starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 5.94

Polska woj. wielkopolskie powiat krotoszyński Krotoszyn Mały Rynek Mały Rynek 2a

Lata 1962-1966 , pl. 1 Maja (Syrenka zmierza do Kołbaskowa)

Skomentuj zdjęcie
Dolna granica to co najmniej od `62.
2013-01-11 12:59:38 (13 lat temu)
Tu "Sarenka" z "mafijnymi" drzwiami otwieranymi do przodu (dobra chłodnica-klimatyzacja w gorące dni, sam korzystałem), dotyczy syreniastych aut fabrykowanych w latach od marca 1957 do 30 czerwca 1983.
Zatem dolna granica tego zdjęcia, to może nawet 1957 być??? No może.
2013-01-11 13:16:07 (13 lat temu)
YouPiter
+1 głosów:1
do Stenek: W zależności od modelu, szczegółu lub kilku itd. Każdy model ma to coś, co możemy uznać za stosowne w datowaniu fotki :)
2013-01-11 14:03:37 (13 lat temu)
do YouPiter: Zgadza się, jeśli więc ktoś w tym tu oto modelu dopatrzy się cech charakterystycznych dla konkretnego modelu, to będzie to miało wpływ na szacowanie daty tego zdjęcia, ale chyba nigdy na 100 %
2013-01-11 14:43:20 (13 lat temu)
Dariusz Milka
+1 głosów:1
Bez wątpienia istotny jest tu jasny dach. Później pamiętam tylko malowane jednolicie. A w tamtych czasach nie można było "sobie" pomalować inaczej niż fabrycznie. Ale nie mam pojęcia kiedy te dachy się zmieniły.
2013-01-11 14:57:17 (13 lat temu)
do Dariusz Milka: Możliwości innego pomalowania zawsze jakieś były, lakiernicy prywatni byli, poza tym taki dach jak widzimy, mógł być przejściówką, nałożonym jasnym podkładem szpachlowym przez pokryciem kolorem zasadniczym. Jakos nie pamiętam, żeby były fabrykowane takie dwukolorowe wersje Sarenek, ale może faktycznie były?
IF YES, trzeba by je umieścić na osi czasu, czyli znaleźć lata, w których były fabrykowane
2013-01-11 15:12:13 (13 lat temu)
YouPiter
+1 głosów:1
do Dariusz Milka: Dobrze prawisz - dwukolorowy dach, ale klapa bagażnika ścięta już na wysokości tylnich świateł czyli model 102 produkowany latach 62 - 63.
2013-01-11 15:15:45 (13 lat temu)
do Stenek: Można - patrz niżej. Jak się chce i się tym interesuje, to wszystko można :)
2013-01-11 15:17:11 (13 lat temu)
do YouPiter: A pewnie, że tak, nie spojrzałem jeszcze w net, zamierzałem zrobić to później, spojrzał ktoś inny ;-) i wszystko jasne, normalna rzecz.

Poza tym co do tego można-niemożna w datowaniu - taki casus daje tylko dokładność ustalenia dolnej granicy powstania zdjęcia na osi czasu, górnej już nie, i o to miałem na myśli
2013-01-11 15:27:37 (13 lat temu)
YouPiter
+1 głosów:1
do Stenek: Górnej nigdy nie będzie, bo nie wiadomo kiedy ostatni mohikanin wyginie. Fakt ani jednej na ulicach, ba na parkingach już nie ma, ale góra zawsze będzie wielka i nieskończona, natomiast dół gdzieś się musi zaczynać :)
2013-01-11 15:33:38 (13 lat temu)
do YouPiter: Tu się tak do końca nie zgodzę, albowiem zdarzają się wyjątki (reguła jako tako się sprawdza i jestem ZA), gdy można trafić na takie warunki pogodowe, że sfocony teren będzie wyglądał na dużo starszy, niż jest w rzeczywistości, lub będzie widać fragment starszej zabudowy, bez elementów nowoczesności, i wówczas jak się taka dajmy na to starsza Sarenka tam pojawi, to górną granicę można nieświadomie zaniżyć. Warto mieć tego świadomość.
2013-01-11 15:38:43 (13 lat temu)
YouPiter
+1 głosów:1
do Stenek: No też racja, zwłaszcza teraz, gdy można sobie odtworzyć papieskiego Stara czy Syrenę Sport (oba oryginały zniszczone), jak i wyremontować oldtimera sprzed lat i jeździć nim np. na zloty :)
2013-01-11 22:16:21 (13 lat temu)
do YouPiter: "Star 660 M2 to jedyny polski samochód, jakim papież Jan Paweł II poruszał się w czasie swoich pielgrzymek. Oryginalny pojazd nie przetrwał do dziś, ale w muzeum w Starachowicach można oglądać jego wierną replikę. Starem 660 M2 Jan Paweł II podróżował w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Polski."


Warto spojrzeć tutaj: Reklama trwa 30 sek, a potem jest ciekawy film. Interesujące jest, gdzie resztki tego pojazdu zaprzęgnięto do pracy ...
2013-01-11 22:31:51 (13 lat temu)
YouPiter
+1 głosów:1
do Stenek: Dzięki za link do filmu :)
2013-01-11 22:42:03 (13 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do YouPiter: Też mnie to interesowało, co z tym papamobile się stało. A i temu, że w wojsku jeździłem starymi starami, zwanym "gruźlikami" z uwagi na mocno kaszlącą pracę silnika. Potem mieliśmy już STARA 200, no, to juz się takim Autem szyku zadawało, że ani nie pytejcie. Ale było i tak, że młody żołnierz-kierowca wrócił z urlopu, a tu mu dają kierować tą 200tką, bo stare Star poszedł na złom. Wsiadamy, on kieruje, ja robię za dowódcę warty, na pace mamy 20 żołnierzy z karabinami, a ten kierowca-bombowca sie mie pyta: - Panie podchorąży, a jak sie tu zmienia biegi? No to sie mało nie rozleciałem ze śmiechu. - A krynć rogulką ile wlezie, mówię mu, jakoś pojedziemy. No i pomieszał tą rogulą (drązkiem od biegów) i ruszył z .... II biegu.
2013-01-11 22:57:30 (13 lat temu)
do Stenek: ... i wtem żołnierska brać wypadła z paki wprost na ziemię ? :)
2013-01-12 00:03:32 (13 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do YouPiter: A nie, nie wypadła, bo paka była zamknięta, a żołnierze trzeźwi. A żołnierz kierowca-mechanik z fasonem rajdowca nie był w stanie ruszyć, bo "trafił" na II bieg ;-)

Lepiej było potem, bo jak zostałem sam, z tą 20-tką chłopa na dozorowanym obiekcie, to nadjechała do mnie kontrol. Oczywiście oficer operacyjny, żołnierz zawodowy. Też tym samym Starem. I tu coś dla Ciebie, bo czekasz na ciekawostki. Otóż opowiadał nam potem ten młody kierowca, że jak od nas wracał z tym oficerem, a była noc, to jadą, jadą, aż nagle oficer zakrzyknął: - Ty, jakieś kółko od auta nas wyprzedza!. Żołnierz nic, ale po chwili zagadał: - Może to nasze? Na co oficer ryknął: - To zatrzymuj się ośle grabowy! No i faktycznie, to było ich kółko. Jak to się stało, ze ich własne koło spieszyło się na kompanię bardziej niż ich Star?

Czekam na Wasze domysły, najlepsze nagrodzę uśmiechem rezerwisty Stenka!
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Korega Tabs
2013-01-12 00:13:51 (13 lat temu)
do Stenek: A to nie tak do końca. Bo rejestracja pojazdu zawierała opis m. in. kolorów karoserii i władza nie pozwala nic tu zmieniać. Kupa śmiechu była jak się pojawiły szerzej auta z importu, bo w urzędzie był spis kilkunastu "urzędowych kolorów" i nie można sobie było wpisać np. oliwkowy, choć taki był, hehe.
2013-01-12 11:16:49 (13 lat temu)
Jarosław Dubowski
+1 głosów:1
do Dariusz Milka: Ale po przemalowaniu zgłaszało się zmianę koloru i nanosili do dowodu rejestracyjnego odpoiwdnią zmianę, ZTCP to bywał też wpis "wielokolorowy".
2013-01-12 11:33:59 (13 lat temu)
do Jarosław Dubowski: A to później władza taka "łaskawa" była. Pojawił się nawet typ (marka?) SAM - czyli pojazd złożony samodzielnie z czegokolwiek.
2013-01-12 12:13:55 (13 lat temu)
do Stenek: Jeden z tych dwudziestu junaków nie bardzo chciał dojechać tam, gdzie był cel, no i ponadpiłowywał śruby u kół. Nieee, no i tak nie zgadłem :)
2013-01-12 17:29:49 (13 lat temu)
do YouPiter: Niee. W wojsku wszystko było państwowe, więc na wszystko patrzono jak na obce, nie na swoje, zatem troska o sprzęt była niewielka. Tak też musiało być i tu, bo to, co ten Star wyprzedziło, to było jedno z tylnych kół. Wypadło, bo ktoś niechlujnie zakręcił lub nie dokręcił nakrętek na szpilkach bliźniaka, one z czasem się podczas jazdy odkręcały, i owego feralnego wieczora odpadła ostatnia z nich, a koło wypadając ze szpilek dostało szwungu i porwało do przodu. To mógł być też skutek niedbałej wymiany koła w jednostce, ktoś zapomniał dokręcić, potem tego nie dokończył, tymczasem auto poszło do służby no i mamy co mamy
2013-01-13 00:25:37 (13 lat temu)
nyskadolniak
+1 głosów:1
Jak w pierwszym komentarzu YouPitera - 1962+ (Syrena minimum 102).
2024-08-27 19:59:22 (rok temu)
mag
Na stronie od 2010 maj
15 lat 11 miesięcy 9 dni
Dodane: 11 stycznia 2013, godz. 11:50:23
Rozmiar: 1200px x 852px
2 pobrania
1650 odsłon
5.94 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia mag
Obiekty widoczne na zdjęciu
Mały Rynek 2a
więcej zdjęć (2)
Mały Rynek
więcej zdjęć (82)