starsze
Poniatowskiego 1 - Prusa 14
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 19 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Nadodrze ul. Prusa Bolesława Poniatowskiego 1 - Prusa 14

1979 , Zima stulecia. Studenci odśnieżają przystanek koło szpitala. Ciekawy szyld.

Skomentuj zdjęcie
Kupowaliśmy tu próbówki zbite na zajęciach laboratoryjnych, bo nie byłoby zaliczenia :)
2014-01-15 19:14:18 (12 lat temu)
Dariusz Milka
+1 głosów:1
Te lisy u dziewcząt znakomicie konweniują z charakterem wykonywanej pracy.
2014-01-15 21:56:09 (12 lat temu)
do Dariusz Milka: To nie lisy , wtedy był czas popularności kożuchów i kołnierze są baranie.
2014-01-15 22:00:30 (12 lat temu)
pawulon
+3 głosów:3
do ZPKSoft: Dlaczego mówisz do niego "baranie"? ;-))
2014-01-15 22:40:09 (12 lat temu)
esski
+1 głosów:1
U tego szklarza, co ma szyld ciekawy, kupowaliśmy rurki, zwykłe rurki szkalne, były lepsze od tych z automatycznych ołówków, lepsze bo : szklane i zdecydowanie dłuższe, Po co? ano tylko po to, aby do takiej rurki dopasować "kolbę" z plasteliny, plastelina była jednocześnie magazynem amunicji jak i kolbą, służącą do trzymania broni, Aminicją była plastelina zrolowana w kulki, celem było... w sumie wszystko, włosy koleżanek z klasy, misternie poukładane "coś tam", szyby wszelkiej maści i przeznaczenia. Największym wydarzeniem były dość częste bitwy na rurki, Strzelało się także z ryżu, bardziej bolało, tyle, że był mniej praktyczny, za krótki żywot miał, nasączony śliną nie stanowił już tak mocnego w uderzeniu/celowaniu naboju.
2014-01-16 00:13:34 (12 lat temu)
do ZPKSoft: Na te 2 z lewej to bym się upierał, nie baranie.
2014-01-16 11:19:06 (12 lat temu)
do Dariusz Milka: Miałam taki to wiem z autopsji, wyglądał na lisa i też był rudy :)
2014-01-16 11:24:25 (12 lat temu)
Marek Kuliński
+1 głosów:1
do esski : Robiliśmy to samo :) Tylko "nasza" wytwórnia szkła laboratoryjnego była w podwórku koło skrzyżowania Powstańców-Wiśniowa (po stronie poczty).
2014-01-16 12:46:54 (12 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
do Marek Kuliński: Ja także kupowałem rurki do plucia, i to w tym zakładzie ze zdjęcia, a to dlatego że mieszkałem niedaleko. Kiedyś to fajna zabawa była, póki nie zarobiłeś plasteliną lub grochem w oko lub inne czułe miejsce. Ot, dziecięca głupota ;-))
2014-01-16 12:52:47 (12 lat temu)
Na stronie od 2011 grudzień
14 lat 5 miesięcy 10 dni
Dodane: 15 stycznia 2014, godz. 18:59:38
Autor zdjęcia: † Andrzej Mastalerz
Rozmiar: 1300px x 867px
Licencja: CC-BY-SA 2.0
9 pobrań
1983 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Andrzej Mastalerz
Obiekty widoczne na zdjęciu
Poniatowskiego 1 - Prusa 14
więcej zdjęć (13)
ul. Prusa Bolesława
więcej zdjęć (1379)
Dawniej: Lehmdamm
Ulica Bolesława Prusa we wrocławskim osiedlu Ołbin łączy dzisiejsze ulice Kilińskiego na południowym zachodzie z Daszyńskiego na północnym wschodzie. Całkowita jej długość wynosi niespełna 1,4 km.
Współczesny przebieg ulicy jest prawie identyczny z przebiegiem dawnej drogi Am Lehmdamm ("Na Glinianej Grobli"). Grobla ta, wzmiankowana po raz pierwszy w 1309, zapobiegała podczas przyborów wód Odry zalaniu ziem leżących na północ od niej, należących do benedyktynów (potem norbertanów) z opactwa św. Wincentego na Ołbinie.

W XVIII wieku koryto płynącej wzdłuż tej grobli rzeki wykorzystano jako przeszkodę wodną w systemie fortyfikacji miasta przed północną linią murów. Po likwidacji fortyfikacji Wrocławia po wkroczeniu doń Francuzów w 1807 tutejsza odnoga Odry została odcięta i przez następne kilka dziesięcioleci powoli wysychała, toteż zabudowania wzdłuż Lehmdamm niemal do końca XIX wieku stawiano wyłącznie po północnej stronie ulicy. Miejsce, gdzie znajdowały się stawy służące okolicznym mieszkańcom do prania odzieży i podmokłe łąki na wschód od kościoła św. Michała (teren obecnego parku Nowowiejskiego) pozostawiono niezabudowane, a dopiero w roku 1936 teren ten przecięty został ulicą (Adalbertstraße, dziś ul. Wyszyńskiego).

Na rogu dzisiejszych ulic Matejki i Prusa znajdowała się w połowie XIX wieku huta szkła; w 1879 na południowo-zachodnim końcu ulicy wybudowana została Königlischen Gewerbe und Oberrealschule – Królewska Szkoła Rzemiosła i Wyższa Szkoła Realna wg projektu Roberta Mende (w 1904 dobudowano salę gimnastyczną dla tej szkoły wg projektu Plüddemanna). Pod koniec XIX stulecia pojawiły się pierwsze zabudowania również na południowej pierzei ulicy; w roku 1904 w kwartale pomiędzy dzisiejszymi ulicami Prusa, Rozbrat, Chemiczną i Górnickiego wybudowany został secesyjno-neoromański okazały gmach Królewskiej Szkoły Rzemiosł Budowlanych i Wyższej Szkoły Budowy Maszyn (Königliche Bau-Gewerk-Schule und Maschinen-Bau-Schule). Nieco dalej na wschód w kwartale narożnym Nowowiejskiej i Prusa (Am Waschteich – "Nad Stawem do Prania") powstały w tym samym czasie neogotyckie gmachy szkół (męskiej w 1900, żeńskiej 1904) im. Pestalozziego wg projektu Plüddemanna i Frobösego.

II wojna światowa oszczędziła – jak na warunki wrocławskie – większość zabudowań przy ulicy Prusa: zniszczone zostały tylko zabudowania w rejonie ul. Bema i Kilińskiego, w tym wspomniana wyżej Królewska Szkoła Rzemiosła z 1879 roku, oraz pojedyncze domy w pozostałej części ulicy, na których miejscu po wojnie zbudowano "plomby".

W okazałym czterokondygnacyjnym gmachu na południowej pierzei, przy ul. Prusa nr 9 (pomiędzy Ledóchowskiego a Barycką) znajdowała się po wojnie centrala telefoniczna obsługująca 20 tys. abonentów w tej części Wrocławia; początkowo były to urządzenia systemu Strowgera, potem (na początku lat 80. na piętrze ustawiono nowocześniejsze, systemu Pentaconta. Centralę zlikwidowano ostatecznie z końcem lat 90. XX wieku, a budynek służy teraz celom administracyjnym.

Źródło: