starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 18 głosów | średnia głosów: 5.57

Polska woj. śląskie powiat będziński Czeladź ul. Podwalna Podwalna 19

16 kwietnia 2013 , Zdjęcie chałupy przy Podwalnej 19 (wykonane telefonem komórkowym).

Skomentuj zdjęcie
Romek Sosnowiec
+1 głosów:1
Zdjęcie wykonane poglądowo - aby porównać jakość obrazu z matrycy drogiego aparatu Nikon i taniego telefonu Samsung.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2013-04-16 15:29:02 (13 lat temu)
Arkadiusz K. (Arro)
+1 głosów:1
do Romek Sosnowiec: Zgadzam się ze Sławkiem - zdecydowanie przeostrzone. Z tym drogim Nikonem nie przesadzajmy... ;))
2013-04-17 07:02:08 (13 lat temu)
Romek Sosnowiec
+1 głosów:1
Miał rację kol. Sławek, odnośnie zbyt dużego przeostrzenia konturów. Zmniejszyłem trochę ostrość. Przyznaję, że sam się na tym łapie iż przesadzam z tą ostrością. Wiem, że matryca 5 mln px nigdy nie przekaże drobnych szczegółów obrazu i zbytnie rekompensowanie tego w programie graficznym daje odwrotny skutek - zdjęcie staje się nienaturalne. A wracając do porównania jakości zdjęć, to przy rozdzielczości do 1200 px różnice są prawie niewidoczne między tymi aparatami! Przy większych rozmiarach to już wiadomo.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodano
2013-04-17 07:07:21 (13 lat temu)
do Romek Sosnowiec: :)
2013-04-17 07:17:53 (13 lat temu)
s_mile
+1 głosów:1
do Romek Sosnowiec: Dalej będę twierdził, że łatwiej się robi zdjęcia zwykłym aparatem niż tym wbudowanym w telefon i że daje to większe możliwości. Ale tym większa chwała dla Ciebie, że umiesz telefonicznym wykonać tak dobre, niejedna osoba "drogim aparatem" tego zrobić nie potrafi... ;-)
2013-04-17 07:47:04 (13 lat temu)
Dzięki za dobre słowo. Jednak to nie rozwiązuje mojego dylematu - kupić np. lustrzankę czy dalej się "męczyć" komórką? Gdybym faktycznie robił dużo zdjęć i w różnych warunkach oświetleniowych, to zakup byłby konieczny. A ja pstryknę kilka fotek na miesiąc i dlatego szkoda mi tych 3000 zł, aby później aparat leżał w szufladzie.
2013-04-17 07:59:09 (13 lat temu)
Andrzej G
+1 głosów:1
do Romek Sosnowiec: Myślę, że dla tych kilku fotek można kupić dobry kompakt za kilka stówek, niekoniecznie lustrzankę. Poza tym są lustrzanki, także marki Nikon w cenie lekko ponad tysiąc złotych z podstawowym kitowym obiektywem. Dodatkowo jeśli lustrzanka - to niekoniecznie musi być Nikon (choć tu narażę się pewnie miłośnikom tej marki), są jeszcze Canon, Olympus, Pentax, czy tak jak moje Sony. Ja używam do robienia zdjęć na portal przede wszystkim 3 aparatów: lustrzanek Sony A55 i A77 z różnymi obiektywami (bo używam ich tez do innych celów niż portal), a na co dzień mam stale przy sobie (taki mój wymóg pracy) mały kompakt Panasonic FS-5 i z niego też na portalu jest dużo zdjęć. Kompakt kosztował mnie poniżej 200 zł, jest niewiele większy od komórki, a ma np. niezaprzeczalnie dużą zaletę w stosunku do aparatu w komórce - posiada optyczny zoom.
Tyle ode mnie.
Jak mawiają dość gadania - do zdjęć.
2013-04-17 08:36:34 (13 lat temu)
Romek Sosnowiec
+1 głosów:1
do Andrzej G: Dzięki za opinie. Spotkałem dużo takich właśnie opinii, aby zaczynać od prostszych aparatów, bo bez doświadczenia i odpowiedniej wiedzy to kupowanie droższego sprzętu nie ma sensu. I tak nigdy nie wykorzysta się wszystkich możliwości danego aparatu. A przecież sam aparat to za mało. Podstawą jest dobra optyka, odpowiednie obiektywy za dużą kasę. Tak więc dla początkującego jest to trudna decyzja - od czego zacząć? Opinie doświadczonych kolegów są oczywiście pomocne.
2013-04-17 09:00:43 (13 lat temu)
WW
+3 głosów:3
do Romek Sosnowiec: Lustrzanka a komórka to jest przepaść pod względem optyki, jakości i swobody wykonywania zdjęcia. Używaną lustrzankę kupisz za kilkaset złotych, nawet ode mnie :)
2013-04-17 09:35:35 (13 lat temu)
Chętnie poznam szczegóły. Proszę o info na maila.
2013-04-17 09:43:26 (13 lat temu)
s_mile
+4 głosów:4
do Romek Sosnowiec: Ja w momencie gdy zacząłem się interesować fotografią postanowiłem zainwestować w sprzęt. Przemyślałem dobrze wybór i zdecydowałem się na kompakt, taki z górnej półki. Ale zaczęło mnie to wciągać coraz bardziej i po pewnym czasie było to już dla mnie za mało. A fascynacja fotografią rośnie nadal... :-D
Przesiadłem się na lustrzankę, głównie z powodu możliwości sterowania głębią ostrości i lepszego zachowania w gorszych warunkach oświetleniowych. Chociaż kosztem tzw. zoomu.
Osobiście poleciłbym kupno lustrzanki niepełnoklatkowej (z matrycą APS-C), nie musi być najnowsza/najdroższa. I osobno korpus a osobno obiektyw. Tu polecałbym zejść poniżej 18 mm, to przydaje się przy naszych zainteresowaniach (np. . Zapewni to zarazem uniwersalność jak i zwiększy możliwości realizowania naszych zainteresowań - fotografii architektury.
A kwestia doświadczenia i wiedzy? Jednego i drugiego nabywa się z czasem (chyba :-D ), kiepsko jest, gdy to sprzęt zaczyna ograniczać... A z drugiej strony - i w lustrzance można wybrać tryb auto.
2013-04-17 09:54:21 (13 lat temu)
Andrzej G
+3 głosów:3
do s_mile: Dokładnie tak jak mówisz/piszesz Sławku. Najlepiej jeśli nie ma się jeszcze sprecyzowanych planów i wizji na fotografię, zacząć od kompaktu. Jeśli wie się, że będzie się robiło dużo zdjęć i w różnych sytuacjach zdjęciowych, wybrać lustrzankę niepełnoklatkową i jakieś dobre (oczywiście dostosowane do zasobności portfela) obiektywy. Nie trzeba od razu rzucać się na pełną klatkę - to raczej dla zawodowców lub zaangażowanych amatorów.
Pamiętam z pewnych zajęć dla chcących uzyskać dokument uprawniający do wykonywania zdjęć w kościołach, które prowadził jeden z zawodowych fotografów, padło pytanie - czy fotograf robiący zdjęcia na ślubie musi mieć aparat pełnoklatkowy. Padła wtedy odpowiedź, że prowadzący zajęcia używa takiego o pełnej klatce (ale to aparat służbowy - redakcyjny). Zapytał wtedy zgromadzonych (a na sali było prawie 300 osób), ilu używa pełnej klatki - w odpowiedzi podniosły się pojedyncze ręce.

Jeśli idzie o obiektywy, to przed zakupem również trzeba postawić sobie pytanie "do czego będę je wykorzystywał". Jeśli tylko do fotografii architektury, i raczej na zewnątrz pomieszczeń, to może być nawet nie za jasny, ale jeśli będzie się chciało poza architekturą z podwórka robić tym obiektywem także np. zdjęcia we wnętrzach i bez użycia lampy błyskowej, to trzeba zainwestować w jak najjaśniejszy obiektyw. Ja ze względu na robienie dużej liczby zdjęć we wnętrzach, w tym kościołów (zwłaszcza jednego) zainwestowałem w zestaw obiektywów, które pokrywają mi zasięg od 11 do 320 mm, ale wszystkie o świetle 2,8.

Poza wszystkim - rację ma Sławek - w lustrzankach też jest tryb auto. :-)
2013-04-17 10:22:25 (13 lat temu)
do s_mile: Jeżeli już podejmę ostateczną decyzję o zakupie , to chyba jednak wybiorę opcję: lustrzanka + dobry obiektyw. Jak już się uczyć - to na dobrym sprzęcie (Canon, Pentax, Nikon). Na początek może być nawet używany, byleby z pewnego źródła zakupiony. Dzięki, kol. Sławku za poradę.
2013-04-17 10:26:19 (13 lat temu)
Romek Sosnowiec
Na stronie od 2013 marzec
13 lat 1 miesiąc 26 dni
Dodane: 16 kwietnia 2013, godz. 15:17:11
Aktualizacja: 16 kwietnia 2013, godz. 15:57:12
Autor zdjęcia: Romek Sosnowiec
Rozmiar: 1300px x 959px
Aparat: SGH-F480
2 pobrania
1315 odsłon
5.57 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Romek Sosnowiec
Obiekty widoczne na zdjęciu
Podwalna 19
więcej zdjęć (4)
ul. Podwalna
więcej zdjęć (25)