starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 23 głosy | średnia głosów: 5.54

Polska woj. śląskie Częstochowa Stare Miasto pl. Daszyńskiego Ignacego Daszyńskiego 6

24 czerwca 2012 , Daszyńskiego 6

Skomentuj zdjęcie
WW
+3 głosów:3
Trudne piękno Częstochowy.
2012-06-26 10:13:22 (13 lat temu)
s_mile
+4 głosów:4
do WW: Zwięzły, ale wyjątkowo trafny komentarz!
Chodzi mi po głowie od czasu gdy go przeczytałem.
Jestem z urodzenia wrocławianinem, ale z Czestochowy pochodzą moi rodzice, więc miasto to nieco znam - bywałem w nim wielokrotnie, w dzieciństwie niejedne wakacje tam spędziłem. A teraz po kilkuletniej przerwie miałem okazję znów ją odwiedzić. I w wolnym czasie po weselu, a przed poprawinami - na ciężkim kacu ;-) - przeleciałem się zdjęć kilka strzelić.
I kolejny raz miałem natłok ambiwalentnych odczuć - czasem duma, a czasem wstyd, zachwyt przemieszany z zażenowaniem. Obok piękna chaos przestrzenny, miejsca odnowione sąsiadujące z zaniedbaniem i - niestety! - wręcz z brudem. Ale i tak wróciło to wspaniałe odczucie swojskości, dobrego samopoczucia w tym otoczeniu... Kwintesencja polskości?
I w ten sposób w wielu słowach powtórzyłem to, na co WW było słów potrzebnych raptem trzy :-D
2012-06-28 20:13:35 (13 lat temu)
do s_mile: Tośmy prawie krajanie:).
2012-06-28 20:39:56 (13 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do Danuta B.: No to ja też się chyba mogę do Was dołączyć - mnie jeden stwór tam co jakiś czas ciągnie bo tam ma swoją rodzinę ;)

Częstochowa - miasto kontrastów. Centrum małomiasteczkowe - choć rozległe a poza centrum nieco wielkomiejskości.
2012-06-28 21:05:41 (13 lat temu)
do Danuta B.: Miło mi :)
2012-06-28 21:37:17 (13 lat temu)
† Andrzej Mastalerz
+1 głosów:1
Podpisuję się oburącz pod tymi komentarzami. Moi rodzice też pochodzą z Częstochowy. Mój kuzyn ilekroć przyjeżdża do Wrocławia to mówi, że czuje się jakby był w innym kraju. Okropna urbanistyka Częstochowy razi przybyszów a natłok tablic reklamowych męczy wzrok. Jednocześnie jest to miasto ludzi przedsiębiorczych, pełnych inicjatywy. Widziałem też brzydsze miasto. To Zagórów.
2012-06-28 22:00:56 (13 lat temu)
Neo[EZN]
+2 głosów:2
do † Andrzej Mastalerz: W Częstochowie daje się odczuć to, że miasto znajdowało dawniej w zaborze rosyjskim a nie pruskim. Taka trochę "bida" architektoniczna w centrum to pewnie właśnie "pamiątka" po zupełnie innym gospodarzu niż w np. odległym o 90km Opolu czy nawet 30km Lublińcu.

Granica prusko - rosyjska znajdowała się w Herbach a po 1920 roku między Lublińcem a Dobrodzieniem - ok.7-9 km bliżej Lublińca niż dzisiejsza granica województw śląskiego i opolskiego.
2012-06-28 22:23:29 (13 lat temu)
WW
+2 głosów:2
do † Andrzej Mastalerz: Kto by pomyślał, że rzucony od niechcenia komentarz wywoła taki rezonans. Nie ukrywam, że mnie to miasto zawsze fascynuje swoją kongresówkową biedo-brzydotą, ale nigdy nie miałem okazji go dobrze poznać. Andrzeju, Zagórów jest fajny! :)
2012-06-29 10:42:25 (13 lat temu)
do WW: Zagórowa nie znam, ale dla mnie Czersk to paskuda nr 1:).
2012-06-29 11:13:30 (13 lat temu)
Mariusz Brzeziński
+3 głosów:3
do Danuta B.: Pozdrawia kolejny urodzony pod Jasną Górą. Przez Wrocław trafiłem do Szczecina i teraz nie wiem w którym z tych miast mam się rozczulać.
2013-11-20 02:31:50 (12 lat temu)
s_mile
Na stronie od 2011 maj
15 lat 0 miesięcy 18 dni
Dodane: 26 czerwca 2012, godz. 7:51:51
Autor zdjęcia: s_mile
Rozmiar: 1300px x 780px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: NIKON D5100
1 / 125sƒ / 8ISO 10021mm
1 pobranie
1313 odsłon
5.54 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia s_mile
Obiekty widoczne na zdjęciu
Daszyńskiego 6
więcej zdjęć (12)
Zabytek: A-406/86 z 16.06.1986
pl. Daszyńskiego Ignacego
więcej zdjęć (212)
Dawniej: Nowy Rynek, Nowotki Marcelego
Plac Ignacego Daszyńskiego w Częstochowie, do 1934 nazywany Nowym Rynkiem – plac w centrum Częstochowy, w dzielnicy Stare Miasto, nazwany imieniem premiera polski - Ignacego Daszyńskiego.

Na placu zbiega się sześć ulic: al. Najświętszej Maryi Panny., ul. Warszawska, ul. Krakowska, ul. Mirowska, ul. Ogrodowa i ul. B. Joselewicza.

Plac leży na drodze pątniczej na Jasną Górę.
Historia
Pierwotnie, od średniowiecza, mieścił się tu cmentarz. Powiększony w 1643. Na jego terenie znajdowała się kaplica św. Krzyża. W 1825, przy wytyczaniu Alei NMP, cmentarz zlikwidowano i przeniesiono w okolice ulic Fabrycznej (Mielczarskiego) i Ogrodowej, a później na Kule.

Północna i południowa pierzeja zabudowane są XIX-wiecznymi kamienicami, późnoklasycystycznymi, eklektycznymi i bezstylowymi, głównie jedno- i dwupiętrowymi.

Początkowo nazywany Nowym Rynkiem, gdyż na nim odbywały się targi aż do 1934, kiedy przeniesiono je na Rynek Narutowicza na Zawodziu. Później nadano mu imię Ignacego Daszyńskiego (obowiązujące także dziś). W czasie II wojny światowej nosił nazwę Ostring i znajdował się w obrębie „dużego getta”. Podczas jego likwidacji plac stał się miejscem koncentracji i selekcji Żydów wywożonych do Treblinki. W okresie PRL-u plac nosił imię Marcelego Nowotki. W tym czasie w jego środkowej części wznosił się pomnik zwycięstwa Armii Radzieckiej.

Przez wschodnią część placu aż do 1976, gdy wybudowano trasę średnicową omijającą centrum od wschodu, przebiegał ruchliwy trakt z Warszawy do Katowic.

Na wschód od placu usytuowany jest kościół św. Zygmunta pochodzący z XIV w., będący najstarszą świątynią w mieście. Pierwotnie składał się z prezbiterium, nawy głównej i gotyckiej wieży. W XV w. na południe od kościoła wzniesiono dwukondygnacyjny klasztor paulinów (obecnie plebania) połączony na piętrze z kościołem krytym gankiem wspartym na dwóch arkadach. W XVII w. dobudowano kaplice św. Grzegorza (od strony południowej) i św. Anny (od północy) oraz zakrystię. Wielokrotnie palony, dewastowany i plądrowany. Odbudowany w II poł. XVIII w. z przekształceniem na budowlę trójnawową i dobudowaniem dwóch wież. Odebrany paulinom po powstaniu styczniowym. Wystrój wnętrza i forma barokowe z pozostałościami gotyckimi.

12 października 2008 odsłonięty został pomnik papieża Jana Pawła II. Usytowany jest on w centralnej części placu.
Źródło: