Fragment "Katedra Wrocławska" Edmund Małachowicz, PAN o/Wrocław 2000, strona 106 i dalsze
Na tym zakończono kolejny etap prac i dopiero po wygaśnięciu Kulturkampfu za rządów kardynała Koppa (1887-1914) przystąpiono do dalszych prac.
Restauracja wież zachodnich w latach 1908-1922, gdyż na tej eksponowanej, choć za- niedbanej części budowli skupiono uwagę, odbywała się już na innym nieco, zaawansowa- nym poziomie wiedzy historycznej i poglądów konserwatorskich. W fazie przygotowań, nie ograniczając się wyłącznie do wież, przeprowadzono studia architektury katedry, z których wnioski posłużyły do opracowania kilku wariantów odbudowy i restauracji całości budowli, z przywróceniem dawnej linii dachów, gzymsów z balustradą etc, opartych po części na jeszcze zachowanych wtedy śladach.
Niektóre z nich prezentowały naukowe podejście do tego zagadnienia i duży stopień poprawności rekonstruowanych form, jak projekt Ewalda von Rechenberga. Inne w większości kontynuowały pseudogotyckie tendencje do wzbogacania architektury budowli ozdobnymi formami zaczerpniętymi z zachodnioeuropejskich, kamiennych katedr, jak w projektach Hugo Hartunga, Josefa Ebersa i innych.
W pierwszym etapie robót, w 1908 r., po wykonaniu rusztowań zaczęto prace przy wieży północno-zachodniej, na której elewacjach bogata kamienna dekoracja, zniszczona przez pożar przed 150 laty, była w bardzo złym stanie
W ciągu dwóch następnych lat 1909—1910 prace zostały ukończone. Odtworzono i uzupełniono bogatą dekorację kamieniarską zgodnie z jej poprzednią formą, wymieniając około 1/3 kamienia. Zmieniono jedynie przeźrocze wielkiego okna piątego piętra, już wcześniej przerabianego, oraz rzeźby figuralne na przyporach pod baldachimami i zaprojektowano na nowo rzygulce. Nowo wykonane detale odróżniają się od starych jedynie pewną sztywnością formy.
Prace te nie wymagały zapewne projektu, a jedynie modeli poszczególnych fragmentów rzeźbiarskich i szablonów odrysowanych z natury. Dopiero w 1911 r. prof. Hugo Härtung z Politechniki w Charlottenburgu opracował projekt restauracji, a właściwie przebudowy całości architektury zewnętrznej katedry w duchu pseudogotyckim, który uzyskał akceptację. Przewidywał on m.in. ozdobienie wieży południowo-zachodniej kamieniarką prawie identyczną jak na wieży północnej, przebudowę elewacji zachodniej z wielkim oknem i schodkowym szczytem zwieńczonym ażurowo oraz zmiany w górnej części portyku-przedsionka, dzieła Lii-deckego. Poza tym zaplanowano większe zmiany w bryle korpusu zakrystii i wież wschodnich
Pod kierunkiem Hartunga i według jego projektu w latach 1912-1914 wykonano kamienną balustradę nad gzymsem wieży północno-zachodniej (wzmocnionym stalowymi ściągami), ozdobioną czterema fialami w narożach, otaczającą taras na czworoboku murów wieży. Następnie wzniesiono hełm o drewnianej konstrukcji pokrytej blachą miedzianą. Hełm, w formie kwadratu wychodzącego z wnętrza | wieży i przechodzącego w ośmiobok, podzielony był w 2/3 wysokości ażurową latarnią i nad ostrym wierzchołkiem zwieńczony był krzyżem.
Ozdobiony pseudogotyckimi detalami ze złoconą koroną nad latarnią, miał wysokość 22 m od poziomu tarasu.
Równocześnie prowadzono prace przy wieży południowo-zachodniej, której elewacje trzech ostatnich renesansowych kondygnacji oblicowano nową cegłą o formacie gotyckim z zendrówkami (glazurowanymi) główkami. Dodano przy tym dekorację kamieniarską podobną do tej na wieży północnej, lecz dostosowaną do innych jej wymiarów, a zwłaszcza węższych przypór. Jedynie na najwyższej kondygnacji znacznie ją ograniczono, zapewne ze względów finansowych, gdyż prace te kończono w warunkach rozpoczętej już wojny światowej.
Dopiero w 1920 r. podjęto decyzję o dokończeniu prac, rezygnując z zamierzeń zawartych w projekcie Hartunga i zlecając budowę hełmu wieży południowej Josefowi Ebersowi.
Hełm ten, o identycznej wysokości, lecz uproszczonych nieco formach, bez tarasu z kamienną balustradą, ale z okapem przykrywającym całość czworoboku wieży, został ukończony w 1922 r. Jego forma powtarzała w zasadzie schemat projektu Hartunga, lecz w wyniku zmiany kierownictwa i zastrzeżeń rządowych stała się jak gdyby dziełem „komisyjnym". Kształt obu hełmów wież, inspirowany widokiem na drzeworycie Hartmana Schaedla, źle zinterpretowanym przez autora projektu, nie był zbyt udany. Krępy, o niedostatecznej wysokości, na jednej wieży ozdobiony, a na drugiej - bliźniaczej - odarty z ozdób, był przeciętnym tworem pseudogotyku.
Zbiegiem okoliczności nie doszło do totalnej 'regotyzacji" architektury katedry, jak przewidywał projekt Hartunga, i przerwano ją we właściwym momencie. W 1929 r. zakończono naprawę głównego dachu katedry, zamykając cykl prac przy architekturze zewnętrznej.