starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 5.99

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Nadodrze ul. Poniatowskiego Józefa, ks.

1960 , Ulica Poniatowskiego, widziana od skrzyżowania z ul. Prusa.

Skomentuj zdjęcie
Hanf75
+2 głosów:2
2014-07-24 14:19:03 (11 lat temu)
do Hanf75: Po prawej to był knajpa , tam gdzie opiera się facet w pilotce
2014-07-24 21:50:39 (11 lat temu)
Rafał T
+2 głosów:2
Arafatki z grubej kratki : )
2014-07-24 22:46:18 (11 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
do czarek: Bar, nie knajpa, a do tego istnieje nadal.
2014-07-24 23:04:49 (11 lat temu)
czarek
+1 głosów:1
do pawulon: Bar to może jest teraz , a w 1960 to były knajpy
2014-07-26 23:32:31 (11 lat temu)
esski
+1 głosów:1
do pawulon: Bar jak bar... dla mnie o wiele ważniejszym punktem był wyrób artykułów szklanych, tu właśnie na Poniatowskiego kupowałem rurki szklane ( fi 4--6 mm). Chłopaki w tamtych czasach wychowywani wiedzą po co to było.
2014-07-27 09:02:43 (11 lat temu)
pawulon
+2 głosów:2
do esski : Słynne rurki do plucia z zakładu szklarskiego przy Poniatowskiego. Ileż ja kasy na nie wydałem ;-))
2014-07-27 22:09:43 (11 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do pawulon: One nie były do plucia, tylko do wkładania papierosa i tak się go paliło przez rurkę - po co? Nie wiem.
Natomiast potwierdzam, w latach szkolnych strzelało się z niego (nie pluło, bo pluć sie nie dało) z ryżu w kogo się dało w klasie lub na przerwie, taki pocisk ryżowy niejednemu dał się nieźle we znaki :))
Potem jak nastały mechaniczne ołówki, które miały wysuwany wkład, to sama oprawka (koloru z reguły żółtego, mieliśmy to z Czech) była świetną lufą do strzelania z ryżu, a niektórzy strzelali też z kulek plastelinowych.

Oprócz tego popularna było granie na podwórkach w Państwa. Robiło się patykiem w twardej, ziemistej powierzchni placu duże koło. Każdy po kolei rzucał w nie nożem, jeśli się wbił, trzeba było przedłużyć na obie strony szczelinę wbicia, to tworzyło podział koła na dwa. Rzucający miał prawo zdecydować, którą część bierze w posiadanie, opisywał ją swoją literą. Potem nóż wbijał przeciwnik, itd. Były różne techniki rzucania noża: trzymając za koniec ostrza (nóż musiał fiknąć kozła i wbić się ostrzem), z ręki, z palcy, z łokcia, z głowy, no jak tam ustalono.
Kto tą zabawę pamięta ???
2014-07-27 23:43:41 (11 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
do Stenek: Skoro napisałem że "do plucia", to znaczy że u nas były do plucia. Pluć nie trzeba od razu śliną, można plasteliną, grochem i wieloma innymi produktami mieszczącymi się w rurce. Strzelać to strzelaliśmy z procy lub ze śrub (jeśli wiesz o co chodzi).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2014-07-28 00:48:09 (11 lat temu)
pawulon
+1 głosów:1
do Stenek: Ciekaw jestem Stenku jak byś palił papierosa przez metrową rurkę ;-))) To o czym Ty piszesz to były fifki, ale w tym miejscu o którym piszę ja i esski ich byś nie dostał.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2014-07-28 00:49:38 (11 lat temu)
do pawulon: No to szkoda, że nikt nie napisał, że miały pół metra, bo takich to żaden z nas w kiosku nie mógł kupić, nie jestem jasnowidzem, więc nie wiedziałem o tym. Dodatkowo nie palę, i bardzo to sobie chwalę. Myślę, że tym zaspokoiłem Twoją ciekawość. A - i tak się składa, że wiem, co to proca, wyobrażasz to sobie? Myśmy strzelali ryżem (niech będzie z fifek), a nie pluli. Choćbyś nie wiem jaką rurkę wziął, to nie spluniesz przez nią, możesz tylko gwałtownie wydmuchać powietrze, a wraz z nim groch, czy co tam mieliście za amunicję, tym samym temat rurek czy fifek mam zakończony.
2014-07-28 01:18:59 (11 lat temu)
esski
+1 głosów:1
do Stenek: Oj łapanie za słowa... pluło się i strzelało , któż u licha w tym wieku się zastanawiał czy się pluje czy też strzela , do jakiej ortograficznej tudzież gramatycznej szufladki wrzucić swe rurkowe przemyślenia. Im dłuższa tym lepsza - cięzki codzienny orzech był do zgryzienia - jaka ammunicja lepsza?... z tego co pamiętam najlepiej "chodziły" kulki łożyskowe.., Ważne także dla nas było aby mieć 11 złotych i taką rurkę sobie sprawić, Bynajmniej, nie służyła do przypalania tytoniu w jakiejkolwiek postaci.
2014-07-28 02:11:49 (11 lat temu)
do Stenek: To że wiesz co to proca nie było moim pytaniem, bo ono dotyczyło strzelania ze śrub, co wynika z kontekstu mojego komentarza.
2014-07-28 10:49:58 (11 lat temu)
Cristoforo
Na stronie od 2006 kwiecień
20 lat 0 miesięcy 10 dni
Dodane: 24 lipca 2014, godz. 12:11:55
Autor: Tomasz Olszewski ... więcej (159)
Rozmiar: 901px x 901px
2 pobrania
1452 odsłony
5.99 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Cristoforo
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Poniatowskiego Józefa, ks.
więcej zdjęć (452)
Dawniej: Blücher Strasse