|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 0 głosów | średnia głosów: 0
25 kwietnia 2026 , Apteka w parterze zespołu kamienic ul. Bramowa 2-8, na parapecie okna widoczny Koziołek Marian (Aptekarz).Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 25 kwietnia 2026, godz. 11:46:32 Autor zdjęcia: Nemezis Rozmiar: 2843px x 1600px Licencja: Free Art License Aparat: Lumia 640 XL Dual SIM 1 / 450sƒ / 2.0ISO 643.8 mm (35 mm eq)
0 pobrań 31 odsłon 0 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Nemezis Obiekty widoczne na zdjęciu Bramowa 2-8 więcej zdjęć (11) Zbudowano: przed 1939 Dawniej: Centrala Handlowa Przemysłu Chemicznego "Centrosan" , "Centrofarm" Koziołek Marian (Aptekarz) więcej zdjęć (5) Zbudowano: 2026 Koziołek Marian (Aptekarz). Dawno temu, kiedy Lublin podnosił się z wojennych zniszczeń, na Starym Mieście przy ulicy Bramowej leżały jeszcze sterty gruzów. Domy były poranione jak ludzie, a miasto potrzebowało opieki. Wtedy właśnie postanowiono zbudować tu wielki dom leków – siedzibę Centrosanu. Było to miejsce, z którego lekarstwa wyruszały w drogę do szpitali i aptek całego regionu. Bandaże, syropy, maści i proszki na gorączkę – wszystko przechodziło przez Bramową. Ale mało kto wie, że od początku czuwał tu ktoś jeszcze. Mówi się, że pewnej nocy, gdy położono kamień węgielny pod nowy budynek, z wieży Trynitarskiej zbiegł mały koziołek. Nie był to zwykły koziołek. Miał bystre oczy i nos, który potrafił wyczuć zapach ziół i lekarstw z daleka. Usiadł na rogu ulicy i pilnował robotników, żeby budowali solidnie – bo to miał być dom zdrowia. Kiedy magazyny zapełniły się lekami, koziołek zaglądał między skrzynie i sprawdzał, czy wszystko jest na swoim miejscu. A jeśli któryś z pracowników był przeziębiony, podobno delikatnie szturchał go rogiem i prowadził prosto do apteczki. Lata mijały. Centrosan zakończył swoją działalność, ale miejsce nadal służyło zdrowiu ludzi. W budynku przy Bramowej znów pojawiła się apteka. Koziołek nie odszedł. Został tu na zawsze jako Koziołek Marian – strażnik lekarstw i dobrego samopoczucia mieszkańców Lublina. Mówią, że gdy ktoś wchodzi do apteki zmartwiony, on cichutko tupie kopytkiem, jakby mówił: „Nie martw się. Tutaj od lat pomaga się ludziom wrócić do zdrowia.” I dlatego właśnie przy Bramowej stoi Koziołek Marian – żeby przypominać, że nawet w miejscu, które kiedyś było ruiną, może narodzić się coś, co leczy i daje nadzieję. Źródło; https://lubelskiekoziolki.pl/" Lubelskie Koziołki więcej zdjęć (76) Atrakcja turystyczna Koziołek – integralna część naszego miasta. Od samego powstania Lublina znajduje się w herbie, z czym wiąże się ciekawa legenda. Dla nas, rodowitych Lublinian, jest to nieodłączny symbol związany z długoletnią historią tego grodu. Dlaczego więc nie promować tego symbolu? Lublin jest coraz chętniej odwiedzany przez turystów. Mamy w swoim mieście i jego okolicach wiele ciekawych, a także interesujących obiektów, zarówno historycznych jak i przyrodniczych, które warto zobaczyć. Koziołka mógłby jeszcze bardziej zwiększyć zainteresowanie naszym miastem wśród mieszkańców jaki i turystów, których z roku na rok przybywa coraz więcej. Fundacja Lubelskie Koziołki stworzyła ideę historycznego Szlaku Koziołka Lubelskiego. Jest to zbiór wyjątkowo istotnych miejsc w Lublinie, pod względem historycznym, w których fundacja ustawi rzeźby Koziołka Lubelskiego. Każda rzeźba zostanie przygotowana z najwyższą starannością artystyczną oraz dbałością o szczegóły. Indywidualny charakter każdej z nich zapewnia atrakcyjność oraz nawiązanie do faktu lub faktów historycznych związanych z danym miejscem. Pragniemy wokół rzeźb koziołków zintegrować życie społeczne, kulturalne i biznesowe. Źródło; /p>ul. Bramowa więcej zdjęć (422) Ulica została wytyczona w tym samym czasie co pozostałe ulice Rynku. Łączy ona Rynek z Bramą Krakowską. Zabudowa ulicy jest w dużym stopniu rekonstrukcją powojenną. Już w XVI wieku nazywana była ulicą Krakowską, analogicznie do ulicy Grodzkiej, łączącej Rynek z Bramą Grodzką. Nazwę tę przejęła potem główna ulica Krakowskiego Przedmieścia, a ulicę tę zaczęto nazywać Przyrynek (1839) a następnie Bramową. Za |