starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. śląskie powiat pszczyński Pszczyna Śródmieście pl. Dworcowy Schron przeciwlotniczy

2 maja 2014 , Jedno z dwu zasypanych wejść do dawnego schronu przeciwlotniczego na skwerze przed dworcem kolejowym.

Skomentuj zdjęcie
Wczoraj spenetrowałem wnętrze, jak się okazuje dwu schronów przeciwlotniczych przed pszczyńskim dworcem kolejowym. Schrony nie są dostępne do odwiedzania, jednakże za cichym przyzwoleniem właściciela terenu (powiatu pszczyńskiego) udało mi się do nich zajrzeć. Zdjęcia z wnętrza już wkrótce. Dziś dodałem trochę do opisu schronów po penetracji wnętrza. Schrony już wkrótce zostaną w znacznej części wyburzone, a pozostanie tylko niewielki fragment do oglądania z zewnątrz, który będzie stanowił element "dekoracji" przy budowanym w miejscu schronów Centrum Przesiadkowym.
Schrony te to kolejny relikt z czasów II wojny światowej na terenie Pszczyny, który mieszkańcy będą mogli szerzej poznać. Aktualnie przygotowuję stosowny artykuł "z wnętrza schronu" dla lokalnego portalu internetowego Pszczyny www.pless.pl, który powinien się ukazać, w chwili gdy schrony przejmie wykonawca prac budowlanych Centrum Przesiadkowego.
2018-04-24 09:36:16 (8 lat temu)
Andrzej G
Na stronie od 2011 listopad
14 lat 5 miesięcy 24 dni
Dodane: 3 maja 2014, godz. 23:14:03
Autor zdjęcia: Andrzej G
Rozmiar: 930px x 1400px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
Aparat: SLT-A55V
1 / 125sƒ / 7.1ISO 10018mm
1 pobranie
1401 odsłona
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Andrzej G
Obiekty widoczne na zdjęciu
forty, schrony i bunkry
Schron przeciwlotniczy
więcej zdjęć (122)
Zbudowano: 1944
Schron przeciwlotniczy usytuowany pod placem przed dworcem kolejowym w Pszczynie. Wybudowany w okresie II wojny światowej, pod koniec 1944 r. Służył dla celów ukrycia ludności podróżującej pociągami w czasie nalotów. Schron mógł pomieścić 200-300 osób. Prace budowlane nadzorował funkcjonariusze NSDAP oraz kapitan żandarmerii Wubbenhorst, a wykonała firma budowlana pszczyńskiego przedsiębiorcy Georga Lischki. W okresie powojennym przez pewien czas utrzymywany w dobrym stanie technicznym, w latach 60 lub 70-tych opuszczony, uległ z czasem dewastacji. Kilkanaście lat temu wejścia (2 wejścia) zostały zasypane, tak, że dziś miejsca te nie kojarzą się z istniejącym pod ziemią schronem. Zgodnie z planami miasta i powiatu, stworzenia w tym miejscu centrum przesiadkowego, zapewne za jakiś czas schron zostanie ostatecznie wyburzony, by na jego stropie wybudować centrum.
Po penetracji wnętrza schronu, a właściwie dwu niezależnych schronów wiadomo o nich trochę więcej. Są to typowe budowle niemieckie z okresu drugiej części II wojny światowej, czyli okresu gdy niemieckie wojska rozpoczęły już odwrót, a także gdy coraz większe tereny Niemiec przeżywały naloty lotnicze. Schrony wybudowano jako kolankowe, ze ścianami o grubości ok. 35 cm, oraz stropami kolebkowymi o grubości ok. 20 cm. Ściany wykonane jako niezbrojony beton, z szczątkowym zbrojeniem tylko nadproży w miejscach łączenia poszczególnych prostych odcinków schronów (ale i tu zbrojenie to najwyżej 4-6 prętów powiązanych drutem). Budowana schronu odbyła się prawdopodobnie poprzez wykonanie w ziemi wykopów, w wykopach sząłowano z desek ściany i kształt stropu, wylewano w szałunku beton, pokrycia od zewnątrz betonu warstwą izolacji bitumicznej i wykonania drenażu opaskowego z rur ceramicznych ułożonego wzdłuż ścian na wysokości płyty fundamentowej, a następnie wykonany schron obsypywano ziemią, na której siano trawę i sadzono roślinność (niewielką), w celu zamaskowania schronu, ale przede wszystkim wzmocnienia ścian schronu. Schrony tego typu budowano przy większości dworców kolejowych, jako schronienie dla pasażerów pociągów w czasie nalotów. Schrony te stanowiły tylko bardzo niewielką ochronę dla ludzi, gdyż trafienie bezpośrednie lub w najbliższej okolicy schronu, powodowałoby ciężkie straty pośród tych co schronili się w nim. Schrony wykonane są jako ok. 22 metrowe odcinki proste o szerokości 1,4 metra i wysokości 2,1 metra. Przy jednej ze ścian były mocowane ławki do siedzenia dla chroniącej się ludności. Wejścia do wnętrza schronów stanowiły schody z poziomu ziemi w krótkim tunelu ustawionym pod kątem prostym w stosunku do komory głównej schronu, a wnętrze schronu zamknięte było podwójnymi drewnianymi drzwiami obitymi z jednej strony blachą, zainstalowanymi na obu końcach krótkich komór przejściowych (rozwiązanie niejako śluzy, choć same schrony nie były gazoszczelne. Wentylacja wnętrza była realizowana poprzez wloty wentylacyjne zlokalizowane w bocznych ścianach, na wysokości początku łuku stropu (do dziś zachowały się otwory w ścianach schronów, lecz czerpnie są dziś całkowicie zasypane ziemią okrywającą schrony), zaś zużyte powietrze było odprowadzane poprzez umieszczone na krańcach komór głównych w bezpośredniej bliskości drzwi wejściowych otwory wentylacyjne zlokalizowane w stropie. Otwory te wykonane były z odcinków klinkierowych rur kanalizacyjnych, ponad ziemią zainstalowane były metalowe kominki wentylacyjne.Dziś pozostały jedynie otwory w stropie, przy czym nie wszystkie są aktualnie drożne. Mniejszy schron składa się z dwu prostopadle ułożonych korytarzu, z pomieszczeniem suchego klozetu umieszczonego w przedłużeniu jednego z korytarzy. Schron ten nie jest ułożony prostopadle do przebiegu pobliskich torów stacji kolejowej, ale lekko po skosie. Jedno wejście do tego schronu to zejście po schodach, drugie zaś (ewakuacyjne) wykonane w formie pionowej betonowej studni, gdzie zejście odbywa się po klamrach metalowych zamocowanych do jednej ze ścian studni. Większy schron posiada dwa zejścia po schodach (jedno dziś całkowicie zasypane) i jest wykonany jako trzy równoległe, ale przesunięte względem siebie o całkowitą długość, korytarze wyposażone w ławki przy ścianie. W miejscu załamania korytarzy (wykonanego ze względu na ograniczenie ewentualnych strat spowodowanych podmuchem lub odłamkami) na przedłużeniu jednego z korytarzy znajduje się pomieszczenie suchego klozetu (dziś nie istnieje już przegroda z drzwiami do tego pomieszczenia). W miejscach załamań korytarzy wykonane były drewniane drzwi rozdzielające cały schron na mniejsze komory.
Na czas penetracji wnętrza (kwiecień 2018 r.) schrony są w stanie ogólnym dobrym, bez widocznych uszkodzeń ścian i stropów, bez zarysowań czy ugięć ścian i stropów, z widocznymi jedynie śladami zawilgocenia zwłaszcza ścian, powstałego przez napór wody z zewnątrz na ściany oraz podczas okresowego zalewania wnętrza schronów w czasie opadów atmosferycznych, z zasypanymi (częściowo) wejściami po schodach. Wnętrze lekko zagracone naniesionymi przez nieuprawnione osoby wchodzące do wnętrza materiałami (butelki, śmieci, etc.), bez drewnianych ławek mocowanych do istniejących mocno już skorodowanych haków zainstalowanych w ścianach. W schronach znajduje się nieczynna, zdewastowana instalacja elektryczna (wykonana prawdopodobnie w latach 80-tych XX w., po oryginalnej instalacji, która przebiegała nie po ścianach lecz pod stropem, pozostały jedynie ślady miejsc mocowania kołków uchwytów).
W maju 2018 r. teren na którym znajdują się schrony został przekazany firmie wykonującej budowę Centrum Przesiadkowego, w ramach której to budowy, dla potomności pozostanie udostępniony jedynie niewielki fragment mniejszego schronu z wejściem ewakuacyjnym poprzez pionowy szyb studni (prawdopodobnie nie będzie możliwości zwiedzania wnętrza, zostanie tylko przewidziana możliwość zaglądania do wnętrza schronu przez "okna" wykonane w miejscach czerpni wentylacyjnych). Pozostawiony fragment schronu zostanie odkryty z ziemi i wyeksponowany przy budynkach Centrum Przesiadkowego. Pozostałe fragmenty schronów zostaną są wyburzone.
pl. Dworcowy
więcej zdjęć (265)