|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6
1910 , Nowa Ruda - fragment miasta z kościołem katolickim św. Mikołaja.Skomentuj zdjęcie
|
10 pobrań 2080 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia TW40 Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Fredry Aleksandra, hr. więcej zdjęć (1005) Dawniej: Theaterstrasse Dzielnica Centrum więcej zdjęć (76) Kościół św. Mikołaja więcej zdjęć (62) Architekt: Joseph Ebers Atrakcja turystyczna Zbudowano: 1885-1887 Dawniej: Katholische Pfarrkirche St. Nikolaus Zabytek: - Kościół św. Mikołaja w Nowej Rudzie jest zbudowany na planie krzyża łacińskiego w formie trójnawowej bazyliki. Prostokąt dłuższego ramienia krzyża ma 53 m długości i 22 m szerokości. Ramię poprzeczne natomiast liczy 34 m. Długość kościoła od wejścia głównego do końca prezbiterium to 72 metry. Prezbiterium jest wzniesione o 6 stopni schodów od poziomu posadzki nawy głównej i, oprócz ołtarza głównego mieści także dwa ołtarze boczne. Absyda ma kształt ośmiokąta, którego trzy ściany stanowią balaski, a pięć - ściany świątyni. Wysokość nawy głównej oscyluje w granicach 18 m, a w bocznych - 16 m. Chór wznosi się 6.4 m nad poziomem posadzki; podtrzymują go prawie dwudziestometrowe filary. Smukła wieża ma 72 m wysokości. Do budowy kościoła użyto przede wszystkim czerwonej palonej cegły - jednego z najbardziej charakterystycznych materiałów budowlanych gotyku i neogotyku, Z niej wykonane są ściany, wieża (oprócz hełmu), kolumny, pobliska plebania i kaplica Matki Bożej Bolesnej. Z piaskowców, zwłaszcza z czerwonego, których złoża dominują w okolicy, wykonane są m.in.: podstawy ścian i przypór, filary chóru organowego, chrzcielnica, stopnie kościoła i prezbiterium, balaski. Z drewna bejcowanego na ciemny brąz, często znaczonego drobnymi pozłacanymi zdobieniami wykonane są ołtarze i większość rzeźb, ławki ze skromnymi roślinnymi ornamentami i podłoga chóru. Jako, że świątynia została wybudowana w stylu neogotyckim charakteryzują ją: czerwona cegła jako główny materiał, strzeliste kształty i imponujące rozmiary, mnogość wieżyczek, wysokie, charakterystyczne okna, liczne witraże, rozety (zwłaszcza ta największa nad głównym wejściem), skromna, aczkolwiek dobrze widoczna ornamentyka (przede wszystkim motywy roślinne), stylowa ambona a samo wnętrze, dzięki rozmieszczeniu największych okien nad chórem i witrażom z dominantą ciemniejszych kolorów nabiera mrocznego, nieco tajemniczego charakteru. Obecny kościół to trzecia świątynia na tym miejscu. Pierwszą był ewangelicki kościół pod wezwaniem Świętego Mikołaja. Był on przyzamkowy należący do rodziny Stillfried. W 27 maja 1622 roku został zniszczony, gdy na miasto napadł Bernhard von Thurna - dowódcy czeskich partyzantów z pobliskiego Kłodzka. W 1623 roku rozpoczęto odbudowę kościoła w stylu barokowym i do niego już przeniesiono parafię katolicką. Dla stale rosnącej liczby parafian stał się on w drugiej połowie XIX w. już za mały. Jeszcze dobrze nie zaczęto zastanawiać się nad rozwiązaniem tego problemu, kiedy to 23 maja 1884 roku wybuchł w Nowej Rudzie groźny pożar, który z okolicznych domów i kościoła pozostawił zgliszcza. Uratowano ze świątyni jedynie Przenajświętszy Sakrament, główne obrazy, figury, przenośne ołtarzyki, szaty i naczynia liturgiczne. Jeszcze w tym samym roku podjęto decyzję o wybudowaniu nowego kościoła na 4000 miejsc, a autorem jego projektu inż. Ebers z Wrocławia. Budowla miała stanąć na tym samym placu ale powiększonym o dwie dokupione parcele: teatru miejskiego i mieszkańca ul.Kościelnej. Wiosną 1885 roku zaczęto wyrównywać teren przykościelnego cmentarza, na którym nie grzebano już zmarłych od 1818r. 30 saperów z Nysy przez 4 dni rozsadzało mury spalonej świątyni. 27 lipca 1885 z najstarszej noworudzkiej świątynii p.w. Podwyższenia Świętego Krzyża wyruszyła na plac budowy procesja, której uczestnicy przenieśli i zamurowali w fundamentach kamień węgielny. 19 września 1885r. zakończono budowę fundamentów. Wznoszenie murów zaczęto w 1886, a pracowali na nimi murarze z Adolfem Lauterbachem z Wojborza na czele. Mury przed zimą doprowadzono do wysokości dachu. W 1887r. wzniesiono filary utrzymujące sklepienie i chór, a także rozpoczęto budowę plebanii również, tak jak kościół w stylu neogotyckim. W roku 1888 skonstruowano wiązanie dachowych i pokryto je francuską dachówką. Zbudowano wieżyczkę sygnaturkową, w której umieszczono dzwon ludwisarza Geittnera z Wrocławia. W 1889r. rozpoczęto wznoszenie najwyższej, strzelistej wieży oraz wykończono galerie i sklepienia. Wewnętrzne ściany, sklepienia i prezbiterium ozdobił malarz Krachwitz z Ząbkowic Śląskich. Pod koniec 1889 r. rozpoczęto układać ceglane posadzki i schody do prezbiterium, zamontowano ołtarze, rzeźby, obrazy ambonę oraz organy. Próbne kazanie dowiodło, że świątynia jest wystarczająco akustyczna. 6 stycznia 1890r. w niewykończonym jeszcze kościele odprawiono pierwszą Mszę Św. Przed Wielkanocą zamontowano ławki z niewielkimi zdobionymi drzwiczkami, a w lecie wyłożono płytami z czerwonego piaskowca posadzkę , natomiast prezbiterium - płytkami imitującymi mozaikę. We wrześniu 1890 roku na wieży zawieszono trzy dzwony z brązu. 18 października 1890 r. ks. kard. Franz von Schonborn z Pragi dokonał uroczystej konsekracji kościoła p.w. Świętego Mikołaja. Zaraz po tym na skrzyżowaniu naw zawisł olbrzymi żyrandol z 48 ramionami świeczników i 16 wieżyczkami z figurami świętych. Lecz zaczęto obawiać się o bezpieczeństwo odwiedzających świątynię i w 1896 r. ślusarz Tadeusz Bittner przerobił ten żyrandol na dwa mniejsze na wzór żyrandoli z katedry w Akwizgranie. W latach 1896 - 1898 zbudowano kaplicę Matki Bożej Bolesnej we wnętrzu której umieszczono rzeźbę zwaną Pieta, a pod kaplicą umieszczono szczątki parafian pochowanych na dawnym przykościelnym cmentarzu. Prawdopodobnie pod koniec XIX wieku w mur od strony ul. Kościelnej wstawiono płyty nagrobkowe pochodzące z cmentarza, przedstawiające rodzinę Kesslerów (z 1617 r.), niewiastę Judytę (z 1631 r.), Franza Rosenberga (z 1798 r.). W 1901 r. kościół zelektryfikowano. W czasie I Wojny Światowej dzwony, miedziane rynny i piszczałki organowe zostały zarekwirowane dla potrzeb wojska. Po wojnie w 1919 r. na miejscu dzwonów z brązu zawieszono stalowe. 16 grudnia 1927 r. ponownie zamontowano piszczałki. W 1924r. kościół został wyposażony w stacje Drogi Krzyżowej. W listopadzie 1939r. firma Theodor Mahr i Synowie rozpoczęła prace nad systemem ogrzewania świątynii nawiewami ciepłego powietrza. Instalację, pomimo oszczędności spowodowanych trwaniem II Wojny Światowej, zakończono w grudniu 1940r. Zużycie węgla, dochodzące w sezonie grzewczym do 70 ton spowodowało, że tego typu ogrzewanie stało się nieopłacalne. W 1945 r. kościół wraz z miastem przeszły w ręce Polaków. Pierwszym polskim proboszczem został mianowany ks. dr Michał Białowąs, który objął to stanowisko dopiero 11 czerwca 1946 r. Między 1951 a 1952 rokiem zainstalowano głośniki i mikrofony. 16 czerwca 1960 r. wybuchł pożar, który strawił dach zakrystii. Na szczęście płomienie nie wyrządziły poważniejszych szkód i szybko przystąpiono do naprawy dachu. W latach 1962 - 1968 wymieniono instalację elektryczną, silniki do organów, naprawiono przypory i zabezpieczono konstrukcję wieży, jednocześnie w prezbiterium ustawiono ołtarz soborowy. W latach 1970 - 1974 kościół poddano renowacji w zakresie zdobień na filarach, ścianach i sklepieniach, które po 80 latach straciły swój koloryt. Oczyszczono także ołtarze i sprzęt liturgiczny. W ostatnich czasach świątynia zyskała m. in.: nowy soborowy ołtarz harmonizujący ze stylem kościoła, nagłośnienie, które zastąpiło stare i wysłużone głośniki, a także system ogrzewania ciepłym powietrzem z użyciem gazu ziemnego oraz szczegółowej i profesjonalnej renowacji poddano ołtarz. Mikrob Plebania więcej zdjęć (10) Dawniej: Pfarrhaus Zabytek: - ul. Kościelna więcej zdjęć (969) Dawniej: Kirchstraße |