|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6
Lata 1970-1975 , Pierwsza wersja pomnika (odsłonięta 20 lipca 1959 r.), która miała formę symbolicznej mogiły, napis przypominał, iż jest to miejsce kaźni i cmentarzysko.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 7 maja 2015, godz. 23:13:57 Źródło: Aukcje internetowe Rozmiar: 800px x 570px Aparat: CanoScan LiDE 210
5 pobrań 1126 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia legion Obiekty widoczne na zdjęciu
Dolina Śmierci więcej zdjęć (13) Dawniej: Pola Igielskie; Dolina Igielska Od październikiem 1939 roku do stycznia 1940 członkowie paramilitarnego Selbstschutzu zamordowali na Polach Igielskich ok. 500 mieszkańców powiatu chojnickiego. Ofiarami byli przedstawiciele miejscowej inteligencji oraz pacjenci szpitala psychiatrycznego w Chojnicach. Polska ludność ochrzciła wówczas to miejsce straceń mianem „Doliny Śmierci”., gdzie według źródeł zamordowano około 1600 osób. KACI Z ZACHODU 1 września 1939 oddziały Wehrmachtu wkroczyły do Chojnic, gdzie miejscowi volksdeutsche czekali na swoich „wybawców”. W Chojnicach szybko zainstalowały się struktury niemieckich władz policyjnych, państwowych i partyjnych. Funkcję landrata powiatu chojnickiego, a zarazem kierownika powiatowej organizacji NSDAP (Kreisleitera) objął Artur Jäger. W domu dr Witolda Bełkowskiego przy ul. Ramy 6 urządzono siedzibę chojnickiego Gestapo. Szczególną rolę w antypolskich działaniach odgrywał jednak Selbstschutz – paramilitarna formacja złożona z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej zamieszkującej terytorium przedwojennej Polski. W Chojnicach w 1939 roku ulokowana została siedziba IV Inspektoratu Selbstschutzu, obejmującego zasięgiem swojego działania powiaty chojnicki, tucholski i sępoleński. Na czele inspektoratu stanął SS-Standartenführer Heinrich Mocek, a jego najbardziej gorliwymi podwładnymi byli wspomniani Ziemann i Arndt, fryzjer Hammer (przed wojną Hamerski) oraz rzeźnicy Nehring i Schammer (przed wojną Szamotulski). Członkowie Selbstschutzu byli dla Polaków szczególnie niebezpieczni ze względu na doskonałą znajomość lokalnych stosunków i uwarunkowań społecznych. Nierzadko korzystali przy tym z okazji, aby uregulować wiele zadawnionych sąsiedzkich sporów i porachunków, jak również grabić mienie mordowanych Polaków. MORD NA POLAKACH 15 września 1939 Niemcy przeprowadzili pierwszą egzekucję w okupowanych Chojnicach. W Lasku Miejskim zamordowano wówczas trzech mieszkańców Chojnic: Michała Bębenka (urzędnika), Leona Schoena (kolejarza) i Władysława Schroeibera (ucznia gimnazjum). Jesień 1939 roku okazała się dla Chojniczan bardzo krwawa. Aresztowanych i zmaltretowanych przez Selbstschutz i Gestapo ludzi miejscowej elity, członków PZZ i liderów innych organizacji, których nazwiska figurowały na wcześniej przygotowanych i aktualizowanych listach proskrypcyjnych, przetrzymywano w budynkach dzisiejszego Zakładu Poprawczego w Chojnicach, pełniącego w 1939 roku role więzienia. Stamtąd wywożono Polaków do pobliskiej doliny Igły, nazwanej później „Doliną Śmierci”. Tam wykorzystując rowy strzeleckie miejscowi Niemcy dokonywali masowych zbrodni strzałem w tył głowy. Liczba rozstrzelanych sięgała 500 osób. Wśród nich znajdowali się 218 umysłowo chorych, przebywających w Krajowych Zakładach Opieki Społecznej. W gronie ofiar znaleźli się m.in. prof. L. Wagner, mjr A. nieborak, poseł R. Stamm, sekretarz prokuratury A. Ulandowski. Byli to obywatele szczególnie zasłużeni w budowie stowarzyszeń i instytucji polskich po 1920 roku. Chojnice 1939 Źródła podają, ze Niemcy jesienią 1939 roku zamordowali w „Dolinie Śmierci” 155 mieszkańców Chojnic, 204 osoby z gminy Czersk, a z pozostałej części powiatu chojnickiego 22 ofiary, razem 581 osób. Pod koniec stycznia 1945 Niemcy wymordowali tam jeszcze kolumnę ok. 800-1000 więźniów pędzonych na zachód. W miejscowej tradycji przyjęło się, że zamordowani byli uczestnikami powstania warszawskiego, wywiezionymi na roboty fortyfikacyjne do Grudziądza. Z kolei zdaniem profesora Włodzimierza Jastrzębskiego w „Dolinie Śmierci” rozstrzelano wówczas więźniów z zakładu karnego przy ul. Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy, których pędzono na zachód w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej. Ciała zamordowanych zostały spalone przez Niemców. dolinie-smierci”/ Lasek Miejski więcej zdjęć (20) Dawniej: Park Miejski ul. Strzelecka więcej zdjęć (339) |