starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 16 głosów | średnia głosów: 5.97
Skomentuj zdjęcie
Neo[EZN]
+1 głosów:1
To skrzyżowanie ulic Gajowickiej i Zaporoskiej. W tle widać kawałek rozebranego kilka lat temu częściowo budynku na placu Hirszfelda.
2013-01-04 18:53:34 (13 lat temu)
do Neo[EZN]: Masz rację :)
2013-01-04 18:56:44 (13 lat temu)
do widzenia
 
+3 głosów:3
Stare dobre czasy, chodzilo sie do tego sklepu choc polki byly zawsze prawie puste. Ale byla prawdziwa oranżada. T
2017-02-05 17:17:32 (9 lat temu)
Wolwro
+2 głosów:2
To sklep spożywczy "Ul". Po bułki chodziło się do "Ula".
2017-03-22 01:35:46 (9 lat temu)
Wolwro
+1 głosów:1
do Wolwro: A ta budka bliżej to kiosk (z gazetami, papierosami itp.)
2017-03-22 01:37:49 (9 lat temu)
Wolwro
+2 głosów:2
do do widzenia: W czasie, kiedy to zdjęcie zostało wykonane, półki były pełne. Sklep należał do WSS "Społem".
2017-03-22 01:42:16 (9 lat temu)
Dobra znajomość tematu Wolwro. Jesteś stąd ?
2017-03-22 08:25:47 (9 lat temu)
do YouPiter: Z Wrocławia.
2017-03-22 10:11:25 (9 lat temu)
do Wolwro: Ja też i w dodatku parę kroków od tego ronda.
2017-03-22 13:44:21 (9 lat temu)
do YouPiter: W latach siedemdziesiątych to i ja mieszkałem parę kroków od ronda. W tym czasie ulicę Pretficza cięli na kawałki.
2017-03-22 14:15:03 (9 lat temu)
do Wolwro: Może to była Próchnika ? Bo ja właśnie z jamnika. 30 lat temu ten kawałek od Przedszkola do plomby między jamnikami wyglądał tak :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2017-03-22 14:36:13 (9 lat temu)
do YouPiter: Wróciła pamięć ;) Tak, pomyliły mi się "osobistości". Chodziło o Próchnika, najdłuższą ulicę w mieście.
2017-03-22 15:02:46 (9 lat temu)
do Wolwro: Najdłuższą ulicą w mieście jest Osobowicka…
2017-03-22 15:42:16 (9 lat temu)
do Wolwro: Co to znaczy cięli na kawałki?
2017-03-22 17:15:01 (9 lat temu)
do Marek Kuliński: Dawny bieg Gajowickiej (za komuny Próchnika) to obecne Gajowicka, Schneidera i Stysia – porozdzielane poustawianymi w poprzek budynkami.
2017-03-22 17:20:49 (9 lat temu)
do Licho: Wolwro pisał że cięli Pretficza, ja wtedy tam mieszkałem i nie pamiętam czegoś takiego. Dlatego zapytałem.
2017-03-22 17:26:29 (9 lat temu)
do Licho: A drugie miejsce może należeć do Grabiszyńskiej.
2017-03-22 21:43:28 (9 lat temu)
groowing
 
+2 głosów:2
do dziś pamiętam zapach tego sklepu i ten typowy komunistyczny bajzel jaki tam panował. co by człowiek dał żeby się tam przenieść na wycieczkę w czasie, skosztować tamtejszego pieczywa, napic tamtejszej oranżady....... obok był miniaturowy sklepik z prasą, kupowałem tam zawsze z mamą bilety na autobus......
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
2023-01-16 00:00:20 (3 lata temu)
Sklep "UL" CPP - codziennie puste półki. Teraz koczują tam bezdomniaki. Obok sklepik z gazetami. Teraz to chyba zaplecze monarowskie do ogrzewalni w ULu. To niegdyś osiedle pokazowe, na pocztówki, do gazet. Nawet znaki drogowe były podświetlane jak neony od środka. Dziś podupadła ruina, siedlisko emerytów, biedoty i patoli wszelakiej maści, pudrowane termodernizacją. Nawet nikt nie myśli żeby tu jakiś dyskont postawić a to o czymś świadczy... szkoda. Spedziłem tu fajne lata dzieciństwa.
2023-12-04 00:50:28 (2 lata temu)
Marek Kuliński
Na stronie od 2010 listopad
15 lat 6 miesięcy 18 dni
Dodane: 4 stycznia 2013, godz. 18:39:30
Autor zdjęcia: Marek Kuliński
Rozmiar: 1300px x 857px
Aparat: Canon PowerShot A720 IS
1 / 200sƒ / 4ISO 2006mm
12 pobrań
3053 odsłony
5.97 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Marek Kuliński
Obiekty widoczne na zdjęciu
Ogrzewalnia dla bezdomnych
więcej zdjęć (5)
Dawniej: Sklepy "Ul"
ul. Gajowicka
więcej zdjęć (959)
Dawniej: Gabitz Strasse, Adama Próchnika
Początkowy bieg ulicy pokrywa się mniej więcej z dawną drogą biegnącą od Wrocławia do wsi Gajowice (Gabitz). Początkowo ulica kończyła się przy dawnym cmentarzu na wysokości obecnej ul. Pretficza lecz w 1905 r. przedłużono ją dalej na południe. Już w pierwszej połowie XIX wieku zabudowa była dość zwarta, którą stopniowo zastępowały okazałe kamienice czynszowe. Odcinek południowy zabudowywano jeszcze w latach 20. XX wieku. Wtedy powstały m.in. gmach Nowej Komendantury (dziś sztab ŚOW), budynki w rejonie ul. Hallera proj. M. Mathisa. Końcowy odcinek zabudowany był willami zamożnych Wrocławian. Nazwa ulicy pochodziła od wspomnianej już wsi Gabitz.

W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Odbudowa rozpoczęłą się już w latach 50. lecz większość bloków powstała w latach 60. i 70.

Ulica przez pierwsze trzy powojenne lata nosiła obecną nazwę - ul. Gajowicka. W 1948 r. patronem został Adam Feliks Próchnik (1892-1942), działacz socjalistyczny i oświatowy, historyk. Od 1969 r. kiedy zlikwidowano odcinek ulicy między ul. Zaporoską i ul. Lubuską był on patronem właściwie dwóch ulic. W 1981 r. krótszy odcinek (od ul. Kolejowej do ul. Lubuskiej) otrzymał nowego patrona Wincentego Stysia (1903-1960), prawnika, ekonomistę i historyka. Próchnik patronował ulicy jeszcze ok. 10 lat do czasu gdy na początku lat 90. powrócono do historycznej nazwy.
ul. Zaporoska
więcej zdjęć (284)
Dawniej: Hohenzollern Strasse
Pierwsze plany wytyczenia ulicy powstały w latach 80. XIX wieku. Jednak dopiero w 1895 r. powstał plan, według którego zrealizowano później nową drogę. Szeroka, dwujezdniowa ulica, rozdzielona pasem zieleni prowadziła od ul. Grabiszyńskiej do al. Wiśniowej. Trzeba zaznaczyć, że powstawała ona w kolejnych etapach. Najstarsze odcinki ulicy znajdowały się przy ul. Grabiszyńskiej i w okolicach pl. Postańców Śląskich. Około 1904 r. do nowej ulicy przyłączono dawną ul. Platanową (Platanenalle), która ciągnęła się od al. Wiśniowej do al. Dębowej oraz nienazwany odcinek ulicy od al. Dębowej na południe (na niektórych mapach nosi on nazwę Parkstr.). Około 1920 r. ulicę wydłużono jeszcze od wiaduktu kolejowego do toru wyścigów konnych na Partynicach, lecz już wkrótce nadano mu nową nazwę Rennbahnstr. Przedwojenną nazwę ulicy nadano na cześć niemieckiej dynastii Hohenzollernów, królów Prus, a po 1871 r. cesarzy niemieckich.

W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy do pl. Powstańców Śląskich została prawie w całości zniszczona. Były to głównie wysokie, bogate kamienice. Najmniej ucierpiał południowy, willowy odcinek ulicy. Po wojnie ulicę na całej długości nazwano Sudecką. Jednak taki stan utrzymywał się do 1969 r. Wtedy właśnie władze ukraińskiego miasta Zaporoże nazwały jedną z ulic Wrocławską. Żeby nie być gorszymi władze Wrocławia przemianowały odcinek ul. Sudeckiej od ul. Grabiszyńskiej do pl. Powstańców Śląskich na ul. Zaporoską.