|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Lata 1945-1948 , "W wędrówce po ziemiach Dolnego Śląska zbliżamy się do ich serca: STAJEMY U BRAM WROCŁAWIA"Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 31 maja 2005, godz. 19:34:08 Rozmiar: 850px x 399px
5 pobrań 4797 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia bonczek_hydroforgroup Obiekty widoczne na zdjęciu
Widoki z wieży bazyliki św. Elżbiety Węgierskiej więcej zdjęć (396) Dawniej: Ansichten von der Turm des Basilika St. Elizabeth Bazylika św. Elżbiety Węgierskiej więcej zdjęć (332) Atrakcja turystyczna Zbudowano: XIII w. Dawniej: Elisabeth Kirche Zabytek: A/1300/25 z 26.11.1947 i z 23.10.1962 Bazylika p. w. św. Elżbiety Węgierskiej we Wrocławiu (zwany Farą Elżbietańską lub kościołem Garnizonowym) - gotycki kościół w sąsiedztwie Rynku we Wrocławiu, jeden z dwóch dawnych kościołów parafialnych w mieście.Kościół położony jest na placu pomiędzy ulicami Kiełbaśniczą, Odrzańską, św. Mikołaja i św. Elżbiety, który stanowi pendant dla placu Solnego. Pierwszy w tym miejscu kościół, początkowo pod wezwaniem św. Wawrzyńca, ceglano-kamienny w stylu romańskim, powstał prawdopodobnie jeszcze na początku XIII w., a w 1253 przekazany przez Henryka III krzyżowcom z czerwoną gwiazdą jako kościół klasztorny[1]. 31 marca 1252 wymieniono po raz pierwszy parafię św. Elżbiety[2], a 19 listopada 1257 kościół został konsekrowany już pod imieniem św. Elżbiety przez biskupa Tomasza I, aczkolwiek nadal używano równolegle wezwania św. Wawrzyńca, przeniesionego po 1387 na ołtarz główny oraz wieżę kościelną, której budowę rozpoczęto przed 1339. Obecny trójnawowy bazylikowy kościół ufundowany przez Bolesława III powstał od początku XIV wieku w stylu gotyku redukcyjnego. W latach 1309-1318 wzniesiono zachodnie przęsło naw, w 1340 ukończona była nawa, w 1384 kaplica pw. Najświętszej Marii Panny (budowniczy Otto z Nysy), a w 1387 prezbiterium. Służył jako kościół farny wrocławskiego patrycjatu i wyrażał jego ambicje, konkurując wielkością z biskupią katedrą św. Jana. Łęki przyporowe odprowadzające siły ze sklepień nawy głównej umieszczone są nisko, pod dachami naw bocznych, w systemie krakowskim. Same nawy nakryte są prostymi sklepieniami krzyżowymi. Prezbiterium kościoła wydzielone jest jedynie we wnętrzu wydatnymi gurtami, nie wyodrębnia się w bryle i jest zamknięte trójbocznie. Nawy boczne przedłużone są do końca prezbiterium i zakończone są analogicznie do niego, nie tworząc zamkniętego ambitu. Bryła kościoła ma długość 68,2 m i szerokość 34,47 m. Ukończona w połowie XV w. przylegająca do kościoła od południa masywna, pozbawiona przypór i akcentowana lizenami i blendami wieża osiągnęła wraz z hełmem wysokość 130,5 m, będąc najwyższą wieżą na Śląsku i lokując się w czołówce najwyższych budowli ówczesnego świata. Wokół kościoła istniał cmentarz, otoczony przez wieniec maleńkich domków księży-altarystów (opiekunów ołtarzy), które potęgowały wrażenie wielkości kościoła. Kruchty powstały po stronie południowej i północnej, główny portal prowadzi do przyziemia wieży. Stosunkowo nieefektowna elewacja zachodnia nie posiada portalu i ze względu na przylegającą do niej ulicę położona jest ukośnie w stosunku do osi kościoła. 6 kwietnia 1525 kościół św. Elżbiety stał się pierwszym ze śląskich kościołów, który przejęli ewangelicy, a pastorem został Ambrosius Moiban; przejęcie kościoła miało jakoby nastąpić w wyniku wygranej wrocławskiego patrycjusza i podskarbiego królewskiego Heinricha von Rybischa w grze w kości nad mistrzem krzyżowców Erhardem Scultetusem. W 1529 w czasie wichury zawalił się drewniany hełm wieży, a jego szczątki upadły na otaczający kościół cmentarz. Katoliccy pisarze określili to jako karę Boską, która spadła na ewangelików. Ci z kolei argumentowali, że to, że w tak potężnym kataklizmie nikt nie zginął (szczątki przygniotły tylko kota) to świadectwo szczególnej opieki Boga. Wieżę odbudowano w latach 1531-1535 ze znacznie mniejszym hełmem renesansowym o formie istniejącej do dziś. W 1598 podczas remontu dachu położono angobowaną dachówkę mnich-mniszka, tworzącą wzór czerwonej-zielonej szachownicy (analogiczne wzory istniały wówczas na dachach Ratusza oraz Fary Marii Magdaleny. W 1649 zawaliła się część więźby dachowej. Kolejny raz poważnych zniszczeń kościół doznał w czasie oblężenia miasta przez wojska napoleońskie w latach 1806/1807, gdy uszkodzony został hełm na wieży oraz dach. W latach 1856-1857 prowadzono renowację kościoła, lecz w czasie prac[3] zawaliła się zewnętrzna ściana nawy południowej, a wraz z nią część sklepień - po odbudowie i wzmocnieniach konstrukcji kościół ponownie konsekrowano 19 listopada 1858. W kościele z biegiem czasu powstało bogate wyposażenie fundowane przez zamożnych mieszczan, a także liczne epitafia (w sumie około 370). W 1750-1761 Michael i Benjamin Engler, a następnie Gottlieb Ziegler zbudowali w kościele wielkie organy, po kilku remontach i przebudowach (ostatnia w 1939-1941) posiadające 91 głosów (zniszczone w pożarze w 1976. Inne, mniejsze organy z 1718, zbudowane przez Adama Horatio Caspariniego, znajdują się obecnie w Auli Muzycznej Uniwersytetu Wrocławskiego. W końcu XIX w. dla zwiększenia przepustowości ulic wyburzono większość domków altarystów, pozostawiając tylko cztery, zaś w początku XX wieku zburzono jeszcze jeden. Dwa domki, połączone bramką i zwane Jaś i Małgosia pozostały, mimo planów nowej regulacji ulic i budowy w tym miejscu domu towarowego w latach 20.. II wojnę światową kościół przetrwał bez większych uszkodzeń. Krótko służył jeszcze jako kościół polskiej już parafii ewangelicko-augsburskiej, a w listopadzie 1946 został przekazany katolickiemu ordynariatowi polowemu, uzyskując status kościoła garnizonowego. Służył również jako sala koncertowa, a jego organy wykorzystywano w czasie festiwalu Wratislavia Cantans. Bogate wyposażenie kościoła i dużą część oryginalnej substancji budowlanej strawiły jednak trzy pożary. Pierwszy miał miejsce 4 czerwca 1960, gdy od uderzenia piorunem spłonął szczyt wieży i został uszkodzony dach. Dach i wieża zostały odremontowane, lecz 20 września 1975 wieża ponownie się zapaliła, a wraz z nią otaczające ją jeszcze drewniane rusztowanie. Całkowicie zniszczone zostały renesansowy hełm, kamieniarka wieży oraz jeden z trzech dzwonów (dwa pozostałe zerwały się z zawieszenia, lecz przetrwały upadek). Ostatni, najpoważniejszy w skutkach pożar 9 czerwca 1976 spowodował prawie całkowite zniszczenie drewnianego wyposażenia kościoła, spłonęły organy, więźba dachowa, zawaliły się sklepienia nawy głównej. Odbudowy podjęto się dopiero w 1981, przez całe lata 80. postępowała ona bardzo powoli. Przy rekonstrukcji wykorzystano współczesne techniki budowlane, hełm w dawnych formach wykonano z żelbetu, zaś stalową kratownicową więźbę dachową przykryto dla zapewnienia pełnej szczelności wpierw blachą, na nią kładąc dachówkę (przywrócono przy tym szachownicowy wzór). Zrekonstruowana wieża posiada wysokość 90,46 m (wraz z gałką)[4]. Wnętrzu przywrócono formy zbliżone do gotyckich. Kościół oraz taras widokowy na wieży zostały otwarte dla wiernych i zwiedzających w maju 1997. 31 maja tegoż roku Jan Paweł II dokonał ponownej konsekracji kościoła, nadając mu status bazyliki mniejszej. Za Wikipedia - Strona oficjalna - Kościół św. Karola Boromeusza więcej zdjęć (130) Architekt: Joseph Maas Zbudowano: 1911-1913 Dawniej: St. Carolus Boromeus Kirche Zabytek: 429/351/Wm z 4.08.1977 Kościół św. Karola Boromeusza we Wrocławiu został zbudowany w latach 1911-1913 według projektu architekta J. Maasa w trójkącie pomiędzy Gabitzstraße (ulicą Gajowicką), Charlottenstraße (Kruczą) i Herderstraße (Grochową). Kościół powstał w związku z przybywającą liczbą parafian w byłych wsiach, a od 1868 nowych wrocławskich osiedlach: Höfchen (Dworek) i Gabitz (Gajowice). Katoliccy mieszkańcy tych wsi aż do późnych lat XIX wieku należeli do odległej parafii przy kościele Najświętszej Marii Panny na Wyspie Piasek; dopiero w 1892 przy klasztorze boromeuszek trzebnickich, mieszczącym się przy dzisiejszej ul. Stysia zbudowano na potrzeby mieszkańców obu osiedli kaplicę katolicką (przetrwała ona do lat 70. XX wieku, kiedy zbudowano tam nowy kościół św. Ignacego Loyoli). Wezwanie św. Karola Boromeusza przeniesiono na nowy kościół. Kościół nawiązuje swoją neoromańską bryłą do architektury Nadrenii, a wnętrzem do śląskiego gotyku. Halowa, trójnawowa konstrukcja wykonana jest z kamienia ciosowego, po zachodniej stronie (przy Gajowickiej) góruje nad nim czworoboczna wieża, a całość wzbogacają cztery narożne wieżyczki. We wnętrzu zastosowano sklepienie krzyżowo-żebrowe podparte na ośmiu filarach. Podczas oblężenia Festung Breslau w 1945 niemieccy obrońcy urządzili w kościele punkt oporu, korzystając z ułatwiającej obserwację przedpola wieży i solidnej konstrukcji budowli. Decyzję podjął dowódca obrony twierdzy, generał Hans von Ahlfen. KsiądzPaul Peikert z parafii św. Maurycego, zapisał w swoim dzienniku pod datą 22 lutego 1945: Jest to ten sam generał, na którego rozkaz kościół św. Karola [Boromeusza] przebudowuje się na warownię i który na interpelację dyrektora Caritasu, Zinkego, pertraktującego z nim z polecenia kanonika kapitulnego Kramera w sprawie profanacji kościoła, oświadczył, że w razie konieczności każe przekształcić każdy kościół pięć dni później: Kościół św. Karola, który przekształcono w twierdzę, jest doszczętnie zburzony. Była to budowla neoromańska ... okazały, reprezentacyjny gmach Proboszczowi kościoła św. Karola nakazano opuszczenie kościoła (przeniósł się wraz z innymi osobami w piwnicach pobliskiej kaplicy przy dzisiejszej ul. Stysia, od 1923 mającej nowego patrona - św. Ignacego Loyolę). Z relacji polskich księży, którzy się tam schronili wynika, że bombardowania i ostrzał kościoła był bardzo poważny i spodziewano się - tak jak to oceniał i opisał ks. Peikert - iż został zrównany z ziemią. W istocie uszkodzenia kościoła były jednak nieco mniejsze, sięgnęły 50%. Największych szkód kościół doznał od kilkunastu bomb burzących, które zrujnowały dach i więźbę dachową, trzy wieże, zakrystię i organy. Początkowo, bezpośrednio po wojnie, poważnie rozważano jego rozbiórkę. Pomysł ten wydawał się tym bardziej uzasadniony, że w tym czasie praktycznie całe Gajowice, jak i sąsiadujące z nimi osiedla Dworek i Południe zamienione były w morze ruin i tylko nieliczne z tutejszych budynków nadawały się do zamieszkania. Nie odczuwało się więc potrzeby odbudowywania kościoła, skoro jeszcze w 1952 roku oceniano, że w granicach parafii mieszka jedynie 200 wiernych. Przez pierwsze lata po wojnie resztki wyposażenia były systematycznie szabrowane i dewastowane; władze kościelne także zezwoliły wrocławskim księżom na demontaż wyposażenia w celu przeniesienia do innych obiektów sakralnych na terenie miasta. Przez pewien czas rozważano możliwość urządzenia tu kościoła garnizonowego (w pobliżu znajdują się do dziś obiekty koszarowe i sztabowe), wreszcie w 1947 odbudowę podjęli franciszkanie; w roku 1950 wznowiono tu (początkowo w bocznej kaplicy) nabożeństwa, w 1951 zakończono naprawę dachu, oszklono okna, wyremontowano wieżę główną i dwie boczne. Z kościoła ewangelickiego w Strzegomiu sprowadzono także romantyczne organy, umieszczone w XVIII-wiecznej barokowej szafie. W latach 1985-87 przeprowadzono kolejny duży remont, zaopatrując dach i wieże w pokrycie z blachy miedzianej. W 2008 r. wrocławski organmistrz Czesław Chrobak przeprowadził generalny remont organów. Pod prezbiterium kościoła znajduje się kaplica ze względu na kształt nazwana "Porcjunkulą" - od 3 maja 1993 Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. Trzymany jest tutaj słynący łaskami Obraz Matki Bożej Łaskawej Patronki Małżeństwa i Rodzin. Wyposażenie kościoła jest powojenne. Kościół jest najciekawszą obok kościoła pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Św. zachowaną neoromańską świątynią we Wrocławiu. Za: Kościół Chrystusa więcej zdjęć (18) Architekt: Jürgen Kröger Zlikwidowano: 1945 Dawniej: Christus Kirche ul. Kiełbaśnicza więcej zdjęć (1323) Dawniej: Herrenstrasse, Pańska ul. Gajowicka więcej zdjęć (959) Dawniej: Gabitz Strasse, Adama Próchnika Początkowy bieg ulicy pokrywa się mniej więcej z dawną drogą biegnącą od Wrocławia do wsi Gajowice (Gabitz). Początkowo ulica kończyła się przy dawnym cmentarzu na wysokości obecnej ul. Pretficza lecz w 1905 r. przedłużono ją dalej na południe. Już w pierwszej połowie XIX wieku zabudowa była dość zwarta, którą stopniowo zastępowały okazałe kamienice czynszowe. Odcinek południowy zabudowywano jeszcze w latach 20. XX wieku. Wtedy powstały m.in. gmach Nowej Komendantury (dziś sztab ŚOW), budynki w rejonie ul. Hallera proj. M. Mathisa. Końcowy odcinek zabudowany był willami zamożnych Wrocławian. Nazwa ulicy pochodziła od wspomnianej już wsi Gabitz. W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Odbudowa rozpoczęłą się już w latach 50. lecz większość bloków powstała w latach 60. i 70. Ulica przez pierwsze trzy powojenne lata nosiła obecną nazwę - ul. Gajowicka. W 1948 r. patronem został Adam Feliks Próchnik (1892-1942), działacz socjalistyczny i oświatowy, historyk. Od 1969 r. kiedy zlikwidowano odcinek ulicy między ul. Zaporoską i ul. Lubuską był on patronem właściwie dwóch ulic. W 1981 r. krótszy odcinek (od ul. Kolejowej do ul. Lubuskiej) otrzymał nowego patrona Wincentego Stysia (1903-1960), prawnika, ekonomistę i historyka. Próchnik patronował ulicy jeszcze ok. 10 lat do czasu gdy na początku lat 90. powrócono do historycznej nazwy. ul. Zaporoska więcej zdjęć (284) Dawniej: Hohenzollern Strasse Pierwsze plany wytyczenia ulicy powstały w latach 80. XIX wieku. Jednak dopiero w 1895 r. powstał plan, według którego zrealizowano później nową drogę. Szeroka, dwujezdniowa ulica, rozdzielona pasem zieleni prowadziła od ul. Grabiszyńskiej do al. Wiśniowej. Trzeba zaznaczyć, że powstawała ona w kolejnych etapach. Najstarsze odcinki ulicy znajdowały się przy ul. Grabiszyńskiej i w okolicach pl. Postańców Śląskich. Około 1904 r. do nowej ulicy przyłączono dawną ul. Platanową (Platanenalle), która ciągnęła się od al. Wiśniowej do al. Dębowej oraz nienazwany odcinek ulicy od al. Dębowej na południe (na niektórych mapach nosi on nazwę Parkstr.). Około 1920 r. ulicę wydłużono jeszcze od wiaduktu kolejowego do toru wyścigów konnych na Partynicach, lecz już wkrótce nadano mu nową nazwę Rennbahnstr. Przedwojenną nazwę ulicy nadano na cześć niemieckiej dynastii Hohenzollernów, królów Prus, a po 1871 r. cesarzy niemieckich. W czasie walk o Festung Breslau zabudowa ulicy do pl. Powstańców Śląskich została prawie w całości zniszczona. Były to głównie wysokie, bogate kamienice. Najmniej ucierpiał południowy, willowy odcinek ulicy. Po wojnie ulicę na całej długości nazwano Sudecką. Jednak taki stan utrzymywał się do 1969 r. Wtedy właśnie władze ukraińskiego miasta Zaporoże nazwały jedną z ulic Wrocławską. Żeby nie być gorszymi władze Wrocławia przemianowały odcinek ul. Sudeckiej od ul. Grabiszyńskiej do pl. Powstańców Śląskich na ul. Zaporoską. |