starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Ul. Wigury. Tutaj niewiele się zmieniło od tamtych czasów. Stara leśniczówka w latach PRL-u we władaniu FMR Agromet - Unia po latach świetności od 1945 - 1970 r stała opuszczona aż znalazł się prywatny nabywca który tknął w nią życie którym tętni do dzisiaj.
2014-04-06 13:10:53 (12 lat temu)
do † jerzy furmanski: Na googlu widać koło niej jakiś samolot , zresztą na SV też jest
2014-04-06 14:37:10 (12 lat temu)
Zgadza się . Do jesieni ubr. po lewej stronie ul. Wigury na terenie parku miejskiego istniał przez wiele lat zakątek militarny ze stojącym na metalowym postumencie samolotem myśliwskim LIM 1 , armatami i znajdującym się głębiej w lewo czołgiem T - 34. W związku z rewitalizacją parku miejskiego postanowiono zlikwidować zakątek militarny . Symbole te były związane z powojennymi dziejami stacjonujących w garnizonie jednostek wojskowych - głównie szkolnych. Armaty zostały przeniesione ze zlikwidowanego po 1989 r pomnika poświęconego w 1945 r. żołnierzom Armii Czerwonej usytuowanego przy Placu Wolności - dzisiejszym Placu Niepodległości . Czołg T - 34 został przeniesiony tymczasowo za widoczny budynek Leśniczówki i czeka na nową lokalizację. Samolot został zdemontowany i przewieziony do Wojskowych Zakładów Uzbrojenia nr. 2 celem jego odnowienia i dyslokacji w nowym miejscu przy rondzie Lotników i pomniku poświęconym tradycjom przedwojennych szkół lotniczych Grudziądza : Wyższej Szkoły Pilotażu oraz Lotniczej Szkoły Strzelania i Bombardowania przeniesionych do Dęblina w latach 30-tych ubw. Bardzo ciekawie opisana została historia tego myśliwca na stronie internetowej fb Grudziądz którą pozwalam sobie zamieścić : Grudziądz

Samolot w grudziądzkim parku (LIM-2, czyli licencyjny MIG-15 ) jest jakiś magiczny - im jest się starszym, tym on coraz mniejszy. Nie macie tak?

Okazuje się, że ten nasz samolot to nie byle co!! Od pana Wiesława Polińskiego, grudziądzkiego eksperta w dziedzinie lotnictwa i słynnego modelarza dowiedzieliśmy się, że tym właśnie samolotem pilot Franciszek Jarecki zbiegł na duńską wyspę Bornholm. Duńczycy samolot odesłali do Polski i trafił on do Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.
Z kolei w podgrudziądzkiej wsi Piaski awaryjnie wylądował bez podwozia samolot Jak-23, który postawiono na terenie jednostki wojskowej "Lotników" na obecnej ul. Chełmińskiej. Po kilku latach okazało się, że ów JAK-23 jest na tyle unikatowym egzemplarzem, że Muzeum Lotnictwa Polskiego postanowiło się zamienić i nam przekazali LIMa-2, a JAKa-23 zabrali.

Poniżej historia ucieczki samolotem z naszego parku na Bornholm (za Wikipedią):

Rankiem 5 marca 1953 roku, w dniu śmierci Stalina, Jarecki podjął próbę ucieczki na Bornholm. Gdy brał udział w ćwiczeniach w patrolu dwóch Mig-15 wykorzystując chmury odbił od formacji, odrzucił dodatkowe zbiorniki paliwa by pozbawić samolot dodatkowego oporu i zanurkował na pułap 200 metrów, by ominąć radzieckie systemy radarowe. Początkowo przełożeni przypuszczali, że Jarecki rozbił się, ale po poszukiwaniach odnaleziono dodatkowe zbiorniki i zdano sobie sprawę z ucieczki pilota.

Gdy ucieczka Jareckiego została odkryta przez radzieckie władze, rozpoczęły operację "Krest", czyli przechwycenia uciekającego samolotu. Formacja 4 MiG'ów próbowała namierzyć pozycję Jareckiego, jednak bez rezultatu.

Porucznik doleciał nad wyspę Bornholm (dokładnie nad Rønne), gdzie oczekiwał znaleźć się nad dużą amerykańską bazą wojskową. Ku swojemu rozczarowaniu odkrył, że znajduje się tam jedynie małe, tymczasowe lotnisko. Rozważał wprawdzie podjęcie próby ucieczki do Kopenhagi, jednak ze względu na brak paliwa zdecydował się wylądować na Bornholmie. Cała ucieczka trwała zaledwie kilkanaście minut[1].

Na wyspie specjaliści z USA (wezwani przez władze duńskie) sprawdzili dokładnie samolot i – zgodnie z regulacjami międzynarodowymi – odesłali go z powrotem do Polski po paru tygodniach. Jarecki do Monachium, gdzie wystąpił w Radiu Wolna Europa. W Londynie otrzymał od generała Władysława Andersa Krzyż Zasługi. Następnie wyjechał do USA, gdzie otrzymał nagrodę 50.000 dolarów za sprowadzenie na Zachód Miga-15. Spotkał się m.in. z prezydentem Dwightem Eisenhowerem, który podpisał akt nadania Jareckiemu obywatelstwa. Uzyskanie go było możliwe dzięki adopcji przez polonijnego senatora.

Pełna biografia:
2014-04-06 20:07:35 (12 lat temu)
Mariusz Brzeziński
Na stronie od 2011 sierpień
14 lat 8 miesięcy 27 dni
Dodane: 6 kwietnia 2014, godz. 0:20:07
Rozmiar: 1000px x 631px
19 pobrań
3041 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Mariusz Brzeziński
Obiekty widoczne na zdjęciu
restauracje
Restauracja "Leśniczówka"
więcej zdjęć (9)
Zbudowano: 1895,1912
Dawniej: Leśniczówka
10 maja 1862 roku-nastąpiło założenie "Towarzystwa Upiększania Miasta Grudziądza" Stowarzyszenie to miało jeden cel, a mianowicie uporządkowanie terenów miejskich. 23 lutego 1865 r. - uchwała władz miejskich o założeniu Parku Miejskiego kosztem 200 talarów. Park został przerobiony z lasku miejskiego- areał 56 ha II-a etapy rozbudowy "Leśniczówki":
Etap I -maj 1895 rok
Etap II -1912 rok
1896 rok powstanie restauracji "WALDHAVSCHEN" -mała sala restauracyjna. 1899 rok erekcja werandy -zbudowanej w stylu szwajcarskim 1912 rok powstanie dużej Sali tzw. Letniej restauracji do 1901 roku -dzierżawcą restauracji był M. Beyer

1920 r. Powstają okazałe partie kwiatowe przed "Leśniczówką" i nabycie mebli ogrodowych dla "Leśniczówki" . Do 1930 r. dzierżawcą był Stanisław Różański Po 1945 r. stała się "Leśniczówką" - "Domem Metalowca" dla potrzeb fabryki maszyn rolniczych "UNIA" .
Luty 2002 r. posesorami zostają Danuta i Andrzej Pałyga 2003 r. "Leśniczówka" - odrestaurowana w duchu i klimacie lat swojej świetności, czyli w stylu alpejskim.

za :
al. Wigury Stanisława
więcej zdjęć (9)