Rzeźby w Ogrodzie Saskim – zespół dwudziestu jeden barokowych rzeźb, zlokalizowanych we wschodniej części Ogrodu Saskiego, na jego głównej osi, a na tyłach Grobu Nieznanego Żołnierza oraz fontanny Henryka Marconiego.
Rzeźby powstały w III ćwierci XVIII wieku oraz na początku XIX wieku w warsztatach między innymi Jana Jerzego Plerscha, Franciszka Ksawerego Deybla, Jana Jerzego Donata czy Józefa Vinache’a, początkowo mogło ich być nawet siedemdziesiąt. Barokowe i rokokowe rzeźby były pierwotnie pozłacane i przedstawiały różne pojęcia, żywioły, sztuki i nauki. W XIX wieku zostały wywiezione do Rosji, ale wkrótce odtworzono je jako kamienne.
W 1846 roku, z inicjatywy ogrodnika Piotra Hosera, odnowiono dziewiętnaście ogrodowych rzeźb, dokonali tego Henryk Marconi i Ludwik Kaufmann, przy okazji odnowiono ławki i ogrodzenie. W 1865 roku wokół fontanny ustawiono cztery rzeźby, które dotąd zdobiły ujeżdżalnię przy ulicy Królewskiej. Na początku lat 80. XIX wieku od strony ulicy Niecałej ustawiono terakotowy pomnik Welledy, a pod koniec XIX wieku wszystkie rzeźby poddano konserwacji – wówczas do niektórych, mniej zrozumiałych, dodano podpisy. Często były one jednak mylone i źle odnosiły się do XVI-wiecznej ikonologii. Po II wojnie światowej rzeźby poddano konserwacji w latach 1945-1950 pod nadzorem profesora Stanisława Jagmina, natomiast gruntownie odrestaurowano je w latach 1966-1968. Współcześnie ustawienie rzeźb nie ma głębszego sensu, choć dawniej ich położenie i kolejność wynikało z konkretnego programu.
Rzeźby saskie są personifikacjami pór roku, cnót, cech umysłu, sztuki i nauki. W dużej mierze to rekonstrukcje i powojenne preparaty restauratorskie. Zostały ustawione dowolnie, nie układając się w żaden konkretny program. Znacznie różnią się od siebie warsztatowo i choć można dostrzec w niektórych z nich pewne podobieństwa formalne - wszelkie atrybucje są mocno niepewne.
W 1888 roku dokonano konserwacji figur. Osobą która podjęła się tego zadania był rzeźbiarz Aleksander Borawski. Już wówczas przy identyfikacji rzeźb posiłkował się popularnym w nowożytnej sztuce zbiorem znaczeń umownych wykorzystywanych przez artystów malarzy i rzeźbiarzy - "Ikonologią" autorstwa Włocha, Cesarego Ripy. Borawski korzystał z wydania z 1766 roku, jednak niektóre rzeźby zostały przez niego błędnie zidentyfikowane i opatrzone mylącymi tekstami na cokołach. Dopiero badania sprzed ćwierćwiecza prowadzone przez historyka sztuki prof. Mariusza Karpowicza uzupełniły i zweryfikowały dotychczasową wiedzę na ten temat.
Podczas bombardowania w 1944 r., większość rzeźb uległa poważnemu zniszczeniu. Pracami ratowania częściowo ocalałego zespołu kierował wówczas prof. Stanisław Jagmin. Gruntowną konserwację z częściową rekonstrukcją przeprowadzono w latach 1949-1950. Brakujące elementy zrekonstruowano za pomocą dostępnej przedwojennej ikonografii. Od tamtego czasu zmieniała się lokalizacja poszczególnych pomników, obecnie są objęte stałą ochroną konserwatorską.
Cesare Ripa, "Ikonologia", przeł. Ireneusz Kania, Kraków 2004.