|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 22 głosy | średnia głosów: 5.43
20 sierpnia 2014 , Budynek przy ul. Hajduka (być może nr 1? bo sąsiedni budynek magazynowy ma nr 2). |
Zdjęcie cudem nie jest, miałem ustawione "ISO Auto" 2014-08-23 23:32:03 (11 lat temu)
do Stenek: Sama tablica z nazwą miasta jest - jak dla mnie - swego rodzaju odkryciem (no może nie historycznym). Ale także przypomnieniem, że faktycznie tutaj istniała w latach PRL, a najeździłem się wtedy tą trasą sporo i teraz dopiero ją sobie przypomniałem 2014-08-23 23:41:14 (11 lat temu)
do Stenek: uroczy kawałek Cieszyna. nadaje się na reklamę PKP. zardzewiałe tory zarastające chwastami i rampa, pod którą sypiają bezdomni ( widoczna po prawej ). od lat żadne pojazdy torowe nie wjeżdżają od tej strony - poza testowym szynobusem i drezynami ( sporadycznie ). prawdopodobnie - będzie to Hajduka 1. tabliczkę z numerem pewnie ukradli złomiarze. acha... - bardzo kreatywnie wyeksponowany napis. chyba ukradnę Ci ten patent :) Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: eeeee 2014-08-24 02:33:44 (11 lat temu)
do Stenek: Wlasnie to "auto" uratowalo zdjecie. 2014-08-24 09:05:48 (11 lat temu)
do stoik: Stoik - patent jak patent, jak tyko się gdzieś przyda, stosować trzeba i już ;-) Oby ku pożytkowi FP. To może pokażę tu ten fragment budynku gdzie wisi napis?(jest tu: ), nie jest zbyt ciekawy, ale pokazuje lokalizację owego - jak dla mnie - historycznego napisu Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: correcta texta 2014-08-24 20:25:33 (11 lat temu)
do cracusiac: Cracusiac - nie miałem wiele czasu eksperymentować z czułością "błony" co często robię, więc dałem ISO Auto, choć dodam, że i tak zdjęcie potem przerabiałem nieco, aby było jakie takie, czytaj bardziej "takie" niż "jakie" Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: correcta 2014-08-24 20:29:12 (11 lat temu)
do Stenek: To tak jak w fotografii analogowej. Dalbys 100ASA to okazalo by sie ze czas jest dluzszy od 1/30 czyli klopot z zrobieniem zdjecia z reki /podejrzewam ze statywu nie uzywasz/. Rowniez mogloby sie okazac ze jest zbyt duzy kontrast pomiedzy swiatlem a cieniem. Ja od razu staram sie o prawidlowe parametry, gdyz nie uzywam programow graficznych. Pozostalo mi to z czasow foto. analogowej. 2014-08-24 21:01:06 (11 lat temu)
do cracusiac: Zgadzam się. Statyw czasem biorę, ale nie mam na to zbyt wiele czasu, więc gdy mi go trzeba, używam w tej roli wszystkiego, co się napatoczy: latarnia, słup znaku drogowego, ściana domu, kosz na śmieci, ławka - no coś ogólnie stabilnego, o co da się choćby na chwilę oprzeć aparat. Robienie dobrych zdjęć "z ręki" też mam od dawna opanowane, do tego trzeba kilka spraw - stanąć wygodnie, ale stabilnie, ułożyć ręce możliwie oparte o ciało, wziąć do ręki z aparatem coś ciężkiego, na moment otwarcia migawki wstrzymać oddech. Jakie macie sposoby na takie zdjęcia "z ręki" ?? 2014-08-24 22:55:50 (11 lat temu)
do Stenek: Dzieki za informacje. Fotografuje od 1962 roku, mialem rowniez 15letni okres zawodowego parania sie ta dziedzina. 2014-08-25 07:45:58 (11 lat temu)
do cracusiac: No, to szacun wielki. Zatem chętnie posłuchamy Twoich rad (podobnie jak moje powyżej) odnośnie do techniki czy ergonomii wykonywania zdjęć, o ile zechcesz się z nami nimi podzielić 2014-08-25 10:20:48 (11 lat temu)
do Stenek: Analogowa fotografia to bylo calkiem cos innego jak obecna cyfrowa. Widze to po sobie. Jak w 70 latach pojechalem do Budapestu na 2 tygodnie to zrobilem 10 rolek 36klatkowych. Czyli 360 zdjec. W ob. roku bylem ponownie w Budapescie tylko 4 dni i zrobilem ok 2000 zdjec. Wiele ujec bylo wielokrotnie powtarzanycvh stad ta ilosc. Klikamy, klikamy, klikamy ktores bedzie "dobre". Ladne widoczki, kolorki czego potrzeba wiecej. Ja do tej pory robiac zdjecia czesto widze "swiat" w roznych odcieniach szarosci, tak jak to bylo w dawnych czasach. W kazdym razie obecna fotografia mnie tak nie bawi jak kiedys. Moze przyszlo to z wiekiem? Te zdjecia cz-b ktore zamieszczam to resztki ktore pozostaly z mojego zaginionego archiwum zdjec Krakowa i Cieszyna, oraz z roznych czesci Polski gdzie bywalem. Jak mawiaja Czesi .. to se ne vrati... Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodano 2014-08-25 11:39:15 (11 lat temu)
do cracusiac: Ja miałem na myśli bardziej technikę wykonywania zdjęć od strony umiejętności fotografa, w tym zakresie nic się nie zmieniło, przykład: - jak ktoś nie potrafi utrzymać aparatu stabilnie w trakcie wyzwalania migawki, to zrobi poruszone zdjęcie tak aparatem z błoną, jak też cyfrakiem. Swoją drogą zdjęcia robione na błonie to był inny świat, wymagał więcej umiejętności niż teraz. Robiłem kilka błon na rok i tyle, teraz robi się cyfrakiem miliony razy więcej zdjęć w roku, bo to nic nie kosztuje, choć powstaje wewnętrzny "spam zdjęciowy", którego często nie sprzątam i mam potem mnóstwo zdjęć "niechcianych" - to efekt uboczny łatwości wykonywania tych cyfrowych zdjęć 2014-08-25 12:35:43 (11 lat temu)
do Stenek: doszliście do bardzo odkrywczych wniosków : ) 2014-08-25 14:13:51 (11 lat temu)
do stoik: O nich wiedza ci, ktorzy kiedys zajmowali sie fotografia analogowa.... "cyfrowcy" sa niewolnikami wlasnego sprzetu. 2014-08-25 14:51:31 (11 lat temu)
do cracusiac: jak chodzi o babranie w ciemni - ominęła mnie ta wątpliwa przyjemność. aparatem cyfrowym też trzeba umieć się posługiwać. zasady są ogólnie te same. tylko nośnik inny. acha - zaczynałem od Smieny. teraz mam zabytkowego Canona G5. niebo a ziemia postęp nie zawsze jest zły : ))) 2014-08-25 17:32:06 (11 lat temu)
do stoik: Przykro mi, nie sa te same. 2014-08-25 18:19:03 (11 lat temu)
do cracusiac: Komentarz został usunięty przez użytkownika 2014-08-25 18:47:15 (11 lat temu)
do cracusiac: Panowie, cała ta gadka to masło maślane. Nie ma znaczenia czym, i jak długo robisz zdjęcia bo to nie aparat a fotograf robi zdjęcia! I wszystko zależy od fotografa. Oczywiście aparat jako łapacz obrazu daje wiele, ale najważniejsze są umiejętności obsługującego tenże aparat. Nie ma co mówić że aparat analogowy jest lepszy od cyfraka i odwrotnie, ważne jest to aby umieć wykorzystać możliwości. Ja mam Eosa 50d oraz całą stajnię akcesoriów i słoików, mam także działającego małoobrazkowego Kodaka z lat 40 po dziadku oraz Practikę L z lat 60. Każdym aparatem robię zdjęcia, i jestem z każdych zadowolony, dlatego że je wywołuję do formatu A4 bo takie lubię. Dajcie spokój i udostępniajcie zdjęcia, byle ładne. Bo to powyżej ładne nie jest. 2014-08-25 21:23:19 (11 lat temu)
do palo: Jak Cię Palo czytam, to muszę Ci powiedzieć, że i Ty niczego odkrywczego tutaj nie powiedziałeś, więc też wszedłeś w to masło ;-) które tak Ci się nie podoba; no comment. No, gadamy sobie tutaj, normalnie, jak ludzie i tyle. Jak Ci się nie podoba, nie czytaj. Po to są te komentarze, żeby się tu wypowiedzieć. Można też wstawiać zdjęcia i nie czytać komentarzy - jeden stres z bańki Moje zdjęcie wg Ciebie ładne być nie musi, mnie się bardzo podoba, oceny to potwierdzają, a tak ogólnie, to my tu pokazujemy przecież głównie architekturę, a nie zdjęcia artystyczne. Ty też robisz czasem nieładne zdjęcia no i co z tego? Każdy tak ma, więc luz, tylko luz ;-) ;-) Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: correcta 2014-08-25 21:37:17 (11 lat temu)
do palo: zdjęcia można robić wszystkim. nawet nogą od stołu. ale nie zawsze warto. żyjemy w kulturze obrazkowej. zalewa nas nadmiar obrazków. sztuka polega na tym, żeby się ograniczać : ) ( albo pracować nad warsztatem, co niniejszym proponuję ). 2014-08-25 22:07:58 (11 lat temu)
do stoik: mozna, nawet latac na drzwiach od stodoly. 2014-08-26 06:33:36 (11 lat temu)
|
|
Na stronie od 2012 lipiec
13 lat 9 miesięcy 4 dni |