starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 2 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Mariusz Brzeziński
Na stronie od 2011 sierpień
14 lat 9 miesięcy 7 dni
Dodane: 5 października 2012, godz. 22:51:58
Rozmiar: 808px x 522px
8 pobrań
2073 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Mariusz Brzeziński
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Kościół św. Rocha
więcej zdjęć (5)
Zbudowano: XVIII w.
Dawniej: Kościół ewangelicki
Zabytek: -
Klasycystyczny kościół pw. Św. Rocha z 2 połowy XVIII w.
Bryła przebudowana w XIX w. Odrestaurowany w latach 1920-1922.
Wpisany do rejestru zabytków pod nr 253 z 22.10.1957 r.
Dawniej: Klickstein
Głaz narzutowy "Klickstein" - pomnik przyrody; znajduje się na zachód od wsi, przy drodze polnej do Chłopowa (przez Chłopówko), w niewielkim lasku na wzgórzu, otoczony skupiskiem mniejszych głazów. Obwód 7,7 m, wysokość 2,5 m, szerokość 1,2 m. Głaz jest pozostałością po megalitycznym cmentarzysku ludności kultury pucharów lejkowatych (około 3400–2500 lat p.n.e.). Jeszcze w latach 70. XIX w. znajdowało się tutaj około 10–11 prostokątnych nasypów z obstawami kamiennymi[8]. Pierwotnie składał się on z dwóch części. W wyniku poruszania górną częścią, powstawało stuknięcie brzmiące "klik", stąd nazwa "Klickstein" (niem. stein – kamień). Wcześniej zwany był również "Diabelskim Kamieniem". Prawdopodobnie w 1945 r. żołnierze radzieccy próbowali go wykorzystać do budowy pomnika, ale udało im się zerwać tylko górny kamień. Według innej wersji górna część głazu została użyta jako obelisk z tablicą informacyjną o 15 południku na wschód od Greenwich, który znajduje się przy drodze krajowej nr 3 w miejscowości Trzcinna.
Legenda o głazie:
"(...) Pewnego razu Diabeł założył się z Bogiem, że w ciągu jednej godziny wybuduje wieżę wyższą niż jakikolwiek kościół jak daleko okiem sięgnąć. Bóg zaśmiał się tylko z pychy Diabła, ale ten nie robiąc sobie nic z tego, zabrał się do pracy. W mgnieniu oka sprowadził ze Skandynawii ogromną ilość kamieni, które rzucał w okolicach Rościna. Następnie zaczął je układać, ale ponieważ popełnił błąd w układaniu, zajęło to dużo czasu. W momencie, gdy miał ułożyć ostatni kamień, czas minął. Wściekły Diabeł wywrócił wieżę, której odłamki rozsypały się od Rościna aż do Karska. Gdy został ostatni kamień, Diabeł kopnął go z całej siły. Od tego kopnięcia na kamieniu został ślad diabelskiego kopyta, który jeszcze dziś można zobaczyć..."
Za: