roku 1850 budynki Kolonii Schultza zastąpiono nowymi obiektami, już wcześniej w roku 1827 Karolkową wydłużono do linii ul. Gęsiej, obecnej ul. Mordechaja Anielewicza przy murze cmentarza żydowskiego; stała sie wtedy drogą łączącą Wolę z "Pracownią Ogniów Wojennych" i prochownią sąsiadującymi z cmentarzem od południa - na tym terenie przebiega dziś ul. E. Gibalskiego. Po roku 1831 miejsce wytwórni materiałów wybuchowych zajęła Fabryka Machin Rolniczych i Gospodarskich; po przeciwnej stronie Karolkowej znajdował się cmentarz ewangelicko-augsburski działający przy ul. Młynarskiej od roku 1792. W roku 1878 u zbiegu z ul. Leszno pod nr. 72/76 powstała odlewnia oraz wytwórnia maszyn rolniczych braci Geislerów; kilka lat później zakład zatrudniał już 70 robotników. Od roku 1900 wytwarzano tam także wiertarki i tokarki, wyposażenie fabryk i młynów, a liczba zatrudnionych pracowników wzrosła do 170. W roku 1911 firma otrzymała nazwę Fabryka Maszyn i Zakłady Przemysłowe "Bracia Geisler, Okolski i Patschke" S. A., rozwijała się aż do załamania koniunktury i zmniejszenia zatrudnienia w latach trzydziestych XX wieku. Kolejnym zakładem przemysłowym przy ulicy była założona w roku 1879 Warszawska Fabryka Taśm Gumowych "Paweł Szpigiel i S-ka" działająca pod nr. 22/24; około roku 1900 zakład przejął Adolf Fabian, zaś przed rokiem 1929 ulokowało się tu laboratorium Towarzystwa Przemysłu Chemiczno-Farmaceutycznego, znanego wcześniej pod szyldem "Magister Klawe". Stara cegielnia po zachodniej, przedmiejskiej stronie Karolkowej działała aż do okresu międzywojennego; jednocześnie powstawały tu kolejne niewielkie zakłady, m. in. "Zjednoczone Towarzystwo Elektryczne" budujące niewielkie elektrownie. Do Karolkowej sięgały także ogromne hale produkcyjne Wytwórni Parowozów Spółki Akcyjnej Wielkich Pieców i Zakładów Ostrowieckich z ul. Kolejowej; zakład utworzony w roku 1920 po dziesięciu latach działalności zatrudniał 1187 osób. Po roku 1930 część terenów wytwórni parowozów sprzedano, przeznaczając działki przy Karolkowej pod zabudowę mieszkalną. Około roku 1922 u zbiegu z ul. ul. Grzybowską pod nr. 34/44 wybudowano hale produkcyjne Polskich Zakładów Philips. Liczne przy Karolkowej były także instytucje dobroczynne: u zbiegu z ul. Wolską mieścił się przytułek dla starozakonnych, z oddziałami dla starców i sierot. Jeszcze przed rokiem 1914 rozpoczęto budowę domu parafialnego i kaplicy Kościoła Mariawitów pod nr. 45; w roku 1926 zabudowania te przejął magistrat, by umieścić w nich potem "Schronisko dla Chroników"- obliczone na 200 łóżek przytulisko dla kalek i starców. Działalność charytatywną prowadziła także parafia ewangelicko - augsburska, dysponująca przy Karolkowej rozległym placem, ciągnącym się od ul. Żytniej do muru cmentarza ewangelicko-augsburskiego; w roku 1882 powstały tam Dom Starców i Dom Sierot. W późniejszym okresie obok powstały przedszkole i żłobek, a w latach 1910-11 - gmach Zakładu Umysłowo Niedorozwiniętych i Upośledzonych. W komitecie budowy tego ostatniego zasiedli m. in. architekci Paweł Hoser i Franciszek Lilpop - także zapewne twórcy jego projektu architektonicznego. Redemptoryści przybyli do Warszawy w roku 1917 użytkowali kościół pw. św. Stanisława Biskupa przy ul. Bema; ich starania o budowę własnej świątyni zakończyły się podarowaniem przez siostry Biernackie parceli przy ul. Karolkowej. W okresie 1924-26 wzniesiono tam klasztor zaprojektowany przez Stefana Szyllera; do roku 1933 wybudowano według projektu Stanisława Marzyńskiego kościół pw. św. Klemensa Dworzaka. Prace wykończeniowe przeciągały się z braku środków; klasztor powstał w formie skromniejszej niż planowana, a kościoła nie zdołano otynkować do wybuchu wojny. Mimo to pozostaje on z racji swych strukturalno - żelbetowych form wnętrza (bliskich stylistyce konstruktywizmu francuskiego) najbardziej nowatorskim obiektem sakralnym wybudowanym w okresie dwudziestolecia międzywojennego w Warszawie. Równocześnie powstawały w okolicy obiekty mniej nowoczesne, budowane jeszcze w duchu historyzmu: w okresie 1924-25 pod nr. 56 powstał gmach miejskiej szkoły powszechnej projektowany przez Konstantego Jakimowicza i Tadeusza Szaniora, znanego z wielu realizacji gmachów tego typu; kolejna szkoła, tym razem już modernistyczna, powstała w okresie 1936-37 u zbiegu z dzisiejszą ul. Kasprzaka, na terenie dawnej posiadłości Karola Schultza. Mimo sporej liczby istotnych obiektów, fabryk, szkół i kościoła przy Karolkowej było wyjątkowo mało sklepów; zabudowa mieszkaniowa do roku 1928 składała się z luźnych obiektów, wystawianych zazwyczaj przy skrzyżowaniach. Kilka kamienic czynszowych powstało w latach 1928-38; od roku 1935 zabudowywano kamicami rozparcelowane grunty należące niegdyś do Pawła Hosera - powstały wtedy kamienice o numeracji 78-84. Ocalała w roku 1939 Karolkowa miała mniej szczęścia w dniach powstania warszawskiego: Niemcy wymordowali mieszkańców ulicy i spalili całą zabudowę. Śmierć poniosło również 24 ojców redemptorystów; spłonął też dach kościoła i skrzydło klasztoru, pozostające w stanie ruiny do roku 1969. Po wojnie zabudowania redemptorystów odbudowano; powstały z ruin także niektóre zakłady przemysłowe - gmah Polskich Zakładów [[Philips]], zabudowania firm "Magister Klawe" oraz Fabryki Maszyn i Zakłady Przemysłowe "Bracia Geisler, Okolski i Patschke" S. A. Do niepowetowanych strat okresu powojennego należy zaliczyć wyburzenie w roku 1969 kamienicy nr. 59 u zbiegu z ul. Wolską - była ona wówczas w niemal idealnym stanie, i co najważniejsze - jako wzniesiona w roku 1844 była najstarszym spośród ocalałych z wojny budynkiem na Woli - liczyła 130 lat. Aż do dziś Karolkowa jest ulicą zaniedbaną, zabudowywaną ekstensywnie i bez pomysłu.
Źródło: