starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 16 głosów | średnia głosów: 5.99

Polska woj. lubelskie Zamość Stare Miasto ul. Żeromskiego Stefana Żeromskiego 1

Lata 1965-1967 , Wnętrze sklepu RTV przy ulicy Żeromskiego 1.

Skomentuj zdjęcie
Okno na świat :) W latach 50 - tych słynne hasło - słuchał, słuchał Bibisyna, aż mu spuchła łepetyna :)
2012-12-08 17:05:58 (13 lat temu)
Danuta B.
+1 głosów:1
Ja nie wierzę, ze to wnętrze sklepu. Może raczej punktu naprawy. Nie wydaje mi się by w jednym czasie w sprzedaży było kilka modeli telewizorów. Zaaranżowane to aż sie dymi. Zapytam Festunga:).
2012-12-08 17:12:06 (13 lat temu)
x xx
+3 głosów:3
do Danuta B.: Festung, Festung, Festung,Festung, Festung, Festung,Festung, Festung, Festung, Festung wszystko wie :)
2012-12-08 18:49:58 (13 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Danuta B.: A może to komis ?
2012-12-08 18:57:44 (13 lat temu)
Danuta B.
+1 głosów:1
do ZPKSoft: A kto by wtedy telewizor sprzedawał?
2012-12-08 19:08:00 (13 lat temu)
No Kuba albo ktoś poprawił datę na odpowiednie widełki. Powstaje więc pytanie: kiedy można było odbierać program naszej, polskiej TV, a kiedy polskie zza szyby ekrany zaczęły się pie.... albo kiedy się znudziły ?
2012-12-08 19:10:02 (13 lat temu)
Danuta B.
+1 głosów:1
Festung powiedział, że to sklep i że produkowano wiele modeli. Więc nieprawdę napisałam. Nazywało się to salon ZURT. We Wrocławiu pamietam, że był na rogu Oławskiej i Śwdnickiej, tam, gdzie teraz ta światowa, sieciowa kawiarnia... (zapomniałam nazwy). Po znajomości rodzice kupili tam Rubina 410p.
2012-12-08 19:17:46 (13 lat temu)
do Danuta B.: ... i to był krok w przyszłośc ten RUBIN. Mój ojciec kupił spalony, dorobił resztę i służył jeszce przez parę lat . Ale - Festung powiedział ??? Działacie telepatycznie czy na ,,fejsie" ?
2012-12-08 19:40:54 (13 lat temu)
Danuta B.
+1 głosów:1
do YouPiter: Na "fejsie" - face to face:).
2012-12-08 19:42:27 (13 lat temu)
do Danuta B.: Te ta tet :) - piszę jak słyszę, pisowni nie znam :)
2012-12-08 19:57:06 (13 lat temu)
do Danuta B.: Też bym się skłaniał ku temu punktowi napraw. Patrzcie, że każdy TV ma wetkniętą kartkę, i to nie jest moim zdaniem cena, tylko dane klienta, data odbioru, i takie tam, jak to w serwisie. Sklepy TV wyglądały nieco inaczej, ekspozycja sprzętu nie była tak jak tu taka nachalna, z reguły sprzęt był na półkach, często uruchomiony. No nie pasi mi to na sklep, choć prawdy nie znam przecie ;-)
2012-12-08 20:34:53 (13 lat temu)
Szmaragdy, Toski, Belwedery o dużych ekranach 14, 17 cali...!;-)
2012-12-08 22:00:47 (13 lat temu)
do ZPKSoft: Zdecydowanie sklep !!! Fotografia być może na pokaz, ale tu był SKLEP.
2012-12-09 00:58:49 (13 lat temu)
Zdecydowanie sklep.
2012-12-09 11:35:25 (13 lat temu)
do Danuta B.: ZURiT - Zakład Usług Radiowych i Telewizyjnych. To były i sklepy i warsztaty naprawy.
2012-12-09 11:36:42 (13 lat temu)
Sprzedawca demonstruje coś małego, może "Kolibra"?
2012-12-09 18:17:18 (13 lat temu)
do † Andrzej Mastalerz: Nie ta epoka. To jeszcze czasy lampowe - "Koliber" był tranzystorowy.
2012-12-09 18:34:54 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Koliber MOT 59-1 był produkowany od 1959r.
2012-12-09 18:50:36 (13 lat temu)
do † Andrzej Mastalerz: To była konstrukcja, jak byśmy to dziś powiedzieli, eksperymentalna. W handlu pojawił się Koliber MOT-601, to był pierwszy masowo produkowany polski odbiornik tranzystorowy. Został zaprezentowany w lutym 1961 r. na I Krajowej Wystawie Podzespołów Radiowych w Warszawie.
Pytanie z którego roku jest zdjęcie. Jeśli pierwszy OTV po lewej to "Tosca" (a tak wygląda) wówczas datowanie powyżej 1964. Mógłby to być "Koliber" ale trudno to ocenić przy takiej wielkości zdjęcia.
2012-12-09 19:02:20 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Potwierdzam. Poinformowano mnie, że to połowa lat 60 ze wskazaniem - po 1965 r. i tak zmieniam widełki
2012-12-09 19:18:36 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Niejednego Kolibra naprawiałem, było co dłubać w tych flakach, ale jednego mi się nie udało, bo gość zostawił go na podłodze bez obudowy i myszki pocięły licę w.cz. no i była kicha
2012-12-09 22:39:47 (13 lat temu)
do Stenek: Trza było nawinąć na nowo. No i te tranzystory serii TG.
2012-12-10 12:14:51 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Cewek nie nawijałem, raczej wymieniałem, natomiast jakiś czas naprawiałem głośniki wysokotonowe - "sykacze". Naprawa polegała na przewinięciu cewki nowym drutem, złożenie w całość i sykacze śmigały ile wlezie!
Co do poczciwych TG5, czy TG3A (super, niskoszumne) luub nawet TG50 (wzmacniacz m.cz.) to były wówczas drogie, i dostępne nie w Cieszynie, tylko Katowice lub Gliwice. Dopiero parę lat temu w Cieszynie powstał tak na dłużej sklep elektroniczny - filia Nowego Elektronika z Bielska, zawsze mieli wszystko, co potrzebowałem.
No a wracając do tych TG, to można było skurczybyka rozwalić omomierzem, tak szybko mu "leciało" złącze K-E podczas pomiaru oporności
2012-12-10 16:13:50 (13 lat temu)
do Stenek: Kolega też się bawił w nawijanie cewek do głośników. TG to były na dziś patrząc marne ale były.
Dziś "mocarstwo regionalne średniej wielkości" oraz "6-ty co do ważności kraj UE" nie produkuje w obszarze półprzewodników niczego.
2012-12-10 16:20:45 (13 lat temu)
do Stenek: Widzę że kilka osób się bawiło w elektronikę :) Trochę lamp i różnych TG i OC leży w piwnicy i czeka na lepsze czasy (tzn. więcej czasu). I starych odbiorników do reanimacji.
2012-12-10 16:46:10 (13 lat temu)
do Marek Kuliński: No to ja od razu prywatę mam. Mam radio Juwel 2. Wygrzebane u babci na strychu. Prezentuje się znakomicie. Przez 2 lata grało jak z nut tzn. na UKF tylko, bo długie, średnie i 2 zakresy krótkich nie działały. Na sylwestra nagle zaśmierdziało i zgasło. Znacie jakiegoś naprawnika co by je ożywił ?
2012-12-10 17:01:33 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Lamina też już nie?
2012-12-10 18:20:18 (13 lat temu)
do Wiesław Smyk: Na forum triody (trioda.com) można spróbować znaleźć kogoś kto by się podjął. Co jakiś czas pojawiają się ludzie szukający fachowców z minionej epoki. Ja na razie jestem wyłączony z dłubania. Przynajmniej do końca lutego, jak sądzę.
2012-12-10 19:24:38 (13 lat temu)
do Marek Kuliński: Dzięki zaraz zajrzę .
2012-12-10 20:21:40 (13 lat temu)
do Wiesław Smyk: Najlepiej poszukać naprawiacza blisko domu (gazety anonsy, internet + opinie o tym i tamtym itd.), bo wysyłka gdzieś do kogoś Polskę to i czas i pieniądz i bez gwarancji że paczka zwrotna przyjdzie, i "na wagę" się będzie zgadzało, ale w środku radio może być nieco zeszrotowane ;-)

Polecam też www.elektroda.pl Tam może więcej się dostanie porad, jak naprawić, ale jak nic o tym nie wiesz, to nawet nie zaczynaj, bo to nic nie da i szkoda życia (230V AC nie jest przyjazne dla człowieka)
2012-12-10 22:26:13 (13 lat temu)
do Marek Kuliński: Tak, mam tak samo, spory kawał życia oddałem elektronice, ale teraz już na to nie mam czasu ani warunków. Na naprawę czeka stary PIONIER! Towarzyszył mi od urodzenia .... a teraz leży w szafie i nie ma nic do roboty, za to ja będę miał z nim niezły ubaw. Mam zamiar go oczyścić z części i wstawić nowe, zostanie tylko chassis i obudowa, no może jeszcze kond strojeniowy-powietrzny ....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Korekta
2012-12-10 22:27:51 (13 lat temu)
2012-12-10 23:03:48 (13 lat temu)
do Jarosław Dubowski: Jeśli nadal robi to taka ona polska (Lamina Semiconductors International) jak piwo Heineken.
2012-12-11 14:12:42 (13 lat temu)
Sklep byl przy Placu Wolnosci -tam gdzie jest nizsza czesc PUP-u.Pamietam bo chodzilam tam na zakupy -telewizor ,radio ale tez naprawy
2016-08-15 14:53:03 (9 lat temu)
Wiesław Smyk
Na stronie od 2010 luty
16 lat 3 miesiące 10 dni
Dodane: 8 grudnia 2012, godz. 16:43:04
Rozmiar: 980px x 652px
6 pobrań
2265 odsłon
5.99 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wiesław Smyk
Obiekty widoczne na zdjęciu
Żeromskiego 1
więcej zdjęć (7)
ul. Żeromskiego Stefana
więcej zdjęć (286)
Dawniej: Ślusarska