|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 12 głosy | średnia głosów: 6
Lata 1940-1944 , Przed gospodą. "Feszny synek i szumno dziełcha. Eszcze inaczy: Mój z Moją ;-)" |
Powiym po naszymu: Feszny synek i szumno dziełcha Eszcze inaczy: Mój z Moją ;-) 2015-01-26 23:02:06 (11 lat temu)
do Stenek: Czasem kompletnie nie wiem co wpisać pod zdjęciem. Stąd taki lapidarny opis. Mógłbyś w takim przypadku służyć swoją weną :-) Jeszcze gwarą ... Pozwalam sobie bez zgody włączyć do opisu :-) 2015-01-26 23:22:04 (11 lat temu)
do grzegorzem: Opis bym zaczął od: Młoda para przed gospodą. Po słowie dziełcha trza dać kropkę i odstęp. 2015-01-26 23:53:00 (11 lat temu)
|
|
Na stronie od 2012 marzec
14 lat 2 miesiące 6 dni |
![]() |
restauracje
|
Historia wyszynku wódki w Boguszowicach jest nierozerwalnie związana z okresem, w którym Komora Cieszyńska szczególnie mocno zabiegała o zapewnienie sobie monopolu w zakresie korzystania z prawa propinacji. W rezultacie tych działań doszło w pierwszej połowie XVIII w. do sporów między nią a miastem . Zatarg dotyczył też prawa szynkowania gorzałki w Boguszowicach, stanowiących wówczas uposażenie tzw. " szpitolka", instytucji miejskiej powołanej do opieki nad starcami, ubogimi i chorymi . W procesach sądowych z Komorą interesy szpitala reprezentowało miasto. Alois Kaufmann przywołał w swojej kronice zdarzenia z lat 1722, 1748, odnoszące się do tego konfliktu. Szpitalowi mieszczańskiemu, z tytułu prawa feudalnego także przypadał przywilej produkcji i wyszynku wódki, jego realizację utrudniały jednak działania książęcej Komory. Pomimo to, sądowy spór z Komorą rozstrzygnięto na korzyść miasta, co otwarło drogę do uruchomienia nowej inwestycji ( 1748). W Boguszowicach zbudowano gospodę. W 1787r. Boguszowice sprzedano na licytacji, wyjątek stanowiła karczma, która pozostała własnością miasta. Gospoda była wydzierżawiana, a pozyskane z tytułu dzierżawy środki szły na utrzymanie szpitala. W późniejszych dokumentach odnajdujemy jasno sformułowany i sprecyzowany stan prawny, z którego wynika, że realność nr.1 w Boguszowicach stanowiła własność funduszu "Teschner Burgerspitalsfond" zarządzanego przez Gminę miasta Cieszyna. Do realności tej, dekretem Starostwa z 2.10.1881, przypisana była koncesja z prawem wyszynku wódki, piwa, wina oraz podawania potraw. Miasto sprawowało naczelny zarząd nad majątkiem swojego szpitala, od początku jego istnienia, co za tym idzie, ono też dokonywało wydzierżawiania szynku. Pod tym patronatem i w przytoczonym stanie prawnym karczma oficjalnie działała jako gospoda miejska. Warto jeszcze dodać, że po pożarze "szpitolka" w 1882 roku powstały nowe placówki , które przejęły zadania dawnego mieszczańskiego przytuliska i w odniesieniu do nich boguszowicka arenda nadal pełniła swoją pierwotną rolę.
br />