|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
9 sierpnia 2025 , Epitafium pochodzącego z Norymbergii stolarza i rzeźbiarza Hansa Weisskopfa +1562 i ż̇ony Marthy +1590. |
|
Na stronie od 2019 listopad
6 lat 5 miesięcy 6 dni |
Równie wielkie rozmiary (4,5 x 2,3 m) osiągnęło epitafium pochodzącego z Norymbergii stolarza i rzeźbiarza Hansa Weisskopfa (zm. 1562) i jego żony Marthy (zm. 1590), które usytuowane zostało na ścianie południowej, tuż przy narożniku ze ścianą wschodnią w nawie południowej. Epitafium to wykonane zostało w niezwykłej technologii, w której niewielu wykutym w piaskowcu elementom towarzyszą dołączone fragmenty wymodelowane w plastycznym stiuku. Sprawiło to, iż kompozycje wydają sie jakby spłaszczone, ale dzięki temu można było je rozbudowywać w tak dużej skali. Podobnie jak poprzednie ma ono tryptykowy układ, z niezwykle rozbudowanym zwieńczeniem. Wtórne pomalowanie szaro-zieloną farbą stiukowej powierzchni i złoconych napisów utrudnia dziś odczytanie pierwotnego programu. Epitafium usytuowane było w miejscu, gdzie do 1945 r. odbywały się obrzędy chrztu, stąd odniesienie się w programie do tematyki związanej z dziećmi. Wpłynąć na to mogła także ilość ukazanych w dolnej i górnej partii epitafium 23 zmarłych dzieci (dziesięciorga na dole i trzynaściorga na górze). W środkowej części umieszczone zostało przedstawienie Chrystusa wśród dzieci, które stanowiło otwartą deklarację luteranizmu. Nową luterańską redakcję tego średniowiecznego motywu stworzył Lucas Cranach Starszy, a wykorzystywane było ono w akcji przeciwko anabaptystom. Zasługą Cranacha było nadanie tej scenie, przy zachowaniu jej narracyjności, nieco bardziej prezentacyjnego charakteru, do czego odnosi się tekst z Ewangelii św. Marka: UND SIE BRACHTEN KINDER ZU IHM, DAMIT ER SIE ANRÜHRE. DIE JÜNGER ABER FUHREN SIE AN (Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego Mk 10, 13). Po bokach, jakby na skrzydłach ołtarzowych ukazane zostały inne sceny z dzieciństwa Chrystusa. W prawej górnej kwaterze Zwiastowanie, w prawej dolnej Ucieczka do Egiptu, w lewej górnej Obrzezanie, a w dolnej lewej Pokłon trzech króli. Po bokach górnego fryzu, jakby w zwieńczeniu bocznych skrzydeł po lewej Mord niewiniątek, a po prawej Nawiedzenie. W zwieńczeniu w kolistym medalionie w otoczeniu aniołów ukazana została scena Adoracji Dzieciątka. Całość można też interpretować w kontekście ewangelicznej wykładni dziecięctwa: „Kto się uniży jako to dziecię, ten jest największym w królestwie niebieskim”. Epitafium Weisskopfa jest bardzo bliskie stylistycznie dwu anonimowym epitafiom z 1573 r. w kościele zamkowym w Oleśnicy i anonimowemu epitafium w kościele parafialnym w Namysłowie. Wraz z innymi tworzą razem z omówionymi powyżej grupę dzieł, które przypisywane są tzw. Mistrzowi Wielkich Epitafiów. Udział w powstawaniu tych pomników nagrobnych miał niewątpliwie czynny w Brzegu rzeźbiarz Michał Kramer, który przybył do naszego miasta z Moraw i tu działał do ok. 1590 r. Przy wykonywaniu epitafiów mógł być także czynny uczeń i wychowanek Kramera, osiadły później w Nysie Georg Gebracher. Nie był nim zapewne monogramista HW, które to gmerki pojawiają się dwukrotnie na epitafium Weisskopfa w zwieńczeniu i na lewej konsoli w części cokołowej. Odnosić je należy raczej do fundatora epitafium Hansa Weisskopfa.
Romuald Nowak "Mój Brzeg. Kościół św. Mikołaja.