starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 14 głosy | średnia głosów: 5.91

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Przedmieście Świdnickie ul. Piłsudskiego Józefa, marsz. Wrocław 101

5 maja 2015 , Trochę niemrawo rozpoczyna się budowa biurowca.

Skomentuj zdjęcie
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
Właśnie jak tam byłeś znaleźli granatnik Panzerschreck :)

2015-05-06 07:58:59 (11 lat temu)
kakaa
+2 głosów:2
Klasyk mawiał ... że nie ważne jak się zaczyna, ważne jak kończy. :-)
2015-05-06 08:50:51 (11 lat temu)
do Wacław Grabkowski: O, chyba już było po wszystkim a szkoda bo chętnie bym zobaczył tego Panzerschrecka po 70 latach leżenia w ziemi.
2015-05-06 21:02:55 (11 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do Neo[EZN]: stan owego granatu ponadz zalezi do kto go wyprodukowal...tz radzieckie saperzy zbyt nie lubia-bo gorśy material i to ozancza wieksie nie biezeczenstwo przy manipulacii-ale rzecz prosta-wyprodukowane dla masowego i szybkiego uźicza-nie dla magaziniowania......najlepsie sa angielskie i amerikńskie...
2015-05-07 07:41:12 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
+3 głosów:3
Miałem przygodę z pociskiem w 1993 r. Mój syn znalazł niewypał na wysypisku gruzu w pobliżu browaru Haasego. Poszedłem na policję i zgłosiłem. Zadzwonili po saperów, ale też zaprosili mnie do poloneza i kazali prowadzić na miejsce znaleziska. Po oględzinach odwieźli mnie na Rakowiec i tam zostałem przejęty przez ekipę saperów. Podjechaliśmy pod wysypisko, zostawiliśmy samochód nad rzeką i dotarliśmy na piechotę do wiadomego mi miejsca. Chciałem się dyskretnie wycofać, ale saper od razu zabrał się do roboty. Wziął dwunastokilogramowy(?) pocisk na ręce i kazał mi iść za sobą, a ja miałem inne plany, bo przecież w razie jakiegoś niepowodzenia, oberwałbym i tyle. Spytałem go, co by się stało w razie eksplozji. Odpowiedział, że odłamki mogą zabić człowieka nawet w odległości 800 m od tego miejsca.
Chcieli mnie podwieźć pod dom, ale podziękowałem :)
2015-05-07 21:07:59 (11 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Teraz pewnie już by tak nie postąpili. Dzisiaj widziałem film w internecie z rozbrajania przesyłki - pułapki w Tajlandii. W pokoju pełno ludzi, co chwilę ktoś dotyka paczkę, ktoś inny krzyczy żeby nie ruszać a jak pan saper rozbrajał bombę to nie miał żadnego ubrania ochronnego, żadnego hełmu a obok miał trzech kompanów którzy przyglądali się z bliska co robi. Saper pomylił się i było wielkie bum...
2015-05-07 21:13:00 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: :)))). Ja wtedy miałem nadzieję, że jak (nie daj Boże) saper się przewróci (przecież to wysypisko gruzu) to eksplozję weźmie na klatę :)
2015-05-07 21:34:10 (11 lat temu)
vetinari
+3 głosów:3
do Wacław Grabkowski: ja mam podobne wzpomnienia-jak sluźilem w wojsku,to bylyśme na manewrach-sluźilem u moźdierzów- M 120wz82.Podzas strzelania nasiej baterii-2 moździerze sie zaciely...poprostu prawie w ten sam moment doślo do momoentu w kturym igla krura zapala zapalniczke sie zaciela.Super moment-2 zaladowane lufy-1 mina o wadze18kg+proch..numer..przes radioodbiornik nas instruowal saper nasiej diwizi co mamy zrobicz-wyśrubowacz lufe z podstawy-jego zdaniem bardzo prosta sparawa-my byly zesr....no udalo sie...inaczej bym tu nie pisal ta historijke...jako perelke dodaje źe zanim nam sie to udalo to miejsce do kturego nasza bateria strzelala dotarly juź nasi źoldnierze i go"zdobili" i rozpoczeli wykopiwanie okopów...nik o naśiej zacietej baterii niewiedzial-i nam nie wolno ruśicz niczim innym jak lufa....oj to byly czasy :-)
2015-05-08 07:49:14 (11 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Znaleziono samą "rurę od pieca" czy łącznie z amunicją?
2015-05-09 09:01:25 (11 lat temu)
Neo[EZN]
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 7 miesięcy 28 dni
Dodane: 5 maja 2015, godz. 18:30:26
Autor zdjęcia: Neo[EZN]
Rozmiar: 1700px x 1096px
Aparat: NIKON D800E
1 / 250sƒ / 8ISO 25024mm
0 pobrań
529 odsłon
5.91 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN]
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wrocław 101
więcej zdjęć (94)
Biuro: PM Group
Wykonawca: Warbud S.A.
Inwestorzy: Crownway Investments , Bariela Investments
Zbudowano: 2014-2016
WROCŁAW 101 to nowoczesny budynek biurowy oferujący łącznie ok. 5 000 m2 nowoczesnej powierzchni biurowej do wynajęcia. Na parterze budynku znajdą się powierzchnie handlowe takie jak restauracja, kawiarnia, sklepy.
ul. Piłsudskiego Józefa, marsz.
więcej zdjęć (5127)
Dawniej: Garten Strasse, Am Hauptbahnhof, Ogrodowa, gen. Karola Świerczewskiego
Ulica w kształcie, w jakim możemy ją częściowo podziwiać do dzisiaj powstała dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Wcześniej była to zwykła polna droga, rzadko zabudowana wiejskimi domami, za którymi ciągnęły się rozległe ogrody. Właśnie od tych ogrodów wzięła się przedwojenna nazwa ulicy – Gartenstrasse (Ogrodowa). Nazwę tą wprowadzono oficjalnie w 1823 r., lecz we wcześniejszych wiekach można spotkać także inne nazwy. Odcinek od ul. Grabiszyńskiej do ul. Stawowej zwano Wielkim Wygonem (Große Anger), a od ul. Stawowej do ul. Dworcowej Nowym Wygonem (Neue Anger) później określany jako Angergasse. Ten ostatni odcinek nosił też czasowo nazwę Am Oberschlesischen Bahnhof lub Am Hauptbahnhof (sam plac przed Dworcem Głównym). Jakby tego było mało to do 1906 r. do Gartenstr. zaliczana była także obecna ul. Gabrieli Zapolskiej. Szybki rozwój ulicy nastąpił po wyburzeniu przez Francuzów fortyfikacji miejskich w 1807 r., a następnie przez wybudowanie w połowie XIX w. najpierw Dworca Górnośląskiego, a następnie Dworca Głównego. Ulica stała się reprezentacyjną arterią Przedmieścia Świdnickiego. W rejonie dworca powstawały hotele (Kronprinz, Nord, Vier Jahreszeiten), ośrodki kulturalne (Dom Koncertowy, obecny Teatr Polski, kino Capitol), urzędy (Śląski Sejm Krajowy, Dyrekcja Kolei).

W czasie II wojny światowej zabudowa ulicy została w znacznym stopniu zniszczona. Luki w zabudowie zaczęto uzupełniać już w latach 50. i 60. na północnej stronie ulicy i w rejonie placu Legionów. W 1961 r. ulicę przedłużono od pl. Legionów od pl. Orląt Lwowskich.
Przez pierwsze dwa powojenne lata ulica nosiła przetłumaczoną niemiecką nazwę czyli była to ul. Ogrodowa. W kwietniu 1947 r. patronem ulicy został Karol Świerczewski (1897-1947), generał, działacz komunistyczny, zabity 28 III 1947 r. przez oddział UPA pod Jabłonkami w Bieszczadach. Od 1992 r. patronem jest marszałek Józef Klemens Piłsudski (1867-1935), pierwszy Marszałek Polski, mąż stanu, Naczelnik Państwa, dwukrotny premier II RP.