| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Kariera literacka rzeki Odry

proszę czekać...

Wacław Grabkowski

Pamiętny rejs po rzece Odrze, statkiem szkolnym Westerplatte II, był poświęcony m.in. promocji książki, która ukazała się z inspiracji i pomysłu Ryszarda Sławczyńskiego, redaktora naczelnego Wydawnictwa AKWEDUKT, absolwenta Zespołu Szkół Zawodowych Żeglugi Śródlądowej, która to szkoła obchodziła w 1997 roku 50. rocznicę swojego powstania. Kiedy Ty mówisz Odra – słowa te zaczerpnięto z wiersza Rafała Wojaczka i zatytułowano dzieło, pomieszczając w nim poezje osiemdziesięciu siedmiu autorów, poczynając od Bartolomeusa Steina (ur. ok. 1477 r.), a kończąc na autorach współcześnie żyjących, polskich i niemieckich. I tak się szczęśliwie złożyło, iż miniona 50. rocznica szkoły przygotowująca kadry zawodowych żeglarzy, tzw. ,,Szuwarowców” została dodatkowo uświetniona wydaniem tej szczególnej pozycji literackiej, sponsorowanej przez dziesięć instytucji wrocławskich. Mam swój skromny wkład w powstanie książki zajmując się opracowaniem typograficznym, składem i łamaniem. Także nie oparłem się prośbom redaktora Marka Garbali (†), który zachęcił do napisania wiersza o Odrze. Biorąc się za pióro przypomniałem sobie bardzo silne przeżycie z dzieciństwa, kiedy po raz pierwszy przeprawiłem się przez Odrę w roku 1959. Stało się to dzięki ,,Diabłowi”, przewoźnikowi, przewożącemu ludzi na drugą stronę rzeki (za 50 groszy) w miejscu dzisiejszej Kładki Zwierzynieckiej. Może ktoś go jeszcze pamięta. Był jednorękim kaleką. Dwa brzegi Za pięćdziesiąt groszy woziłeś na tamten brzeg czym zawiniłeś miastu że wypluło cię za rzekę przecież podniosłeś się i stanąłeś przy niej brzydki jak grzech pamiętasz wysupłałeś mnie z ciemności i dosiadłeś karku rzeki krzyczały wniebogłosy żelazne dulki teraz zniknąłeś twoja łódź jeszcze ciepła wyprężył się nad nią most przycisnął łapą cienia chciałbym się z tobą napić stary przewoźniku gdzie polazłeś przecież ani za koniem ani za krową może leżysz na łące przemieniony w kamień przyczajony na kosy a wiosła na niemych plecach werblą cicho tęskne aksamitu rzeki gdzie jesteś stary ty który natykałeś się na ołtarz ze świtu mierzyłeś wiosłem ciszę od brzegu do brzegu czyżby ta twoja Odra litościwie obwarkoczyła ci los butelka pusta zasnę już na tym brzegu Teraz po upływie dziesięciu lat nagle tamta książka wypłynęła z mojej pamięci, dzięki odnalezienia portalu o Wrocławiu, utworzonego w 2004 r., i dokumentującego kulturę materialną miasta (i nie tylko). Takiego zapisu, dostępnego dla całego świata, wrocławianie pragnęli od lat, ale nie wiedzieli jak to zrobić. Jest tam obszerny dział ukazujący życie na Odrze, ciągle się rozszerzający o nowe fotografie i artykuły. Na Odrę spoglądają teraz codziennie (poprzez sieć internetową) tysiące oczu, nie tylko w Polsce. Tu warto przywołać słowa Ryszarda Sławczyńskiego, pasjonata historii i upamiętniania: Kiedy po latach noszenia się z pomysłem [opisania poetyckiego Odry – przyp. mój] uświadomiłem sobie, że w polskim piśmiennictwie brak szerszego wyboru poświęconego lirycznemu motywowi rzeki Odry, który z jednej strony mógłby być formą szczególnego literackiego świadectwa, z drugiej zaś artykułować nową już, inną rzeczywistość, trafiłem na uwagę prof. Jacka Kolbuszowskiego, wyrażoną w periodyku ,,Rzeki” (1992, t. 1, s. 44). Napisał on: Odra zrobiła nieporównywalnie mniejszą karierę literacką od innych polskich rzek, zwłaszcza Wisły, Dunajca, Dniestru, Dźwiny, Warty czy Niemna, których motyw wyraźnie utrwalił się w literaturze. Płynął z nami ówczesny wojewoda Andrzej Łoś, reporterzy z radia i telewizji. Rzeka Odra niosła łaskawie statek rozbrzmiewający muzyką i zapachami jadła, serwowanego pod pokładem. Krucha łódź ,,Diabła”, jednak jest nie do usunięcia, gdyż pierwsi, ludzie coś zaczynający nigdy nie zostają wymazani z pamięci. Wacław Grabkowski

Skomentuj artykuł
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: św. wincentego 13 brzeg dolny brzeg dolny straż pożarna straż pożarna brzeg dolny brzeg dolny brzeg dolny straż pożarna straż pożarna Bieliny ul.Sikorskiego ul.Sikorskiego brzeg dolny Brzeg dolny osiedlowa straż pożarna straż pożarna Brzeg dolny osiedlowa paczków paczków wielki komorsk kozienice kozienice banie bahnen janów podlaksi straż pożarna straż pożarna janów podlaski janów podlaski Narodowe Narodowe straż pożarna straż pożarna straż pożarna