starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. łódzkie Łódź Stare Bałuty ul. Zgierska Zgierska 54

Lata 1940-1943 , Łódź, Getto. Budynek przy ul. Zgierskiej 54 i perspektywa ulicy Limanowskiego.

Skomentuj zdjęcie
W perspektywie ulicy Limanowskiego nie widać kładki przy Masarskiej. Kładkę wybudowano 1940 roku. Oceniając odzież wierzchnią i długość cieni myślę, że czas wykonania zdjęcia to wiosna 1940 roku.
2014-11-01 20:02:02 (11 lat temu)
WW
Na stronie od 2006 sierpień
19 lat 9 miesięcy 14 dni
Dodane: 15 lutego 2013, godz. 8:05:48
Rozmiar: 1190px x 765px
56 pobrań
6553 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia WW
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zgierska 54
więcej zdjęć (7)
Dawniej: Budynek Schupo i Gestapo

W narożnym budynku, który istnieje do dziś, w czasie wojny mieściła się siedziba ekspozytury łódzkiego gestapo, a także VI rewiru Schupo (policji ochronnej). Stąd sprawowany był nadzór polityczny i policyjny nad gettem.



Schupo pilnowało porządku. Strzegło, aby nikt nie uciekł z getta, ani nie wszedł nielegalnie na jego teren. Komendantowi VI rewiru Schupo podlegały wartownie getta. Było ich pięć: I - przy zbiegu ulic Podrzecznej i Zachodniej, II - przy Franciszkańskiej i Smugowej, III - przy Spornej i Boya-Żeleńskiego, IV - przy Inflanckiej i Zagajnikowej oraz V - przy Okopowej i Franciszkańskiej. Poza tym wartownie znajdowały się wzdłuż granic getta, a także wydzielonych ulic: Zgierskiej i Limanowskiego. Posterunki ustawione były co 50-100 metrów. Od 1942 roku liczba posterunków zmniejszyła się, ustawiono je nawet co 400 metrów. Wokół getta umieszczono zapory i zasieki z drutu kolczastego. Wartownicy doskonale widzieli, czy nikt się nie zbliżał do granicy getta.



Funkcjonariuszy Schupo w pilnowaniu getta wspierały najpierw specjalne jednostki policji i SS, a na przełomie 1940/1941 - batalion policji z Hamburga. Od kwietnia 1941 roku działał specjalny batalion policji porządkowej złożony z blisko 600 funkcjonariuszy. Niektórzy z nich strzelali do Żydów zbliżających się do granic getta czy choćby idących wzdłuż zasieków. W ten sposób zabili wielu ludzi, gdyż nie musieli się z tego tłumaczyć. Według zarządzenia komendanta Schupo z czerwca 1941 roku funkcjonariusze mogli strzelać do każdego Żyda usiłującego opuścić getto bez ostrzeżenia. Ten rozkaz był często nadużywany.



Funkcjonariusze Schupo przejmowali na Bałuckim Rynku 

http://www.lodz...i_rynek.html,3"
target="_self">[patrz: Bałucki Rynek ] transporty Żydów przybywających do getta. Przy udziale gestapo konfiskowali mienie, głównie pieniądze i biżuterię. Często robili to bardzo brutalnie.



Już w kwietniu 1940 roku w tym samym budynku przy ul. Limanowskiego 1 dwa wydzielone pokoje zajmowała tajna polityczna policja państwowa, czyli gestapo. Od końca 1941 roku gestapo realizowało polecenia Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy w sprawie tzw. ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. To funkcjonariusze gestapo brali bezpośredni udział w akcji przesiedleń tysięcy Żydów z Kraju Warty oraz z Europy Zachodniej do łódzkiego getta, a potem sukcesywnego wysyłania ich do Chełmna nad Nerem i Oświęcimia. Gestapo stosowało terror, aresztowania, egzekucje. Miało swoich konfidentów na terenie getta. W realizacji polityki eksterminacji pomagały im inne formacje hitlerowskiej policji i SS oraz żydowska służba porządkowa, zwłaszcza jej specjalny oddział, tzw. Sonderkommando. Na tym budynku w 40 rocznicę likwidacji łódzkiego getta mieszkańcy Łodzi umieścili tablicę przypominającą tragedię 200 tys. Żydów i 5 tys. Cyganów.



Do lokalu VI rewiru policyjnego, mieszczącego się poza gettem w gmachu przy zbiegu ul. Limanowskiego i Zgierskiej, któremu podlega getto, zawezwani zostali komendant SP p. Rozeblat i adiutant komendy inż. Grosbart. Władze niemieckie odbyły z nimi konferencje o charakterze informacyjnym w związku z objęciem służby wartowniczej dokoła getta przez inną obsadę policyjną Schupo. Ze strony niemieckiej brali udział w konferencji tutejsi oficerowie policyjni oraz przedstawiciele komendy policji z Radomia. Zażądano od komendanta SP przedłożenia szczegółowego raportu dotyczącego organizacji SP, planu getta, podziału jego na rewiry, wyszczególnienia kompetencji Przełożonego Starszeństwa Żydów, stanu zdrowotnego mieszkańców, adresów wszystkich urzędów i instytucji gminnych, gęstości zaludnienia poszczególnych dzielnic i szeregu cyfr statystycznych.

Kronika getta łódzkiego, 7 kwietnia 1941, t. 1, s. 118.



Opis z : 


ul. Zgierska
więcej zdjęć (807)
Dawniej: Hohensteiner Strasse
Ulica Zgierska w Łodzi ma około 6 km długości, biegnie w kierunku północnym jako przedłużenie ul. Nowomiejskiej od skrzyżowania z ul. Podrzeczną (przy Starym Rynku) do granicy miasta Łodzi ze Zgierzem, gdzie przechodzi w ul. Łódzką.

Na odcinku od Ronda mjr. Alfreda Biłyka do granicy miasta ulicą przebiega droga krajowa 1 oraz trasa europejska północ-południe E75, łącząca Norwegię z Grecją.

Ulica Zgierska powstała etapami po uregulowaniu wsi Bałuty wiodąca w kierunku Radogoszcza. W latach 70. XX w. poszerzono ulicę i na miejscu starych domów wybudowano rozległe osiedle „Jagiełły”. Od 1901 roku po dzisiaj, wzdłuż ulicy prowadzi podmiejska linia tramwajowa, która łączy Łódź ze Zgierzem, a także z Ozorkowem.

* W czasie wojny zmieniono nazwę na Hohensteiner Strasse.
* Po wojnie powrócono do oryginalnej nazwy ulicy.
Wikipedia
ul. Limanowskiego Bolesława
więcej zdjęć (480)
Ulica Limanowskiego jest główną ulicą wybiegającą z centrum Bałut w kierunku Aleksandrowa Łódzkiego. Ulica zaczyna się przy ul. Zgierskiej, a kończy się na wiadukcie nad linią kolejową Łódź Kaliska - Zgierz, i ma długość ok. 3,3 km. Przedłużeniem jej za wiaduktem jest ul. Aleksandrowska.

W latach 1858-60 została wybudowana szosa aleksandrowska. Zaczynała się przy obecnej ul. Zgierskiej będącej fragmentem tzw. Traktu fabrycznego poprowadzonego jeszcze w 1822 r. z Łowicza przez Zgierz, Łódź, Pabianice do Kalisza. W 1857 r. sporządzono plan parcelacji części gruntów wsi Bałuty (zwanej później Starymi Bałutami), w ramach którego wytyczono po wschodniej stronie szosy do Zgierza Rynek Bałucki wraz z wychodzącymi z niego ulicami. Szosa aleksandrowska poprowadzona została przez las Żubardź (od dawna będący przedmiotem sporu pomiędzy właścicielami Bałut i Radogoszcza zakończonego w 1834 r. rozgraniczeniem na dwie części na wysokości obecnej ul. Sprawiedliwej), następnie przecięła grunty wsi Żabieniec, Grabieniec i Kały by dotrzeć do Aleksandrowa.

W 1866 r. rozpoczęto wyrąb bałuckiej części lasu Żubardź i parcelację tego terenu. Od lat 70. na działkach położonych po obu stronach szosy zaczęła powstawać osada Nowe Bałuty zasiedlana przez ludność z okolic Łodzi znajdującą zatrudnienie w łódzkich fabrykach, m.in. w zakładach Poznańskiego. Zabudowa powstawała nie tylko wzdłuż szosy, ale również wzdłuż szeregu wytyczonych poprzecznie do niej prywatnych ulic. Do I wojny światowej cały odcinek ul. Limanowskiego od ul. Zgierskiej do Hipotecznej został ciasno zabudowany w znacznej części drewnianymi domami, jak również niewielkimi kamienicami. Dopiero na początku XX w. większe kamienice zaczęto wznosić na początkowym odcinku ulicy i w pobliżu skrzyżowania z ulicami Hipoteczną i Klonową. W tym samym czasie pojawiła się zabudowa wzdłuż dalszego fragmentu ulicy, czyli na terenie osady Żubardź (Radogoski) i we wschodniej części Żabieńca. Najrzadziej zabudowany był odcinek od mostu na Bałutce (przy ul. Mokrej) do ul. Swojskiej przebiegający wtedy przez południowe krańce gruntów wsi Radogoszcz. W 1902 r. szosę przecięła linia kolei warszawsko-kaliskiej, a w 1910 r. uruchomiona została linia tramwaju podmiejskiego do Aleksandrowa. Wtedy też do ul. Hipotecznej ulica była już wybrukowana.

Już w 1906 r. fragment szosy leżący na terenie osady Żubardź (pomiędzy ul. Sprawiedliwą i mostem na Bałutce) znalazł się w granicach miasta. W 1915 r. Bałuty, południową część Radogoszcza i południowo-wschodnią część Żabieńca (do toru kolejowego) również przyłączono do Łodzi. Ulica otrzymała nazwę Aleksandrowska. W okresie międzywojennym nowych budynków przybywało głównie w zachodniej części. W 1925 r. na wolnym terenie pod nr 156 powstała fabryka wyrobów gumowych “Gentleman” ( późniejszy zakład Fagum-Stomil). W 1928 r. ulicy nadano imię Bolesława Limanowskiego. Jeszcze przed wybuchem wojny jednotorowa wcześniej linia tramwaju podmiejskiego przebudowana została do przejazdu kolejowego na Żabieńcu na dwutorową. Po utworzeniu w 1940 r. Litzmannstadt Ghetto początkowy odcinek ulicy do skrzyżowania z ulicami Piwną i Urzędniczą znalazł się w jego obrębie, ale dla swobodnego przejazdu miał jezdnię wyizolowaną i niedostępną dla jego mieszkańców. Przejście z jednej strony na drugą możliwe było poprzez kładkę przy skrzyżowaniu z ul. Masarską (obecnie ul. Zachodnia).

W okresie powojennym do lat 60. zabudowa ulicy w zasadzie nie zmieniła się. Jedynie następowała stopniowa rozbiórka skupionych głównie na wschodnim odcinku domów drewnianych. W 1954 r. w związku z budową drugiego toru na linii kolejowej wybudowana została przy przejeździe pętla dla tramwajów linii miejskich docierających tu już od początku lat 40. i kończących dotychczas bieg na krańcówce mijankowej. Dla linii podmiejskiej wybudowano pętlę po drugiej stronie toru kolejowego. Dopiero powstanie w 1965 r. wiaduktu umożliwiło przedłużenie linii miejskich do ul. Aleksandrowskiej i powrót linii podmiejskiej do centrum miasta. Wtedy też zlikwidowano pętlę tramwajową przy ul. Grunwaldzkiej. W połowie lat 60. Rozpoczęła się budowa osiedla bloków mieszkalnych “Wielkopolska” na Żabieńcu, a w latach 70. na miejscu wyburzanej stopniowo starej zabudowy pojawiły się bloki po północnej stronie ulicy pomiędzy ul. Urzędniczą i Prusa, a po południowej od ul. Hetmańskiej do Obornickiej i w okolicy ul. Bydgoskiej oraz na miejscu zlikwidowanych zakładów Stomil. W 1971 r. została uruchomiona zajezdnia autobusowa MPK “Limanowskiego”. Obecnie ze starej zabudowy ulicy pozostało niewiele budynków skupionych głównie na początkowym i końcowym odcinku ulicy.