starsze
Gruba Kaśka na Tłomackiem
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Na stronie od 2004 sierpień
21 lat 9 miesięcy 8 dni
Dodane: 15 marca 2012, godz. 16:57:06
Rozmiar: 1200px x 1387px
31 pobrań
7084 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia bonczek_hydroforgroup
Obiekty widoczne na zdjęciu
studnie
Gruba Kaśka na Tłomackiem
więcej zdjęć (48)
Architekt: Szymon Bogumił Zug
Zbudowano: 1783-1787

Gruba Kaśka na Tłomackiem – popularna nazwa obudowy studni pochodzącej z XVIII wieku, zlokalizowanej w Warszawie, obecnie pośrodku pasa jezdni al. "Solidarności" u zbiegu z placem Bankowym.



Wzniesiona w 1786 wg projektu Szymona Bogumiła Zuga na placu Tłomackim, w centrum jurydyki Tłumackie. Służyła ona okolicznym mieszkańcom jako ujęcie wody i była jednym z kilku ujęć wody wzniesionych w tym czasie w Warszawie.



Wikipedia


Galeria "Centrum"
więcej zdjęć (75)
Architekt: Zbigniew Karpiński
Zbudowano: 1961-1970
Dawniej: Domy Towarowe "Centrum"

W 1958 rozstrzygnięto ogólnopolski konkurs na zabudowę tzw. Ściany Wschodniej, który ex aequo wygrał Zbigniew Karpiński. W roku 1960 jako generalny projektant przygotował wraz z zespołem, nowy projekt który w latach 1961-1970 został zrealizowany, co możliwe stało się dzięki podjęciu uchwały o zabudowie śródmieścia podjętej 13 stycznia 1961 roku. Nazwy obiektów dopasowano do klienteli: Wars był dla panów, Sawa dla pań, a Junior dla nastolatków. Całość działała pod szyldem Domy Towarowe Centrum. Pierwszy ruszył Junior w lipcu 1969 r., w listopadzie Sawa, a Wars dopiero w 1970 r. Obiekt był najnowocześniejszym i największym kompleksem handlowym w Polsce. Łączna długość trzech budynków wynosi 350 m, a powierzchnia 32 tys. mkw. To właśnie w DT Centrum wprowadzono innowacyjny, jak na tamte czasy, system sprzedaży: klient mógł dotknąć towaru, bez proszenia ekspedientki zza lady. W 1998 roku ze sprywatyzowanych Domów Towarowych Centrum powstała Galeria Centrum.


al. "Solidarności"
więcej zdjęć (3182)
Dawniej: Zygmuntowska, Aleksandryjska, Aleksandrowska, Leszno, al. Świerczewskiego, Trasa W-Z
UWAGA: Zdjęcia z ujęciami odcinka alei pomiędzy wylotem tunelu Trasy W-Z i Mostem Śląsko-Dąbrowskim należy przypisywać do podobiektu alei pod nazwą "Wiadukt Trasy W-Z".


Aleja "Solidarności" - jedna z głównych arterii w Warszawie, w przybliżeniu jest tożsama z Trasą W-Z. Zaczyna się od skrzyżowania z ul. Radzymińską, przechodzi mostem Śląsko-Dąbrowskim do centrum i kończy się przy skrzyżowaniu z ul. Młynarską. Po drodze krzyżuje się m.in. z następującymi ulicami:
Szwedzka
Targowa
Jagiellońska
gen. Andersa (plac Bankowy)
Jana Pawła II
Żelazna
Na całej swojej długości jest to dwujezdniowa szeroka ulica, o minimum dwóch pasach ruchu w każdą stronę. Wyjątkiem jest odcinek pomiędzy placem Bankowym a ulicą Jagiellońską - tam aleja \"Solidarności\" staje się jednojezdniowa, ale nadal ma dwa pasy ruchu dla obu kierunków (jeden pas zajmują tory tramwajowe, ruch samochodów po nim jest zakazany). W godzinach szczytu jest mocno zakorkowana. Na prawie całej długości przebiega środkiem torowisko tramwajowe.
Obecna nazwa poświęcona jest NSZZ \"Solidarność\". Podczas dwudziestolecia międzywojennego jej poszczególne odcinki nosiły nazwy: Wolska, Leszno, Tłomackie, Nowy Zjazd, Zygmuntowska, po wojnie zaś cały ciąg nazwano aleją Świerczewskiego. Od 1991 nosi obecną nazwę na cześć związku zawodowego \"Solidarność\".
Pierwszy odcinek ulicy wytyczono po stronie praskiej w 1862 na przedłużeniu linii kolei petersburskiej pod nazwą Aleksandrowska na cześć cara Aleksandra II Romanowa, łącząc ją z wiaduktem Feliksa Pancera, nazwanego Nowym Zjazdem po wybudowaniu Mostu Kierbedzia. Znaczna szerokość ulicy Aleksandryjskiej uwzględniała ruch kołowy i przebieg projektowanej przez Most Kierbedzia linii kolejowej łączącej Dworzec Petersburski z Dworcem Wiedeńskim, jednak z linii tej zrezygnowano na skutek zbyt dużego spadku skarpy wiślanej, a ruch między dworcami przejęła kolejka konna. Kolejka ta posiadała jeden tor z mijankami i trasa przebiegała Aleksandrowską, Nowym Zjazdem, Krakowskim Przedmieściem, Królewską, Marszałkowską do al. Jerozolimskich.
Tymczasem po drugiej stronie Wisły początkowy fragment dzisiejszej ulicy stanowiąc oś jurydyki Leszno nosił nazwę ulicy Leszno przechodząc w rejonie Placu Bankowego w Tłomackie. Ulica Leszno biegła do rogatek wolskich i dalej dzisiejszy przebieg ulicy w kierunku Woli pokrywał się z ulicą Wolską.
Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę ulicę po stronie praskiej przemianowano na Zygmuntowską, która to nosiła do roku 1954, gdy zmieniono ją na al. gen. Karola Świerczewskiego.
CC-BY-SA 3.0 Polska
ul. Marszałkowska
więcej zdjęć (6898)
Nazwa ulicy pochodzi od nazwy urzędu marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego[1], który bardzo zasłużył się osiemnastowiecznej Warszawie, a którego pałac stał przy historycznym początku ulicy, skrzyżowaniu z ul. Królewską. Fragment przy Ogrodzie Saskim przeprowadzono dopiero w okresie międzywojennym. Towarzyszyły temu duże protesty mieszkańców przeciwnych zmniejszaniu powierzchni parku, m.in. dlatego Marszałkowska w tym miejscu jest wygięta w łuk. Wytyczenie ulicy związane jest z powstaniem w latach 1766–1779 Osi Stanisławowskiej, wielkiego założenia urbanistyczno-ogrodowego Warszawy autorstwa króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Jana Chrystiana Szucha i Fryderyka Augusta Moszyńskiego. Centrum miasta przeniosło się w okolice Marszałkowskiej z dwóch ważnych przyczyn, przede wszystkim z powodu budowy w latach 1844-1845 Dworca Wiedeńskiego przy skrzyżowaniu z Al. Jerozolimskimi. Drugą ważną kwestią była też budowa Cytadeli, po północnej stronie ówczesnego centrum, co wymusiło rozwój miasta w kierunku południowo-zachodnim. W drugiej połowie dziewiętnastego wieku, i początku dwudziestego ulica została prawie w całości zabudowana kilkupiętrowymi kamienicami, często bardzo okazałymi. Mieściło się tu wiele sklepów, restauracji, i innych punktów usługowych (w latach 30. XX wieku kilkanaście kin), ulica była bardzo ruchliwa.

W latach 1938-1939 pod numerem 134 przy skrzyżowaniu z ul. Świętokrzyską wybudowano modernistyczny gmach Centrali PKO, zniszczony w 1944 podczas powstania warszawskiego.
Straty wojenne

W czasie drugiej wojny światowej, zabudowa ta została przez Niemców w dużej mierze zniszczona.

Dewastacja rozpoczęła się we wrześniu 1939. Szczególnie ucierpiały w wyniku ostrzału artyleryjskiego i bombardowań lotniczych budynki Dworca Kolei Wiedeńskiej i znajdujące się naprzeciwko niego niewielkie kamieniczki Marszałkowska 104 i 106. Zbombardowana została też północna część ulicy, np. kamienica Marszałkowska 149, znajdująca się na rogu Próżnej, czy 153 – na rogu Królewskiej. Ruiny dworca i kilku zbombardowanych kamienic rozebrano jeszcze w czasie okupacji.

Największe zniszczenia przyniosło jednak powstanie warszawskie i zniszczenia, a zwłaszcza podpalenia dokonane po nim. Niektóre kamienice, m.in. Pinkusa Lothego (Marszałkowska 100, na rogu Al. Jerozolimskich) i Marszałkowska 50 uległy zniszczeniu w trakcie walk lub bombardowań. Pozostałe gmachy podpalono w trakcie metodycznej dewastacji miasta.

Ponadto wojna uniemożliwiła zabudowę narożnika Marszałkowskiej 135 i Świętokrzyskiej 46. Przed wojną mieścił się tam 1-piętrowy domek, który między 1938 a 1939 rozebrano pod nową – nigdy niezrealizowaną – inwestycję.

W 1945 straty ulicy szacowano – być może zawyżając je – na 80% substancji. Według serwisu warszawa1939.pl ocalały przede wszystkim najwytrzymalsze kamienice budowane tuż przed wojną: Marszałkowska 8, 18, 56. Ponadto Niemcy nie zniszczyli budynków na południowym krańcu ulicy: 1, 2, 4, 6. Obronną ręką lub z niewielkimi uszkodzeniami wyszły z wojny kamienice Marszałkowska 17, 28/30, 41, 43, 45, 58, 62, 66 i 101 (tzw. willa Marconiego). Pożar zniszczył fasady kamienic 81 i 81a. Dewastacji i wypaleniu uległy gmachy Marszałkowska 47, 69 i 71 (do drugiego piętra), 81b i 83 (do pierwszego piętra), 85 (do drugiego piętra), 95 (do piątego piętra), 124/128 (do drugiego piętra) oraz willa pod nr 141. Ciężko uszkodzony został budynek nr 19 i Kościół Zbawiciela. Stał też całkowicie zrujnowany szkielet Centrali PKO (Marszałkowska 134).

Podczas okupacji niemieckiej nazwę zmieniono na "Marschallstrasse".

W 1941 niemiecki fotograf Hans Joachim Flessing wykonał w okupowanej ale nie zniszczonej jeszcze całkowicie Warszawie dużą ilość kolorowych fotografii Agfa, które znajdują się aktualnie w niemieckich archiwach państwowych. Znaczna ilość fotografii została wykonana na ul. Marszałkowskiej i stanowi unikalną dokumentację nieistniejących już luksusowych kamienic.
Odbudowa

Po wojnie w zachowanych parterach zniszczonych budynków uruchomiono liczne sklepy i punkty handlowe m.in. w budynku nr 119 mieściła się kawiarnia Cafe Fogg prowadzona przez Mieczysława Fogga. Ulica zyskała wówczas przydomek „parterowej Marszałkowskiej”. Dużą część fasad wypalonych budynków rozebrano z nakazu Biura Odbudowy Stolicy, nie licząc się z ich rzeczywistym stanem zachowania[2].

Parterowa Marszałkowska powstała głównie dzięki prywatnym funduszom. Jednak dla władz komunistycznych ulica w przedwojennej formie była głównie symbolem kapitalizmu. Ponadto, postanowiono poszerzyć ulicę z przedwojennych 26 do 60 metrów na odcinku między Piękną a Alejami Jerozolimskimi i aż do 140 metrów między Alejami Jerozolimskimi a Królewską. Oznaczało to rozbiórkę wszystkich obiektów pod adresami nieparzystymi wyższymi niż 65, włącznie z zabytkową willą Marconiego.
W latach 1952–1954 poczyniono przygotowania pod budowę Pałacu Kultury i Nauki całkowicie zmieniając tym samym charakter tej części miasta. W 1954 poszerzono z kolei odcinek między pl. Konstytucji a Al. Jerozolimskimi. Jedynym przedwojennym budynkiem na tym odcinku ulicy po stronie nieparzystej została oficyna kamienicy nr 81, która dzięki rozbiórce frontu "wysunęła się do przodu".
W południowej części wybudowano nowy plac otoczony przez socrealistyczne budynki zwane Marszałkowską Dzielnicą Mieszkaniową. Wymagało to dalszych wyburzeń. Rozebrano zdatny do naprawy gmach nr 47, a cofnięta w głąb posesji kamienica nr 45 została zasłonięta nowym gmachem. Z budynków 43, 60 i 62 skuto część detalu. Adaptowano na potrzeby MDM kamienice 56, 58, 60 i 62, wyrównując ich wysokość (58 nadbudowano o 3 piętra, 62 obniżono o 1 piętro).
Władze czyniły utrudnienia przy odbudowie wysokich wież Kościoła Najświętszego Zbawiciela, odbudowano je dopiero w 1955.
Pierwszym nowym budynkiem zrealizowanym po wojnie był gmach Ministerstwa Hutnictwa (obecnie siedziba sądów rejonowych), zwany "żyletkowcem" architekta Marka Leykama (Marszałkowska 82). W latach 1950–1953 zabudowano socrealistycznymi kamienicami południowy odcinek Marszałkowskiej (od placu Unii Lubelskiej do Wilczej). Pod koniec lat 1950. i w latach 1960. podejmowano też próby zabudowy odcinka Marszałkowskiej między Wilczą a Alejami Jerozolimskimi architekturą nowoczesną. Wschodnia pierzeja między Świętokrzyską a Królewską powstała w latach 1954–61 według projektu „Tygrysów” (Marszałkowska 136–40).
W latach 1960–1969 zbudowano Ścianę Wschodnią – wschodnią zabudowę ulicy na odcinku od Alei Jerozolimskich do ul. Świętokrzyskiej. Wreszcie w 1972–1973 szwedzka firma Skanska zbudowała w narożniku Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej modernistyczny hotel Forum.
W 1970 pod Marszałkowską na osi ulicy Złotej (w tamtym czasie – Kniewskiego) przebito tunel o długości 80 m do placu Defilad oraz przejście podziemne o długości 43 m[4].
W latach 90. przy ulicy powstały dwie stacje metra – A13 Centrum i A14 Świętokrzyska. W 2006 przeprowadzono rewitalizację na odcinku od pl. Unii Lubelskiej do pl. Zbawiciela. Obecnie planowana jest budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki.
Do dziś niezabudowane są zachodnie (nieparzyste) odcinki ulicy między Al. Jerozolimskimi a ul. Królewską.
pl. Teatralny
więcej zdjęć (1392)
Dawniej: Marywilski
Do 1840 roku Plac Teatralny nosił nazwę Marywilskiego, pochodzacą od Marywilu – XVII-wiecznego kompleksu handlowo-usługowego znajdującego się do roku 1825 częściowo w miejscu obecnego Teatru Wielkiego. Obecna nazwa pochodzi od Teatru Wielkiego, który został wybudowany przy placu w roku 1833.