Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Pałac w Otwocku Wielkim jest dawną siedzibą rodu Bielińskich, którzy pozostawali w ścisłych związkach z dworem Sasów, co zapewniało im kariery polityczne i intratne stanowiska.
Podkomorzy nadworny koronny Kazimierz Ludwik Bieliński ożenił się w 1682 z córką poety Jana Andrzeja Morsztyna, Ludwiką Marianną. Dla młodej pary, zapewne pod koniec lat osiemdziesiątych XVII wieku, wzniesiona została wiejska rezydencja, której projekt przypisywany jest Tylmanowi z Gameren (jako autorzy brani są również pod uwagę Carlo Ceroni i Józef Fontana).
U Kazimierza Bielińskiego w Otwocku Wielkim z pewnością bywał król August II Mocny. W 1705 roku miał się tu spotkać ze swoim sojusznikiem Piotrem I - podobno właśnie wtedy wysunięty został pomysł rozbioru Rzeczypospolitej.
W 1713 pałac odziedziczył syn Kazimierza Bielińskiego - Franciszek, późniejszy marszałek wielki koronny, który za zasługi dla Warszawy (m.in. brukowanie ulic, wprowadzanie oświetlenia) został patronem głównej ulicy - Marszałkowskiej. Za jego czasów w 1757 rezydencja została rozbudowana o boczne wieże przez królewskiego architekta Jakuba Fontanę.
Następnie pałac odziedziczył bratanek bezdzietnego Franciszka, także Franciszek Bieliński, który podczas insurekcji kościuszkowskiej w 1794 dał przykład patriotyzmu, ofiarowując na potrzeby publiczne plony z dóbr otwockich. Jego młodszy brat, następny właściciel, roztrwonił majątek.
Pod koniec XVIII wieku dobra otwockie zostały oddane w zastaw kasztelanowi Jackowi Jezierskiemu, sławnemu publicyście czasów Stanisława Augusta. Zmarł on w 1805 w Otwocku Wielkim, po upadku Rzeczypospolitej, odsunąwszy się od życia publicznego. Od tego czasu pałac zaczął się chylić ku upadkowi.
W roku 1827 kupił go warszawski kupiec Józef Kurtz, który rozpoczął remont. Pod opieką rodu Kurtzów pałac pozostawał przez trzy pokolenia. Podczas pierwszej wojny światowej pałac został zdewastowany i stał opuszczony aż do zakończenia drugiej wojny światowej.
W latach 1947-1958 obiekt odbudowano wg projektu Jana Koszczyc-Witkiewicza i stał się siedzibą domu poprawczego dla dziewcząt. W latach siedemdziesiątych pałac został przejęty przez Urząd Rady Ministrów i odrestaurowany, z przeznaczeniem na obiekt rządowy. W czasie stanu wojennego w pałacu internowany był Lech Wałęsa. W latach dziewięćdziesiątych pałac został przekazany Kancelarii Prezydenta, ostatnie lata pieczę nad pałacem sprawowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W roku 2004 użytkownikiem pałacu w Otwocku Wielkim zostało Muzeum Narodowe w Warszawie, które utworzyło w nim swój oddział - Muzeum Wnętrz. Po przeprowadzeniu niezbędnych prac adaptacyjnych i zaaranżowaniu pomieszczeń wewnątrz pałacu od 7 lipca muzeum jest udostępnione dla zwiedzających.
Dawniej: Sanatorium Przeciwgruźlicze im. Ludwika Waryńskiego przekształcone, Szpital im. Ludwika Waryńskiego
W miejscu, gdzie dziś znajduje się osiedle mieszkaniowe, jeszcze do końca lat 90. stał budynek pierwszego nizinnego sanatorium przeciwgruźliczego w Królestwie Polskim, którego założycielem, właścicielem i lekarzem naczelnym był twórca Otwocka Uzdrowiska – Józef Marian Geisler.
W roku 1893, z finansową pomocą znanego warszawskiego lekarza Adama Chełmońskiego, doktor Józef Geisler wybudował w lesie, między dzisiejszymi ulicami Kościuszki, Chopina i Geislera, duży piętrowy budynek przeznaczony na zakład leczniczy chorób płuc, przede wszystkim gruźlicy. Sanatorium komfortowe, urządzone zgodnie z obowiązującymi zasadami higieny (bieżąca woda, kanalizacja, czterdzieści przestronnych jednoosobowych pokoi, dwie duże werandy do leżakowania, obszerna jadalnia i salon), cieszyło się dużym obłożeniem.
W sanatorium Geislera stosowano skutecznie metodę klimatyczno-dietetycznego leczenia gruźlicy płuc, wprowadzono odmę sztuczną.
W połowie 1898 roku sanatorium zostało rozbudowane. Dwie części piętrowe budynku głównego zostały połączone łącznikiem i tworzyły całość. Drewniane budynki były bogato zdobione wycinanymi w drewnie ornamentami i położone w pięknym, zadbanym lesie.
Sanatorium Geislera było początkiem budowania sanatoriów i prewentoriów przeciwgruźliczych w Otwocku. Tu pracowali i praktykowali najlepsi specjaliści leczenia gruźlicy i chorób płuc: Chełmoński, Wroński, Stankiewicz, Czaplicki, Krzyżanowski i inni. Sanatorium dr. Geislera wykształciło typ zakładu przeciwgruźliczego, który obowiązywał do lat 30. XX wieku.
Doktor Józef Marian Geisler był też wielkim społecznikiem. Był członkiem Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Otwocka, oddanym propagatorem Otwocka jako tzw. stacji klimatycznej, był członkiem Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego, członkiem założycielem Warszawskiego Towarzystwa Przeciwgruźliczego, przyczynił się do nadania naszemu miastu statusu pierwszej stacji dezynfekcyjnej, której został kierownikiem.
W roku 1915 dr Geisler ewakuowany został w głąb Rosji. Wrócił do Otwocka w 1918 roku. Ciężko chory nie podjął pracy zawodowej. Zmarł w Otwocku 1 maja 1924 roku. Pochowany został na cmentarzu w Karczewie.
Sanatorium funkcjonowało do wybuchu pierwszej wojny światowej. Wraz ze śmiercią doktora Józefa Geislera przestało istnieć.
Doceniając zasługi doktora Józefa Mariana Geislera dla Otwocka, 6 sierpnia 1924 roku Rada Miejska uchwaliła zmianę nazwy ulicy Granicznej na ulicę J. M. Geislera.
W budynku byłego sanatorium nowi właściciele Waks i Frydland otworzyli pensjonat o nazwie Dyeta, zmieniony później na Patria, który prowadziła Regina Rozenblat. W czasie wojny był tu dom mieszkalny, kawiarnia i restauracja.
W 1946 roku w dawnym zakładzie leczniczym doktora J. Geislera otwarto Sanatorium Przeciwgruźlicze PPS, potem PPR, a następnie sanatorium ZUS.
Od lat 50. aż do lat 90. XX wieku znajdowało się tu Sanatorium Przeciwgruźlicze im. Ludwika Waryńskiego przekształcone w 1976 roku w Szpital im. Ludwika Waryńskiego nr 2. Za: