starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. śląskie Chorzów ul. Cmentarna

1931 , 17 maja 1931, Ulica Cmentarna

Skomentuj zdjęcie
Komentarz został usunięty przez użytkownika
2020-01-21 20:50:47 (6 lat temu)
W Gazecie Powiatowej z dnia 6 grudnia 1930 r. Stefan Styliński, posiadacz dwuosobowego motocykla, został ujęty na liście 267 obywateli powiatu świętochłowickiego do dostarczenia środka przewozowego na rzecz wojska w czasie pokoju. Młody inżynier z huty Zgoda, posiadacz angielskiej maszyny "New Hudson" z 1928 roku został wpisany do kolejki z numerem 31.
Jego 3-biegowy "New Hudson" o pojemności 500cm sześciennych mógł się rozpędzić do 120km/h. Choć nie tani, był dość popularny w tych czasach w Polsce. Przedstawicielem motocykli z Birmingham była między innymi firma "Motor" z Poznania. Silnik czterosuwowy, podwójnie chłodzony powietrzem, górnozaworowy, dwa zawory na cylinder. Zapłon firmy Lucas, gaźnik Amala, do tego bębnowe hamulce na tył i przód. Elegancji dodawały kształtne tłumiki wydechów zakończone trójkątnymi dyszami.

Na zdjęciu na tle cmentarnego muru uśmiecha się w towarzystwie polskiego oficera. Stoją na ulicy Cmentarnej (do 1922 r. Steinstrasse) oddzielającą rząd kamienic od cmentarza. Fotografia opisana: "Królewska Huta, dnia 17 maja 1931. Fotograf Józef Jarończyk, porucznik Zakopane".

Być może to on towarzyszy kierowcy. W roczniku oficerskim z 1932 roku, który znalazłem w Jagielońskiej Bibliotece Cyfrowej, widnieje na liście w grupie oficerów administracji sanitarnych: "Jarończyk Józef (21.09.1897), Wojskowe Sanatorium Rajcza". Mundur oficerski i wiek może by i pasował do człowieka, który stoi za Stefanem Stylińskim. Bardziej interesujący jest jednak sam inżynier.

Otóż za niespełna 3 miesiące lokalne gazety będą pisały:
"Dnia 4 bm. na ul. 3 Maja w Nowych Hajdukach (dzisiejsza przedłużona Wolności w Chorzowie) motocyklem inż. Styliński Stefan z Wielkich Hajduk najechał na 7-letnią Sluzównę Helenę z Nowych Hajduk, która doznała ogólnych obrażeń wewnętrznych. Odstawiono ją do szpitala, gdzie udzielono jej pierwszej pomocy, poczem odstawiono ją do domu rodzicielskiego."

Na zdjęciu inżynier Styliński jest w świetnym nastroju. Pewnie dlatego, bo tydzień wcześniej znalazł się pierwszy raz na łamach śląskiej prasy. Właściwie taki wesoły dlatego, bo cudem uniknął śmierci w zdarzeniu drogowym.
9 maja "Polska Zachodnia" pisała:
"Na narożniku ulic Pocztowej i Dworcowej w Katowicach w czasie nawracania samochód osob. ŚL 7823, zderzył się z motocyklem ŚL 5341. Motocyklista Stylińskl ze Zgody w ostatniej chwili zeskoczył z motocykla i wyszedł z wypadku bez szwanku."

Jak widać motocykl zbytnio nie ucierpiał. Nie można jednak wykluczyć, że zdolny inżynier musiał doprowadzić swoje cudo do porządku i użyteczności.

Tyle udało mi się dowiedzieć o tej niezidentyfikowanej fotografii.
Jak już wspominałem, zdjęcie zrobione na Cmentarnej (Sztajnce, jak to sie u nos godo...)
2020-01-21 20:54:25 (6 lat temu)
do reden: Jedyne czego brakuje w tym interesującym opisie to linka z widokiem współczesnym muru, który dorzucam:
2020-01-21 21:09:11 (6 lat temu)
do reden: Dobra robota!
2020-01-21 21:41:29 (6 lat temu)
esski
Na stronie od 2009 październik
16 lat 6 miesięcy 23 dni
Dodane: 28 stycznia 2014, godz. 2:35:58
Rozmiar: 1222px x 910px
11 pobrań
4133 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia esski
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Cmentarna
więcej zdjęć (15)