starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 5.25

Polska woj. zachodniopomorskie powiat stargardzki Stargard ul. Bolesława Chrobrego Galeria Handlowa "Starówka"

sierpień 2012 , Część wschodniej strony ulicy Grodzkiej stanowi pierzeja Centrum Handlowego "Starówka".

Skomentuj zdjęcie
WW
Mariuszu, wydaje mi się, że obiektem powinno być całe CH "Starówka", a nie tylko jego pierzeja.
2012-08-19 09:52:10 (13 lat temu)
do WW: W dodatku przypisane powinno być do kwadratu ulic: Grodzka, Chrobrego, Łokietka i Kazimierza Wielkiego. Sklepy znajdujące się w tej galerii handlowej mają adresy należące do tych wszystkich czterech ulic, a nie tylko do jednej.
2012-08-19 10:21:12 (13 lat temu)
do pawulon: Galeria jest bardzo nowa, żadnego wspólnego adresu nie podają. Są cztery ulice i pokazywanie widoku Grodzkiej na stronie Chrobrego czy Targu Drzewnego chyba by bardziej mieszało. Poszczególne sklepy w galeri też nie podają dokładnej lokalizacji.
2012-08-19 14:23:30 (13 lat temu)
do Mariusz Brzeziński: Waśnie że kilka podaje i dlatego napisałem aby przypisać do wszystkich tych ulic. Przecież galeria nie znajduje się tylko przy jednej z nich.
2012-08-19 16:26:59 (13 lat temu)
Mariusz Brzeziński
Na stronie od 2011 sierpień
14 lat 8 miesięcy 10 dni
Dodane: 18 sierpnia 2012, godz. 23:26:14
Autor zdjęcia: Mariusz Brzeziński
Rozmiar: 1094px x 758px
Aparat: Canon EOS 400D DIGITAL
1 / 640sƒ / 16ISO 40018mm
3 pobrania
1853 odsłony
5.25 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Mariusz Brzeziński
Obiekty widoczne na zdjęciu
Galeria Handlowa "Starówka"
więcej zdjęć (22)
Zbudowano: 2012

Galeria Handlowa Starówka położona jest w samym sercu Starego Miasta. Zajmuje teren kwartałów zabudowy zburzonej w 1945 roku. Inwestycja ma za zadanie zapoczątkować proces odbudowy krajobrazu Starego Miasta, a tym samym przywrócić reprezentacyjny charakter otoczenia Kościoła Mariackiego i Rynku. Na parterze budynku znajduje się ekspozycja fragmentu fundamentu starego domu i plan zabudowy kwartału przed wyburzeniem.


ul. Bolesława Chrobrego
więcej zdjęć (553)
Dawniej: Grosser Wall (od ul. Portowej do mostu na ul Gdańskiej), Johannisstrasse (od pl. Wolności do ul. Portowej)
Zabudowę ulicy stanowiły 2 lub 3 kondygnacyjne kamienice z lokalami usługowymi na parterze, o czym informowały liczne szyldy lub napisy na elewacjach budynków. Reprezentacyjny charakter ulicy widoczny jest w detalach architektonicznych. Uwagę widza zwracają drzwi widoczne po lewej, a także balkon i secesyjne kandelabry gazowe. Po prawej stronie dostrzec można skrzynkę na listy. Przy tej ulicy pod numerami 28/29 mieszkał Carl Rasch, właściciel fabryki likieru (niewielki fragment tej kamienicy widoczny jest na skraju pocztówki po lewej), kupiec Gustaw Luhde, mistrz rzeźnicki August Garbrecht. Po drugiej zaś stronie ulicy pod nr 8 mieścił się „Zajazd pod gwiazdą” Hermanna Fritza. Przy ulicy Wielkiego Wału były także nieruchomości będące własnością firmy F. J. Mampe. Do najbardziej znanych mieszkańców Grosser Wall należał właściciel fabryki sody i mydła Hermann Bumcke oraz nadburmistrz Hermann Pehlemann.

---------
Ze wspomnień Ingrid Schwichtenberg z domu Ziemer Zam. Stargard, Grosser Wall 17 (ul.Chrobrego)
"W czasie bombardowanie trzęsła się piwnica. Nagle ogromny huk. Światło zgasło, a nas rzuciło na ziemię. W świetke latarek kieszonkowych niewiele można było zobaczyć, wszystko spowijał gęsty pył.
Dopiero następnego dnia zobaczyliśmy, że siedzieliśmy przy kominie, do którego wpadła bomba, która nie eksplodowała.
Pomiędzy poszczególnymi falami nalotów mężczyźni chodzili na górę aby ugasić ewentualne pożary. Przymocowywali zasłony osłaniając nimi zniszczone wybuchami okna. Niektóre zdejmowali, aby nie zajęły się płomieniami od iskier i nie podpaliły mieszkań.
Kiedy od czterdziestu pięciu minut nie słychać było samolotów, wyszliśmy z piwnicy na zewnątrz. Nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom, wszędzie pożary, dym zapierał nam oddech. Nasz dom wprawdzie jeszcze stał, ale wciąż słychać było eksplozje i dzwięki przypominające serie z karabinów maszynowych. Czy to były tylko odgłosy płomieni, czy jednak zapach nas nie mylił i wybuchały pancerfausty składowane w pobliżu szkoły oraz amunicja w spichlerzu Goldfarba?
Z powodu ogromnego żaru oraz coraz większego zadymienia musieliśmy się wydostać ze starego miasta. Mieliśmy nadzieję, że na zewnątrz, wśród ostałych budynków znajdziemy jakieś schronienie. Wzieliśmy nasz zapakowany wózek z szopy i ruszylismy w stronę osiedla, do mojego wujka mieszkającego przy Bismarckweg (ul.Wielkopolska). Wspinając się Johanisstrasse (ul.Chrobrego) musieliśmy się zatrzymać – nie tylko przez żar i dym, ale przez powstałą burzę ogniową. Przejście było niemal niemożliwe.
Całe śródmieście stało się morzem ognia. Nie dało się rozróżnić żadnych szczegółów."

żródło FB:Stargard in Pommern (W.S)