starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat zgorzelecki Zgorzelec Wydarzenia 1916.09.28 - Przybycie greckiego 4. Korpusu Armijnego do Görlitz

28 września 1916 , Przybycie greckiego 4 Korpusu Armijnego do Görlitz w dn. 28 września 1916 r. na niemieckiej pocztówce wydanej z tej okazji. Więcej w opisie obiektu.

Skomentuj zdjęcie
† Festung
Na stronie od 2003 listopad
22 lat 5 miesięcy 13 dni
Dodane: 24 marca 2013, godz. 20:43:37
Rozmiar: 598px x 945px
4 pobrania
888 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Festung
Obiekty widoczne na zdjęciu
Dawniej: Ankunft des 4. griech. Armeekorps in Görlitz am 28 Sept. 1916
28 września 1916 r. miało miejsce w Zgorzelcu, ówczesnym Görlitz, osobliwe zdarzenie: do miasta przybyło z Bałkanów w pełnym rynsztunku około 6500 greckich żołnierzy, stanowiących IV Korpus Armijny Macedońsko-Tracki – jeden ze związków greckich sił zbrojnych pod dowództwem pułkownika Joanisa Chatzopoulosa. Żołnierzy wraz z kompletnym uzbrojeniem przetransportowano 10 pociągami. Niemcy skrupulatnie zanotowali to zdarzenie: Pierwszy pociąg przybył o godz. 15.27, a w nim: 22 oficerów, 427 strzelców i 15 górskich armat, drugi skład o 16.38 z 27 oficerami i 513 strzelcami.... Z tej okazji Niemcy wydali nawet kilka widokówek – parę zamieszczamy na naszym portalu.

W opracowaniu zgorzeleckiej gazety czytamy: "(...)Związek operacyjno - taktyczny Delta, jak go nazwano, liczył wtedy ponad 6 tys. żołnierzy. Grecki rząd, niepewny tego, jak ma się zachować w obliczu wojny, doprowadził do poddania korpusu Niemcom. Jednak cesarz Wilhelm II nawet nie odebrał im broni. Zamiast tego, jako „gościom rządu niemieckiego”, podarował nowe życie w Görlitz. Żoną króla Grecji Konstantyna I była Zofia Pruska, córka Fryderyka III Hohenzollerna. To przesądziło, że grecki korpus potraktowano tak łaskawie – opowiada Nikos Rusketos.

Żołnierzy przetransportowano do prawobrzeżnego Görlitz (dziś polskiego Zgorzelca) i zakwaterowano na 27 ha pomiędzy dzisiejszymi ulicami Kościuszki, Broniewskiego, Traugutta i Poniatowskiego. Mieszkańcy miasta przyjęli Greków owacyjnie. Na głowy 6,5 tys. wojskowych i ok. 500 żon posypały się kwiaty, grała orkiestra. Nowi mieszkańcy miasta szybko aklimatyzowali się w zgorzeleckim środowisku. Zaczęli wydawać gazetę „Nowe Życie”, powstawały greckie kasyna, restauracje i sklepy.....

Opis wspomnianego wyżej obozu przed przybyciem doń Greków jest wg Wikipedii następujący: ”...Obóz znajdował się w prawobrzeżnej części miasta, dzisiejszego Zgorzelca. Składał się z czterech podobozów, a każdy z umieszczonych tam podwójnych baraków mógł przyjąć około 500 osób. W późniejszym czasie wybudowano Oddział V, VI i VII, które zawierały odpowiednio 20, 21 i 20 mniejszych baraków obliczonych na 100 do 125 więźniów każdy. Obóz zajmował powierzchnię ok. 25 ha.

Dalej w tym źródle czytamy, że: ".....Przed zakwaterowaniem Greków, wszystkich dotychczasowych jeńców przewieziono do innych obozów. Przeprowadzono renowację całego obozu. Warunki bytowe zmieniły się diametralnie. Liczba więźniów spadła z 15000 do nieco ponad 6000 (oficerowie greccy mieszkali poza obozem w wynajętych mieszkaniach lub hotelach). Obóz dysponował własną komendanturą a cały kompleks posiadał między innymi:
- dużą kuchnię z 42 kotłami, z własną masarnią i magazynami,
- dwa duże oddziały dezynfekcyjne (do kąpieli, odwszawiania i dezynfekcji),
- dobrze wyposażoną pralnię,
- jeden z małych baraków przerobiony został na cerkiew by umożliwić odprawianie nabożeństw przez duchownych prawosławnych (wyznawcy innych wyznań i religii mogli korzystać z kościołów w Görlitz)
- areszt przerobiony z jednego z małych baraków przez okratowanie okien drutem kolczastym
- specjalną kantynę z produktami reglamentowanymi i niereglamentowanymi po minimalnych cenach
- obozową straż pożarną przeszkoloną przez miejską straż pożarną z Görlitz
- latryny zlokalizowane poza barakami w miejscach dobrze dostępnych.
W obozie wydawana była codzienna gazeta w języku greckim.....
.
Obozowa prawosławna świątynia była nazwana imieniem św. Jerzego Zwycięzcy.

Po przystąpieniu Grecji do państw Ententy, sytuacja greckich żołnierzy skomplikowała, w istocie z internowanych stali się jeńcami. Po ustaniu działań wojennych, w 1919 roku, internowani żołnierze powrócili do domów. Pozostał po nich, po obecnej stronie niemieckiej, cmentarz wojskowy, bardzo w późniejszych latach zdewastowany, na którym pochowano 133 żołnierzy. Dziś jedynie siedem nagrobków wskazuje na grecką kwaterę. Szczegóły opuszczenie Zgorzelca przez Greków i likwidacja obozu nie są treścią tego opisu, zainteresowanych odsyłam do przepaści Internetu.

Ciekawostką jest, że na ostatniej w 2009 r. sesji Rady Miasta Zgorzelca podjęto uchwałę o budowie ...pomnika upamiętniającego wojenny obóz jeniecki, który istniał w Zgorzelcu w latach 1914-1919 na obszarze obecnego parku im. Paderewskiego...
Pomnik miał przypominać kształtem......krzyże umieszczane na grobach wiernych obrządku prawosławnego.
Nie wiem, czy uchwałę tę zrealizowano.
Festung, 24 marca 2013 r.
Wydarzenia
więcej zdjęć (2)
ul. Bahnhofstraße
więcej zdjęć (240)