starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródmieście - Ujazdów ul. Aleje Ujazdowskie Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego Wnętrza

styczeń 1933 , Dyrektor Obserwatorium Astronomicznego - profesor Michał Kamieński przy pracy.

Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+1 głosów:1
Mamy tu wizerunki Kopernika, niżej Darwina a któż to na biurku? Przecież nie żona ;-)
2026-01-22 11:31:19 (3 miesiące temu)
verbensis
+2 głosów:2
do ZPKSoft: Mnie tam ujęły przypięte pocztówki z kotkami oraz misiem ze skakanką. :)
2026-01-22 11:39:51 (3 miesiące temu)
do ZPKSoft: Poza tym, na biurku stoi kalkulator i globusik Marsa chyba, bo z zaznaczonymi kanałami. :)
2026-01-22 11:48:42 (3 miesiące temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do verbensis: To był miłośnik kotów, nawet na biurku jest figurka.
2026-01-22 12:04:46 (3 miesiące temu)
ZPKSoft
+2 głosów:2
Sądząc po kalendarzu na parapecie to mamy tu pierwsze dni stycznia, można uszczegółowić datę.
2026-01-22 12:06:09 (3 miesiące temu)
do ZPKSoft: Zmieniłem parę minut temu. ;)
W bibliotece kalendarze były zdzierane, to i datę konkretna dało się ustawić. Wychodzi na to, że cała seria wnętrz była robiona w styczniu...
2026-01-22 12:07:31 (3 miesiące temu)
Ciekawe co wisi po prawej - jak na termometr to brak skali...
2026-01-22 12:55:43 (3 miesiące temu)
yani
+3 głosów:3
2026-01-22 13:02:16 (3 miesiące temu)
verbensis
+1 głosów:1
do yani: Typowałem Newtona, ale widać zbyt płytko grzebałem w sieci. :D
2026-01-22 13:06:56 (3 miesiące temu)
Ciekawe, co przedstawia kwadratowy rysunek na ścianie - koń (?) z dwoma przednimi nogami i zaplecionym tułowiem?
2026-01-23 09:24:44 (3 miesiące temu)
do gliwicjus: A to nie jest mieszanka kozła z wężem?
2026-01-23 09:31:15 (3 miesiące temu)
verbensis
+3 głosów:3
do gliwicjus: Koń morski, zwany hippokampem (pół koń, pół ryba).
2026-01-23 09:37:46 (3 miesiące temu)
Neo[EZN]
+5 głosów:5
Ciekawa jest ta mechaniczna maszyna licząca Facit Standard (projekt z ok. 1918 roku).
2026-01-23 11:03:07 (3 miesiące temu)
Neo[EZN]
+5 głosów:5
do Neo[EZN]: ... no i tak mnie te urządzenia zaciekawiły (wcześniej o nich nie słyszałem), że prawie codziennie oglądałem filmy pana Jaapa Scherphuisa mającego pokaźną kolekcję tych urządzeń . Poczytałem o historii, o rozwoju arytmometrów i po jednym z filmów pana Jaapa w którym pokazywał nieduży model kalkulatora mechanicznego firmy Walther (tej od broni) zobaczyłem czy mają takie urządzenia na olx.pl - okazało się, że są i to niedrogie jak na swój wiek no i od wczoraj w domu mamy nowego "gościa" - - z ok. 1959 / 1960 roku. Ciekawe jest to, że oprócz dodawania i odejmowania można mnożyć, dzielić a nawet pierwiastkować (za pomocą określonych działań - m.in. mnożenia i dzielenia). Epoka tych urządzeń (produkowanych w setkach tysięcy) skończyła się praktycznie z dnia na dzień a były rozwijane przez prawie 130 lat. Od nich rozwinęły się kasy mechaniczne (m.in. słynna OKA). Fajnie jest mieć w domu taki kawałek historii...
2026-03-17 22:06:09 (miesiąc temu)
verbensis
+3 głosów:3
do Neo[EZN]: I to w całkiem ładnym stanie. :)
2026-03-17 22:12:31 (miesiąc temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do verbensis: Tak, ma nawet wszystkie plastikowe zakończenia przełączników, jest też futerał w komplecie. Był z nim jednak problem - zacinał się przy odejmowaniu kiedy licznik był ustawiony na dodawanie. "Popychadełko" liczące obroty za daleko sięgało w górę i blokowało się na kole zębatym licznika. Rozkręciłem, naoliwiłem i zeszlifowałem kawałek tego "popychadełka" i chodzi jak złoto :) Takie liczenie przez ręczne ustawianie cyferek i kręcenie korbą miało swój urok ale wiadomo, że nikt tego nie robił dla zabawy więc nic dziwnego, że elektroniczne kalkulatory szybko wyparły arytmometry. Nie wiem tylko jak to się stało, że zupełnie nie wiedziałem o takich urządzeniach a żyję już kilkadziesiąt lat.
2026-03-17 22:41:45 (miesiąc temu)
verbensis
+2 głosów:2
do Neo[EZN]: Ja je widziałem tylko w antykwariatach. Na żywo widziałem jednak używanie liczydła - na Litwie, w sklepie, w zwykłym obrocie. Jakoś tak w 2000 roku chyba. Nie mieli ani kasy, ani kalkulatora. Zupełna egzotyka już wtedy...
2026-03-17 22:46:27 (miesiąc temu)
yani
+2 głosów:2
do Neo[EZN]:
Ja pamiętam takie ustrojstwo, chyba nawet identyczne, w firmie w której pracowałem. Szef firmy liczył na tym jeszcze na początku lat 80-tych.
2026-03-17 22:52:20 (miesiąc temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do verbensis: To jak z tym Commodore 64 używanym w jakimś warsztacie samochodowym - - widziałem też podobny film z Niemiec. Słyszałem też o jakimś ogłoszeniu o pracę kilka lat temu, w niemieckiej kolei - wymagali znajomości Windowsa 3.11 (jakiś ich system działał na tym Windowsie).
2026-03-17 23:17:21 (miesiąc temu)
verbensis
Na stronie od 2021 marzec
5 lat 0 miesięcy 29 dni
Dodane: 22 stycznia 2026, godz. 11:28:20
Źródło: Muzeum Warszawy
Autor: Henryk Poddębski ... więcej (3591)
Rozmiar: 3916px x 2792px
2 pobrania
363 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia verbensis
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (16)
Architekt: Chrystian Piotr Aigner
Zabytek: 601 z 01.07.1965
ul. Aleje Ujazdowskie
więcej zdjęć (4562)
Dawniej: Lindenallee, Siegesstrasse, Aleja Stalina, Aleja Belwederska
W latach 1724-1731 z polecenia króla Augusta II, wytyczona została tzw. Droga Kalwaryjska prowadząca od dzisiejszego Placu Trzech Krzyży do Grobu Chrystusa niedaleko Zamku Ujazdowskiego, stając się zaczątkiem dzisiejszych Alej. Było to założenie ostentacyjnie dewocyjne, wzdłuż drogi krzyżowej wzniesiono 28 kaplic.

Religijna wymowa tego szlaku uległa stopniowemu zatarciu, tak, że w 1766 był już częścią Traktu Królewskiego jako Aleja Belwederska, prowadząca do Belwederu.

W roku 1827 powstała Dolina Szwajcarska, szybko stając się popularnym miejscem spotkań i imprez masowych. W 1857 przy ulicy zapalono pierwsze latarnie gazowe, a w 1879 rozpoczęto kanalizowanie. Druga połowa XIX wieku to początek zabudowy willowej i pałacowej w Alejach - powstały liczne siedziby arystokracji i przemysłowców. Po I wojnie światowej znalazły tu siedziby ambasady i poselstwa.

W czasie II wojny światowej w ramach planu Pabsta umiejscowiono tu dzielnicę niemiecką, a Aleje przemianowane zostały na aleję Lipową (Lindenallee), a później na aleję Zwycięstwa (Siegenallee). W 1944 zabudowa ulicy uległa zniszczeniom w czasie powstania warszawskiego i odbudowa trwała aż do 1955. W okresie stalinowskim przemianowana na Aleję Stalina i starą nazwę przywrócono dopiero po śmierci Józefa Stalina. Odbudowa Alej jednak nie była dokładna - powstało osiedle Latawiec i wiele budynków w rejonie ulicy Koszykowej i Placu na Rozdrożu przestało istnieć. Także przebicie Trasy Łazienkowskiej zmieniło wygląd ulicy - miejsce po dawnym dworze książąt mazowieckich na Jazdowie znalazło się w osi jezdni i przestało istnieć.

Wikipedia