starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+1 głosów:1
To może być to przed rozbudową.
2013-09-11 15:05:05 (12 lat temu)
mar
do ZPKSoft: :)))
2013-09-11 15:46:45 (12 lat temu)
Tak, to jest to samo miejsce. Ale to jest ulica Krochmalna 59 do 65 w tle róg Wroniej. (Grzybowskiej tu nie widać). Ten wysoki budynek (61) rozebrano niedawno, widać go na tym zdjęciu wykonanym od strony Wroniej w 2007r
2013-09-11 22:14:55 (12 lat temu)
chciałbym wykorzystać tę reklamę w publikacji do szkoł, z kim mam rozmawiać, jakie są warunki, kto jest właścicielem?, czy jest w domienie publicznej?
2014-10-01 10:44:42 (11 lat temu)
2021-12-03 07:21:21 (4 lata temu)
do 4elza:
Tak.

Ale nie wiem dlaczego ten browar jest przypisany do osiedla, które powstaje na jego miejscu???
2021-12-03 16:20:19 (4 lata temu)
4elza
+1 głosów:1
do yani: Browar Haberbusch i Schiele zarejestrowany był pod adresem Krochmalna 59 i taki obiekt powinniśmy dla niego założyć, naturalnie z zaznaczeniem, że nie istnieje. Tymczasem stanowi aktualnie podobiekt "Osiedla Browary Warszawskie", co biorąc pod uwagę chronologię, jest nielogiczne. Niezależnie od tego, mamy jeszcze dziesięć podobiektów (ciężko mi ocenić czy słusznie) przypiętych do osiedla.
Należałoby to uporządkować.
Póki co uzupełniłam opis obiektu i inne szczegóły dotyczące samego browaru, zakładając że ktoś to ogarnie do reszty.
2021-12-06 04:54:38 (4 lata temu)
mar
Na stronie od 2008 grudzień
17 lat 4 miesiące 4 dni
Dodane: 11 września 2013, godz. 13:59:00
Rozmiar: 1570px x 1013px
45 pobrań
6040 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia mar
Obiekty widoczne na zdjęciu
browary
Browar Haberbusch i Schiele
więcej zdjęć (13)

Browar Haberbusch i Schiele – istniejąca w latach 1846–1948 spółka prowadząca zakład produkcji piwa, który mieścił się przy ul. Krochmalnej 59 w Warszawie. Jego założycielami i właścicielami byli Błażej Haberbusch, Konstanty Schiele i Jan Henryk Klawe.



11 marca 1846 Jan Henryk Klawe  i Błażej Haberbusch nabyli na licytacji Banku Polskiego stary browar Ludwika Suchockiego, ostatnio będący własnością niejakiego Daniszewskiego. Błażej Haberbusch był piwowarem, a Jan Henryk Klawe byłym piekarzem, z dużym zasobem finansowym, po sprzedaży piekarni i kilku posesji w Warszawie. Dobrali do spółki Konstantego Schiele, z którym wcześniej Haberbusch pracował w browarze Schöffera i  Glimpfa znajdującym się na skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Ciepłej. Powstała w ten sposób spółka rodzinna Haberbusch, Schiele i Klawe.



Firma, która produkowała ciemne, mocne piwo w stylu bawarskim, rozwijała się prężnie. W 1849 nabyła browar znajdujący się na sąsiedniej posesji przy ul. Wroniej, a rok później kupiła browar Czarneckiego mieszczący się przy ulicy Kruczej.



Do znacznego rozwoju, oprócz udanych inwestycji, przyczyniły się m.in. licznie powstające ogródki piwne, które finansował browar. W 1865 Henryk Klawe postanowił wycofać się ze spółki, która wypłaciła mu udziały w astronomicznej na ówczesne czasy kwocie 42 tys. rubli. Od tej pory spółka nosiła nazwę Haberbusch i Schiele. 



Na początku XX w. Haberbusch i Schiele był największym browarem warszawskim i jednym z największych w Europie. W 1907 przejął browar W. Kijoka, a cztery lata później wybudowano największy w Królestwie Polskim komin mierzący 65 m. W 1908 zmarł ostatni z rodu Haberbuschów - Karol. Mimo bezpotomnej śmierci obu Haberbuschów nazwisko ich pozostało w nazwie firmy. Do zarządu z ramienia rodu Haberbuschów wszedł Jan Patzer, a prezesem spółki został Feliks Schiele. Po jego śmierci stery rodzinnej firmy przejął jego młodszy brat Kazimierz.



W listopadzie 1932 miała miejsce katastrofa budowlana po zawaleniu ściany browaru, w wyniku której śmierć poniosło 18 osób. W 1934 sąd uznał dyrektora browaru Henryka Oppenheima za winnego nieumyślnego spowodowania śmierci kilkunastu osób oraz uszkodzenia ciała kilkunastu innych ofiar. 



Przedsiębiorstwo ucierpiało podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939. Studnie głębinowe zakładu zasilały w wodę uszkodzoną sieć miejską, a w budynku słodowni zakwaterowano 500 uciekinierów z zachodniej części kraju. Po zajęciu Warszawy browar znalazł się pod administracją niemiecką i funkcjonował do 1944. Magazyny przedsiębiorstwa przy ul. Grzybowskiej 58 (wejście od ul. Ceglanej 4/6), w których znajdowały się m.in. duże zapasy jęczmienia, stały się ważnym źródłem żywności dla mieszkańców miasta



Po wojnie zniszczenia zakładów oceniano na 70%. Z wywiezionych z Warszawy maszyn odzyskano jedynie aparaturę z Fabryki Wódek i Likierów przy ul. Ceglanej. W piwnicach zniszczonego browaru znajdowało się kilka tysięcy hl piwa, które sprzedano w marcu i kwietniu 1945.



W 1946 browar został znacjonalizowany, jednocześnie podjęto decyzję, aby nie odbudowywać zakładu na dawnym miejscu. Decyzję zmieniono w 1950 i produkcję na Woli wznowiono w 1954. Spółka działała do pierwszych lat XXI w., m.in. jako Warszawskie Zakłady Piwowarskie (od 1968), a później Browary Warszawskie.



Budynki uległy rozbiórce po 2004, a od 2005 produkcja piwa została przeniesiona do Warki.



Teren dawnego browaru został sprzedany deweloperowi pod nową zabudowę mieszkaniową, pomiędzy ulicami Krochmalną i Chłodną, a biurową w części działki przy ul. Grzybowskiej.


ul. Grzybowska
więcej zdjęć (1405)
Ulica Grzybowska – jedna z ulic w dzielnicy Śródmieście (Śródmieście Południowe) i Wola (Mirów, Czyste), o długości ok. 2,5 km.
Historia ulicy Grzybowskiej zaczyna się już w średniowieczu: pierwotnie była drogą narolną folwarku książęcego, później - starościńskiego. Nazwa ulicy pochodzi od jurydyki Grzybów założonej w roku 1650. Od powstania w roku 1693 jurydyki Wielopole dawna droga na odcinku Plac Grzybowski - ul. Ciepła stała się granicą obu jurydyk. W pierwszej połowie XVIII wieku była bardzo istotnym traktem wiodącym na zachód; na jednym z planów opisano ją Landt Straße nach Breslau co znaczy "Droga krajowa do Wrocławia". W roku 1770 ulica została w większości uregulowana, jedynie najstarszy, początkowy odcinek zachował swój nieco chaotyczny bieg aż do lat sześćdziesiątych XX wieku. Właśnie przy tym początkowym, granicznym odcinku powstała jeszcze w XVII wieku: były to luźno rozrzucone domy drewniane, lecz już w roku 1784 przy ulicy działało 11 browarów; podobnie jak na pobliskiej ulicy ul. Żelaznej browarnictwo zawsze odgrywało znaczącą rolę.

Jednak okoliczni mieszkańcy nie trudnili się jedynie wyrobem piwa: przed rokiem 1792 u zbiegu z ul. Ciepłą powstała kuźnia, zaś za Okopami Lubomirskiego i linią obecnej ulicy Towarowej istniały dwie cegielnie otoczone gliniankami, blokującymi wytyczenie przedłużenia ulicy. Pomimo tej niedogodności po roku 1790 nowy odcinek od Przyokopowej do Karolkowej jednak powstał. W rozwidleniu ulic i Towarowej i Przyokopowej istniała ówcześnie glinianka, co sprawiało, że nowy fragment był od starszej części nieco odizolowany.

Jeszcze w roku 1819 na 39 posesji tylko 10 miało zabudowę murowaną; poza odcinkiem Ciepła - Żelazna dominowały domostwa drewniane. Proces wymiany zabudowy na murowana nasilił się w latach 1832-38: powstało wtedy dziewięć kamienic oraz pałac i kamienica należące do architekta Jana Jakuba Gaya. Niezwykle starannie zaprojektowany pałac był wzorowany na berlińskiej Akademii Budownictwa (Bauakademie) wzniesionej według projektu Karla Friedricha Schinkla i słynął z nowatorskiego w Warszawie zastosowania żeliwa, zarówno w konstrukcji, jak i w wystroju.

W latach pięćdziesiątych XIX wieku ruch budowlany przy ulicy nieco zmalał; jeszcze powstały w tym czasie tylko dwa domy, w latach sześćdziesiątych wystawiano głównie oficyny. W latach 1869-70 przy ulicy działało pięć browarów, w tym jeden należący do Hermana Junga; sąsiadowały one z destylarnią wódek, wytwórnią koszernego wina oraz warzelnią miodu. W roku 1871 powstało Towarzystwo Akcyjne Zakładów Wyrobów Metalowych "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka", które przejęło m.in. pałacyk Gaya; po dziesięciu latach istnienia zakład zatrudniał już 110 osób. W roku 1882 u zbiegu z Ciepłą wybudowano wielkie koszary rosyjskiego 2. dywizjonu żandarmerii polowej, ciągnące się aż do ulicy Krochmalnej; w okresie 1899-1906 w budynku maneżu działał Teatr Ludowy. Wcześniej, bo w okresie 1880-81 na terenie browaru Hermana Junga powstały nowe budynki fabryczne projektu Jana Lilpopa.

Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte XIX przyniosły realizację kilkunastu kamienic, jednak obustronną zabudowę wciąż miał tylko początkowy fragment ulicy; na dalszym odcinku dominowały jeszcze domy drewniane lub zabudowania przemysłowe. W roku 1901 pod nr. 26/28 powstały oficyny mieszczące żydowską szkołę religijną, a wcześniej, bo w roku 1892 frontowy budynek mieszczący Zarząd Warszawskiej Gminy Starozakonnych projektowany przez Władysława Marconiego.

Na sąsiedniej posesji około roku 1904 na wschód od Ciepłej powstała wspaniała trzypiętrowa kamienica secesyjna, rozebrana niestety w latach siedemdziesiątych XX wieku. Jeszcze przed rokiem 1939 na jej podwórzu umieszczono posąg Kazimierza Wielkiego wykopany w roku 1823 pod Piasecznem; w okresie powojennym został on przeniesiony do Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. Krótko przed I wojną światową przy Grzybowskiej działały już tylko trzy browary: dawny zakład Hermana Junga przejął Bank Handlowy, zaś istniejący już wcześniej u zbiegu z ul. Żelazną browar Kijoka stał się filią ówczesnego lidera na rynku piwowarskim - firmy Haberbusch i Schiele z ul. Krochmalnej.

Nową halę wystawiła firma "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka", zatrudniająca wtedy już 600 osób, w 1938 - 661. Końcowy odcinek ulicy wszedł w fazę przeobrażeń po roku 1908, kiedy u zbiegu z ul. Przyokopową wybudowano gmach Elektrowni Tramwajowej, mieszczącej od roku 2004 Muzeum Powstania Warszawskiego.

W roku 1922 Polsko-Holenderska Fabryka Lampek Elektrycznych założona przez koncern N.V.Philips rozpoczęła przy ul. Karolkowej 36 budowę hali produkcyjnej, mieszczącej w okresie powojennym Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych i Rtęciowych im. Róży Luksemburg.

W roku 1908 powstała przy ul. Młynarskiej zajezdnia tramwajów elektrycznych; projektantem i inwestorem był koncern Siemens-Schuckertwerke GmbH. Inwestycja Siemensa zintensyfikowała rozwój dzielnicy: po tym wydarzeniu przeprowadzono odcinek Grzybowskiej od Skierniewickiej na wschód. Cegielnia przy ul. Karolkowej nie pozwalała na połączenie obu części ulicy, toteż nowy odcinek nazwano ul. Siedmiogrodzką; z Grzybowską połączono go dopiero około roku 1935 wąskim przejazdem przez teren cegielni.

Nadal działała fabryka Towarzystwo Akcyjne Zakładów Wyrobów Metalowych "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka"; drugim co do wielkości zakładem produkcyjnym była założona w roku 1917 mleczarnia Administracji Gospodarstw Rolnych i Leśnych "AGRIL" zatrudniająca 187 osób. Z licznych niewielkich sklepów należy wymienić salon obuwia czeskiej firmy Bata, działający w dawnym pałacyku Gaya.

Przedwojenna Grzybowska pełna była kontrastów: obok drewnianych zabudowań stały wielopiętrowe kamienice czynszowe; działał też odizolowany rzędem kamienic browar Haberbusch i Schiele, który w międzyczasie niemal zmonopolizował stołeczne piwowarstwo. Ulicę wybrukowaną "kocimi łbami" oświetlały gazowe latarnie, zachowane do lat sześćdziesiątych XX wieku.

W roku 1939 spłonęła zabudowa w okolicy Pl. Grzybowskiego oraz browar Kazimirusa u zbiegu z ul. Ciepłą. Od roku 1940 wschodnia połowa ulicy na odcinku Pl. Grzybowski - ul. Żelazna znalazła się w obrębie getta; ponieważ jednak została z niego wyłączona jeszcze przed powstaniem w getcie (w roku 1942) nie poniosła w związku z tym większych zniszczeń w tym okresie. Budynek mieszczący przed wojną Zarząd Warszawskiej Gminy Starozakonnych podczas okupacji stał się siedzibą Judenratu; w nim 23 lipca 1942 jego przewodniczący Adam Czerniaków popełnił samobójstwo.

Większe straty w zabudowie przyniosły dni powstania warszawskiego; rejon ulicy Grzybowskiej i Krochmalnej broniony był przez Batalion Chrobry II. Głównym punktem oporu był wtedy browar Haberbusch i Schiele, którego zapasy ziarna stały się źródłem pożywienia dla okolicznej ludności. Po upadku powstania zabudowa ulicy została wypalona; ocalały jedynie najpóźniej wzniesione obiekty o ogniotrwałej konstrukcji.

W roku 1946 rozebrano większość spalonych zabudowań, choć w myśl ówczesnej sztuki konserwatorskiej jako wzniesione w końcu XVIII były już zabytkami - wyburzono wtedy m.in. dobrze zachowany pałacyk Jana Jakuba Gaya. Po roku 1945 przez długi okres Grzybowska wciąż była ulicą zaniedbaną i noszącą ślady wojennych zniszczeń; stąd gwarowe określenie "Dziki Zachód" dla całej okolicy.

Zabudowania fabryczne pospiesznie i nieprecyzyjnie odbudowano; po roku 1959 wyburzono fabrykę firmy "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka" w związku z przeprowadzeniem ul. Juliana Marchlewskiego, obecnie noszącej miano Al. Jana Pawła II. Na terenie dawnego browaru Kijoka działały po wojnie Stołeczne Zakłady Winiarsko-Spożywcze "Warsowin" korzystające z piwnic dawnego zakładu.

W okresie 1965-1967 przy ulicy wybudowano monstrualne blokowisko osiedla Za Żelazną Bramą według projektu Jerzego Czyża i Jana Furmana. Liczące po 15 pięter bloki choć wyposażone w ciemne, pozbawione okien kuchnie, w okresie PRL uchodziły za osiedle prestiżowe. W roku 1974 rozebrano stojąca wśród nich wspomnianą secesyjną kamienicę pod nr. 24, zaś w latach dziewięćdziesiątych XX wieku na miejscu dawnej fabryki "Konrad, Jarnuszkiewicz i S - ka" wybudowano Hotel Mercure "Fryderyk Chopin". Podczas prac budowlanych w okresie 2004-06 odsłonięto zachowane piwnice browaru Kijoka (w okresie PRL Stołeczne Zakłady Winiarsko-Spożywcze "Warsowin"), jednak zostały one częściowo rozebrane w związku z budową kompleksu mieszkalnego.
Źródło: