|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 5.85
22 lipca 2014 , Kapliczka przydrożna w Chocińskim Młynie przy "Kaszubskiej Marszrucie";Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 13 marca 2015, godz. 13:41:06 Autor zdjęcia: legion Rozmiar: 1700px x 1275px Licencja: CC-BY-SA 3.0 Aparat: DMC-FX3 1 / 50sƒ / 3ISO 1007mm
2 pobrania 626 odsłon 5.85 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia legion Obiekty widoczne na zdjęciu Kapliczka więcej zdjęć (2) Wykonawca: Jakub Orpiszewski Inwestor: Jerzy Banaszewski Zbudowano: 2014 Chrystus z czarnego dębu. Z tego niezwykłego materiału powstała rzeźba ukrzyżowanego Jezusa autorstwa Jakuba Orpiszewskiego, która stanęła w Chocińskim Młynie przy Kaszubskiej Marszrucie. Artysta poświęcił na jej wykonanie trzy miesiące. Całość jest dębowa, a postać Chrystusa z czarnego dębu, który przyjechał aż z południa Polski. Czarny dąb, inaczej nazywany polskim hebanem, to drewno, które przebywa w ziemi lub wodzie od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy lat. Zawiera garbniki, które reagują z solami żelaza obecnymi w wodzie lub ziemi, zmieniając barwę drewna na szaroczarną lub granatowoczarną . To drewno ma ponad 2 tysiące lat, czyli w zasadzie sięga czasów Chrystusa – podkreśla Jakub Orpiszewski. Cenny materiał z punktu widzenia rzeźbiarza sprowadził Jerzy Banaszewski z Chocińskiego Młyna, który zamówił rzeźbę. Choć początkowo postać miała być wyrzeźbiona w lipie, udało się znaleźć czarny dąb na południu Polski. Na zmianę przystał Jakub Orpiszewski. - To drewno jest trudniejsze w obróbce. Lipa może jest podatna, ale nie ma takiego rysunku. Właśnie dzięki pęknięciom zyskałem fakturę starości. Jestem zadowolony z efektu i do tego pierwszy raz miałem okazję rzeźbić w czarnym dębie – mówi rzeźbiarz. Zadowolony jest także mieszkaniec Chocińskiego Młyna. - Marzyłem, żeby figura powstała właśnie w tym drewnie i wyglądała, tak jak wygląda – podkreśla Jerzy Banaszewski. - Mam nadzieję, że to nie koniec mojej współpracy z panem Jakubem – dodaje. Dębowa rzeźba szerokości 3 metrów i wysokości 3,5 metra przyjechała z Chojnic do miejsca docelowego na lawecie. Ile może ważyć? - Sporo. Myślę, że ok. 1,5 tony – szacuje Banaszewski. Montaż kapliczki trwał trzy dni. Ukrzyżowany Jezus Chrystus, któremu towarzyszą dwie tablice z cytatami z Pisma Świętego (Iz54.10): „Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie”, stanął na terenie Nadleśnictwa Przymuszewo przy ścieżce rowerowej w Chocińskim Młynie w kierunku Konarzynek. Teren wskazał nadleśniczy Nadleśnictwa Przymuszewo dr inż. Artur Kowalski. - Odpowiedział na prośbę społeczności lokalnej Chocińskiego Młyna. To niezwykle chwalebne, że wykazał się taką wrażliwością i pięknie pokazał, że Lasy Państwowe to nie tylko hodowla lasu, ale też wsłuchanie się w nasze potrzeby. Resztę zrobiliśmy sami – mówi inicjator przedsięwzięcia. Skąd taki pomysł? - Zapragnęliśmy znaku obecności Boga w miejscu, w którym żyjemy, pracujemy i odpoczywamy. To autentyczna potrzeba naszej społeczności, to nasze wołanie o to, że warto żyć godnie - odpowiada Jerzy Banaszewski. |