|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6
1910 , Zamek w Pszczynie - Salon Księżnej Daisy. |
Prośba do Andrzeja G. o pomoc. Tego pomieszczenia niestety nie udało mi się rozpoznać :( Salon wybitnie orientalny. 2013-07-23 10:42:18 (12 lat temu)
do ZPKSoft: Jestem. Choć sam mam problem, z rozpoznaniem tego pomieszczenia. Jak wrócę z urlopu, na początku sierpnia, podpytam u źródła. Tak dla informacji, wnętrza zamku ulegały wielu przebudową, choć ich obecny wygląd obrazuje czasy panowania rodziny Hochbergów, czyli m. in. rok wykonania tego zdjęcia. 2013-07-23 23:46:08 (12 lat temu)
do Andrzej G: To tak dla żartu dodam, że kiedyś zwiedzając z przewodnikiem pomieszczenia pałacowe w Pszczynie opowiadał on o stylach mebli, więc mówi: tutaj mamy komodę a la Ludwik XVI, tutaj najprostszy zydelek w stylu Bieder Meyer (nie wiem jak się to pisze) - i od razu "spolszczył" po śląsku tą nazwę na: "biydę mają". Ktoś z wycieczki szybko dodał: - Oby my też takóm biyde jako óni kiejsi mieli! Przewodnik miał refleks i natychmiast się popisał grą słówek-półsłówek mówiąc: - Czy Państwo znacie polską śpiewaczkę (sopran), na stałe mieszkająca w Monako? To Teresa Żylis-Gara z mężem. - No to jakoś się im wiodło, skoro oboje żyli z jednego gara :)) 2013-07-23 23:54:46 (12 lat temu)
do Stenek: Dobre. Ja kiedyś byłem na strychu zamku w odwiedzinach u konserwatorów zamkowych (wrzuciłem wtedy tu z tego zwiedzania zdjęcia) i zauważyłem takie wielkie zbiorniki na wodę. Zapytałem więc co to i do czego służyło, a że pytanie zadałem chyba z trzem osobom, to na parterze miałem już cztery odpowiedzi co to było. 2013-07-23 23:59:53 (12 lat temu)
do Andrzej G: Tak to jest w Polszcze. Gdzie trzech Polaków, tam są 4 zdania :)) Ale ad rem. Jeśli owe zbiorniki były na strychu, to może były to swoiste "wodociągi" pałacowe działające na zasadzie wieży ciśnień ??? 2013-07-24 00:10:07 (12 lat temu)
do Stenek: Tak. Później uściśliłem, że są to zbiorniki wody dla zasilania m. in. kranów w zamku, pochodzące najprawdopodobniej jeszcze z II połowy XIX w. Chętnie wstawiłbym linka do tych zdjęć, ale coś wysypała się strona i pokazuje mi, że nie ma takiej strony (jak Pszczyna, czy jak Polska). Wstawię do komentarza linka jak tylko odzyskam dostęp do strony. 2013-07-24 00:18:34 (12 lat temu)
do Andrzej G: Czyli nieźle wygłówkowałem przeznaczenie tych zbiorników na wodę :)) 2013-07-24 00:20:36 (12 lat temu)
do Stenek: Bardzo dobrze. My jeszcze z przewodnikami po Pszczynie i muzeum, oraz pracownikami muzeum zastanawialiśmy się nad sprawą wpompowania na strych zamku tej wody, i ewentualności wykorzystywania wieży ciśnień w mieście, ale szybko doszliśmy do tego, że wieżę ciśnień wybudowano w okresie międzywojennym, więc znacznie później niż te zbiorniki. Obiecany link: 2013-07-24 00:25:22 (12 lat temu)
do Andrzej G: Ale napełnianie tych zbiorników mogło być wykonywane na różne sposoby, od biegania dworskich ciur z wiadrami na strych, przez jakieś prymitywne pompy do np. wykorzystania prawdziwej różnicy ciśnień, ale wówczas, gdzieś by musiał się znajdować obiekt położony wyżej niż strych pałacu - wtedy metodą naczyń połączonych można by pałacowe banioki z wodą zapełnić, mimo, że były na strychu 2013-07-24 00:36:45 (12 lat temu)
do Stenek: Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku. Obiektu powyżej nie ma, bieganie po wąziutkich schodach dla służby raczej odpada. To była II połowa XIX i początek XX w. - okres pary i początki elektryczności. Do zbiorników prowadzą i od nich odchodzą znaczne rury, to było zasilanie i spust wody, a w piwnicach zapewne mieściła się maszynownia z odpowiednimi pompami, niosącymi wodę na strych. 2013-07-24 00:40:59 (12 lat temu)
do Andrzej G: To zmienia obraz sprawy i jest mocno prawdopodobne, trzeba by też te piwnice eksplorować, może są tam resztki pomp czy czegoś takiego??? 2013-07-24 01:11:29 (12 lat temu)
do Stenek: Co do piwnic, to część z nich jest obecnie udostępniona dla zwiedzania jako zbrojownia. Reszta jest niedostępna dla zwiedzających. Bywam w zamku na wykładach studium muzealnego, gdzie kiedyś dyrektor muzeum, skądinąd bardzo sympatyczny człowiek, p. Maciej Kluss (nota bene potomek pierwszego dyrektora tego muzeum), powiedział, że kiedyś na którymś wykładzie zaprosi nas do zwiedzenia tych niedostępnych dla ogółu pomieszczeń. Bardzo na to liczę. Tak jak na to, że będziemy mogli się także przejść, choć kawałek tajnym przejściem podziemnym z zamku. :-) 2013-07-24 09:25:10 (12 lat temu)
do Andrzej G: No, to spróbuj nie zrobić wtedy tony zdjęć i ich tu nie pokazać! ;) Nie radzę ;) ;) Pamiętaj, zrób zdjęcia wszystkiemu, co w tych piwnicach świeciło lub świeci, może trafią się jakieś stare naftowe lampy albo inne oprawy elektryczne, nawet ich resztki Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: correcta 2013-07-24 09:40:04 (12 lat temu)
do Stenek: Ach, zapomniałem, że je kolekcjonujesz. Jak wrócę do domu, muszę poszperać po dyskach. Może coś z tych klimatów znajdę. :-) 2013-07-24 11:05:37 (12 lat temu)
Dziś otrzymałem odpowiedź od osoby z muzeum. Na zdjęciu jest salon księżnej Daisy, który znajduje się na I pietrze zamku, w skrzydle zachodnim. Salon jest częścią apartamentów księżnej, na który składają się: salon, sypialnia, buduar i łazienka. Wspaniały haftowany jedwab nie przetrwał do naszych czasów, i został zastąpiony jedwabiem zakupionym w Milanówku. W bieżącym roku salon został poddany renowacji, w trakcie której na jednej z płycin ścian została zawieszona fototapeta, przygotowana na wzór oryginalnego haftowanego jedwabiu. Widoczny nad kominkiem obraz przedstawia drugiego syna księżnej Daisy - Aleksandra. (powyższe informacje dzięki uprzejmości p. Magdy Wrzoł). 2013-08-21 00:27:54 (12 lat temu)
do Andrzej G: Możesz mi Andrzeju napisać kontaktowego maila na PW? Ja pisałem do Ciebie, ale mi odbiło od grynpis@o2.pl Chciałem do Ciebie napisać coś na temat prywatny 2013-08-25 00:13:14 (12 lat temu)
do Stenek: Stenku - możliwe, że dostałeś zwrotkę swojego maila do mnie. Może to być związane z tym, że w dużej części Pszczyny dziś między wieczorem, a teraz nie chodził internet. Zapewniam Cię jednak, że Twojego maila dostałem i mam go na dysku. Przeczytałem, ale jeśli się nie obrazisz odpowiem na niego dopiero w poniedziałek, ponieważ w niedzielę będę cały dzień 'na mieście', bo robię dla naszego pszczyńskiego lokalnego portalu fotorelację z odbywających się właśnie Dni Pszczyny. Równocześnie Ciebie, jak i wszystkich pozostałych zapraszam na niedzielę 25.08.2013 r. do Pszczyny, na drugi dzień Dni mojego miasta. Cały dzień atrakcji na rynku i w parku zamkowym. Gwiazdami niedzielnego wieczoru będą Wanda i Banda oraz Zakopower. Dla tych co nie mogą przyjechać zapraszam na fotorelację z imprez na portalu: pless.pl (ale se zrobiłem autoreklamę - może admini przepuszczą - ;-) 2013-08-25 03:31:01 (12 lat temu)
do Andrzej G: Dla ułatwienia odnalezienia fotorelacji link: Można nawet zobaczyć Pszczynę z lotu ptaka, dla ścisłości takiego małego metalowego ptaka. 2013-08-26 21:34:37 (12 lat temu)
do Andrzej G: Napracowałeś się od świtu do nocy. 2013-08-26 22:42:39 (12 lat temu)
do mar: Niestety, albo inaczej stety to było cięgiem 2 dni i 2 noce. Przed chwilą skończyłem obróbkę ostatnich zdjęć i wysyłkę do Pless.pl i Dziennika Zachodniego (tam powinna być fotorelacja z koncertu Kultu). To było takie oderwanie się od martwej architektury, i jak zawsze niezły trening. Teraz dla nas pozostało mi załatwienie zdjęć Pszczyny z lotu ptaka (właściwie quadrocoptera). :-) 2013-08-27 00:21:34 (12 lat temu)
do Andrzej G: Tu masz kolejną część do oglądnięcia. 2013-08-27 08:23:23 (12 lat temu)
|
|
Na stronie od 2008 grudzień
17 lat 5 miesięcy 12 dni |