starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 17 głosów | średnia głosów: 5.77
Skomentuj zdjęcie
Ciekawe zjawisko-dziśaj śedlem sobie popatrzycz przes aparat na remont dworca kolejowego..i spotkalem "starego znajomego"wiec diskusia prawie rok stara ma odpowiedź..ciekawe kto sie o to zasluźil...chyba miasto...
2015-06-23 23:26:46 (10 lat temu)
Stenek
+2 głosów:2
Fotopieseł !
2015-06-24 00:49:29 (10 lat temu)
To ten z okolic dworca?
2015-06-24 07:22:31 (10 lat temu)
czesil
+1 głosów:1
2015-06-24 07:40:10 (10 lat temu)
do augiasz: Tak.ten..
2015-06-24 09:19:46 (10 lat temu)
do czesil: Aha..myślalem źe to jest jakiaś "prywatna"akcia ratunkowa..dobrze jest..wiecej takych artefaktów
2015-06-24 09:22:03 (10 lat temu)
Hellrid
+1 głosów:1
Takich schronów (w terminologii - Kochbunker lub Einmannbunker) w PL jest masa, bo jak widać na załączonym obrazku, schrony te były budowane z prefabrykatów. Znajdowały się na stacjach kolejowych, przy mostach, na terenie zakładów przemysłowych - ogólnie na terenie obiektów o znaczeniu strategicznym lub wojskowym, podczas wojny pojawiały się także na terenach obozów koncentracyjnych.

Miały różne konstrukcje - większości podobne do powyższego, ale na południe od fabryki Dwory w Oświęcimiu (dawna IG Farben), był podobóz Auschwitz - potocznie zwany Buną, można było w tamtej okolicy zobaczyć taką formę jaja: - ścianki bardziej sfragmentowane, skręcane z prefabrykowanych części, zatopione w sporej wielkości fundamencie.

Ich wąski otwór obserwacyjny oraz wymiary w środku (dawały możliwość użycia jedynie broni krótkiej), ale ich właściwym przeznaczeniem była ochrona max. 1-2 osób przed odłamkami podczas bombardowania. Jeśli taka bombka spadła za blisko, schron się rozlatywał z zawartością w środku.

Jest jeszcze drugi typ schronów z większym otworem strzelniczym - masowo budowane na fortyfikacjach polowych od roku 1944, najczęściej wykopywane i rozkuwane na miejscu lub składowane masowo po wojnie. Jest kilka cmentarzysk takich schronów - tu przykład z Przywór (opolskie), wiem że gdzieś za Chrzanowem, przy A4 też jest coś podobnego.





One są trochę innej konstrukcji, od dołu jest wejście które przechodziło zaraz w okop. Ich odporność w skali niemieckich obiektów była bardzo słaba. Nie stanowią one dla mnie żadnej wartości historycznej, z tego względu, że były produkowane setkami, w środku nie miały wyposażenia, wszystko bardzo proste. Ich renowacja to zbytek, na takim skwerze alejka z ławkami i drzewami by wyglądała korzystniej, niż znaki dawnej wojny.
2015-06-24 10:11:02 (10 lat temu)
do Hellrid: Od którego roku były produkowane?
2015-06-24 10:15:16 (10 lat temu)
do czesil: Cytuję: "Pod koniec wojny udało się czechosłowackiej 1 Mieszanej Dywizji Lotnicznej z jego pomocą zniszczyć niemiecki skład amunicji, parowozownię oraz 35 wagonów.". Jak przy pomocy kochbunkra udało się zniszczyć lotnikom skład amunicji?
2015-06-24 10:38:14 (10 lat temu)
do czesil: Od kiedy - nie wiem, pewnie gdzieś pod koniec lat 30-tych zaczęły się pojawiać.
2015-06-24 11:01:42 (10 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do augiasz: Hahaha..dobre..ale tutaj raczej chodzilo o ogulna informacie skad sie pojawil schron na placu ktury powstal po wyburzeniu fabryky..zdwonilem wlaśnie wczoraj do kolegy z muzea-i byl tak samo zdźiwiony jak ja źe schron sie wogule pojawil...dobrze mu tam bedzie..temu schronowi-trzeba walczić o pozostawienie takych cacek s historia-wiec dziekuje miastu o dobry pomysl...napewno sie pojawi jakaś tabliczka informacijna..z logem UE:-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: walka s ortografia
2015-06-24 11:15:53 (10 lat temu)
do Hellrid: dobrze wiedziecz-dziekuje..
2015-06-24 11:16:29 (10 lat temu)
czesil
+2 głosów:2
do augiasz: Tego nikt nie wie :-)
2015-06-24 12:02:58 (10 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do augiasz: ..a moźe niaczej-moźe w tym kochbunkrzie siedzal ktoś kto nawigowal lotniky.....:-)
2015-06-24 13:18:21 (10 lat temu)
Wydaje mi się że jest to całkowicie zbyteczna fascynacja kawałkiem betonu, który był produkowany seryjnie w wielkich ilościach.Gdyby pozostał na swoim miejscu jeszcze można by było to jakoś usprawiedliwić ale przeniesiony w takie miejsce?Lepiej by posłużył po małych zabiegach malarskich w jakimś ogródku zabaw dla dzieci.A może czas zacząć zbierać stare przedwojenne krawężniki?
2015-06-24 21:54:31 (10 lat temu)
czesil
+1 głosów:1
do † marian11: Jak się znajdzie inwestor, który zbuduje tu następny supermarket to ponownie zmieni miejsce.
2015-06-24 22:00:55 (10 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do † marian11: W tym roku pośly milony koron i euro na tony betonu...taky malutky kawalek i nawed s historia..nie źaluj...o ilu takych schronach tutaj wieś??..i na budowanie placów zabaw sie stoji kolejka.bo tam sa pieniadze z UE...
2015-06-24 22:07:02 (10 lat temu)
I właśnie chodzi mi o zmiane miejsca.Gdyby pozostał tam gdzie stał to by to miało sęs. Ale tak to jest wyrwane z kontekstu i jest to tylko nieciekawy kawałek betonu.
2015-06-24 22:17:57 (10 lat temu)
Widzę jeszcze jedną możliwość wykożystania bunkra. Idealny jako psie WC.:-)
2015-06-24 22:21:25 (10 lat temu)
do † marian11: Moźe czas pokaźe jak wiele nie czekawy kawalek betonu to jest...dla mnie jest wart..i ten plac nie jest tak pusty..zanim sie pojawy jakyś inwestor...mnie sie tam podoba-malo maś bojisk??teraz wybudowano nastepne dwa...dzieczi nie ma..ale bojiska sie buduja...dla mnie jest gupota wybudowanie placu zabaw przy cmentarzu komunalnym...juź widze jak rodzice wolaja na dzieci-chodzie sie pobawicz do babci i dzadka..:-)
2015-06-24 22:23:52 (10 lat temu)
VETI troce to dramatyzujesz.Mnie chodzi o to aby ten bunkier był postawiony w jakimś godnym miejscu a nie w jakimś parku jako psie WC.Choć jegho historyczna cena jest i tak zerowa.
2015-06-24 22:31:47 (10 lat temu)
do † marian11: No to moźna powiedziecz źe ten schron jest na dobrym mjiescu-w bylej fabryce byl przceź byly zgromadzeni Źidi z okolic Cieszyna przed transportem do obozów koncetrcijnych..i nie tylko-zreśta...tu jest to napisane

moźe tam jest w olanie zbudowanie czegoś wieksiego...i moja Sally tam byla przypadkiem-bo śedlem sobie na dworzec kolejowy..moźe maś racie s tym sikaniem..ale ona lubi na trawe..i robi to siedzac..bo to jest suczka..:-)
2015-06-24 22:49:38 (10 lat temu)
czesil
+1 głosów:1
O schronie w telewizji regionalnej - Těšínské minuty
Mogłem sobie wziąć koszulkę z logiem FP :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
2015-08-02 22:15:38 (10 lat temu)
vstrone
+1 głosów:1
do czesil: Rety! Ten pan Czesław Kraina opowiadający w telewizji o schronie to jest przecież nasz Czesil :-) Bardzo fajnie, tak trzymaj :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2015-08-02 22:24:50 (10 lat temu)
do vstrone: No tak.
2015-08-02 22:34:40 (10 lat temu)
do czesil: :-) BRAWO !!!
2015-08-02 23:23:50 (10 lat temu)
vetinari
Na stronie od 2014 czerwiec
11 lat 11 miesięcy 6 dni
Dodane: 23 czerwca 2015, godz. 23:24:34
Autor zdjęcia: vetinari
Rozmiar: 1500px x 1000px
Aparat: Canon EOS 1000D
1 / 40sƒ / 6.3ISO 20016mm
1 pobranie
2065 odsłon
5.77 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia vetinari
Obiekty widoczne na zdjęciu
forty, schrony i bunkry
Schron obserwacyjny nr 1
więcej zdjęć (4)
Zbudowano: 2015
W 2014 r. schron obserwacyjny, tzw. Luftschutz – Splitterschutzzelle (Einmannbunker), który pierwotnie znajdował się niedaleko dworca kolejowego został wykopany i przekazany miastu dla zachowania dziedzictwa historycznego. W czerwcu 2015 r. został umiejscowiony na niezabudowanej działce, gdzie wcześniej znajdowały się budynki przemysłowe fabryki Kohna. Na koszt miasta zainstalowano nową furtę stalową oraz umiejscowiono tabliczkę informacyjną.
ul. Frydecka (Frýdecká)
więcej zdjęć (528)
Pierwotnie nazywana była ul. Ołomuniecką lub Morawską, gdyż zmierzała w kierunku Moraw (kraj koronny Monarchii Austro-Węgierskiej). W późniejszym okresie przyjęła się nazwa ul. Frydecka (miasto graniczne położone w zachodniej części Śląska Cieszyńskiego). W 1900 r. rów po prawej stronie ulicy został skanalizowany. Plan taki istniał już w 1899 r. wykonany przez miejskiego inżyniera Leonarda Hulka, jednak osoby zainteresowane tym przedsięwzięciem nie doszły do zgody. Koszty budowy 2000 koron poniosła w części fabryka Kohna, Komora Cieszyńska oraz miasto. W 1925 r. zakupiono skrapiacz ulic, by zabronić nadmiernemu prószeniu. W 1929 r. została utwardzona i pokryta terem. Wykonano również chodnik po stronie budynków fabrycznych. W 1930 r. wykonano resztę chodników. Tu należy nadmienić, iż w 1900 r. po raz pierwszy zastosowano asfalt na cieszyńskim rynku. Chodziło o próbę polegającą na pokryciu niedużego fragmentu rynku. W przyszłości planowano w ten sposób pokryć cały rynek oraz Saską Kępę. W styczniu 1932 r. miasto odkupiło od Thonet Mundus niedużą działkę na skrzyżowaniu trzech ulic, by przeprowadzić regulację skrzyżowania - poprzez zaokrąglenie narożników - patrz również . Za jeden metr kwadratowy zapłacono 120 kcz. Pod koniec stycznia wyburzono również 4 niskie domy na styku owych ulic, które w tym czasie należały do fabryki mebli. To umożliwiło regulację skrzyżowania, które odtąd było na wysokości restauracji Czakana. Na części wyburzonych czterech budynków miał powstać nowoczesny dom handlowy Czervenki. Również planowano zastąpić owe niewygodne i niebezpieczne skrzyżowanie przedłużeniem ul. Wiaduktowej, która miała prowadzić w kierunku nowo-wybudowanej ubezpieczalni przy skwerze Komeńskiego i dalej połączyć się z ul. Frydecką. W 1935 r. na styku trzech ulic zbudowano wysepkę bezpieczeństwa dla pieszych. Miała umożliwiać bezpieczne przemieszczanie się zwłaszcza uczniów zmierzających do szkół zlokalizowanych przy tej ulicy. W 1938 r. rów po lewej stronie ulicy miał być zasypany. W latach 1938 - 1939 przemianowana na ul. Osuchowskiego. Po II wś. przywrócono pierwotną nazwę, która funkcjonuje po dziś dzień. Ulica miała powstać w 1776 r. - tak odnotował miejscowy kronikarz z Lesznej Dolnej - Paweł Szurman. Inne źródła podają rok budowy 1782-1785 - Dzieje ŚC od zarania po współczesność. Drogi lub tzw. szosy cesarskie, czyli państwowe budowano z powodu utraty znacznej części Śląska na rzecz Prus. Poza tym wcielono do Austrii tzw. Galicję, co jeszcze bardziej podniosło rangę Cieszyna i ŚC jako ważnego węzła komunikacyjnego. Wcześniej była to w zasadzie prowincja. W 1847 r. droga została przemianowana na ul. Cieszyńską. Drogi tego typu były od początku XVIII wieku obsadzane drzewami owocowymi.
Tragiczny wypadek. wrzesień 1929 Obecnie walcuje się drogę cesarską z Cz. Cieszyna w stronę Frydku. Zaraz w pierwszych dniach walcowania zdarzył się koło nowego kościoła czeskiego tragiczny wypadek, którego ofiarą padł Kozieł z Koniakowa. Jechał on razem z rolnikiem Michalikiem z Koniakowa, który wiózł parą koni długie kloce. Kozieł był przy tylnych kołach i zataczał mu byka, jak się w narzeczu wyraża, to znaczy, że mu kierował tylną częścią wozu, co przy długich ładunkach jest zawsze potrzebnem. Kolo pracujących walców było bardzo mało miejsca do przejazdu, a oprócz tego płoszyły się konie, ciężko pracującymi walcami. Michalik został przed walcami stać i jechał dalej dopiero na wołanie kierującego walcem, ale konie, nie przyzwyczajone do pracującej maszyny parowej, się płoszyły, wóz zepchnął Kozła do samych kupek szutru, wywrócił i ten dostał się pod tylne kola wozu, które po przejechały przez piersi, momentalnie go uśmiercając. Z miejsca wypadku zabrał nieszczęśliwego miejski zakład pogrzebowy. Nieboszczyk liczył około 60 lat i nigdy nie chorował, Pogrzeb jego odbył się na cmentarzu ewangelickim w Koniakowie.
W marcu 1920 r. Na wniosek komisyi budowlanej uchwalono zwrócić się imieniem miasta do zarządu przymusowego dawnych dóbr arcyksiążęcych z prośbą o odstąpienie taniego kompleksu placów budowlanych przy drodze Frydeckiej za domem Sióstr Boromeuszek pod budowę mieszkań jednofamilijnych.
W czerwcu 1935 rekonstrukcjami ma być na miejscu między restauracją Czakana i Demellochem utworzona t.z.w. wysepka ratunkowa, na którą by przechodnie mogli ustąpić w chwili zbliżających się Z obu stron samochodów. W sprawie tej wysepki rat. przedłożono kilka projektów, nad któremi kilkakrotnie obradowano w radzie miejskiej. Okazało się, że ruch między rest. Czakana i „Demellochem" będzie od jesieni, jak skoro czeskie gimnazjum przeniesie swoją siedzibę do nowego gmachu na ul. Frydeckiej, znacznie większy, aniżeli jest już i teraz. Jest zatem potrzebnem, by przechodnie mogli bezpiecznie przechodzić na miejscu, na którem krzyżują się trzy wzgl. cztery drogi i chodniki.
W maju 1930 nowe domy od skrzyżowania nad ul. Na Górkach podłączono do miejskiego wodociągu.
W 1858 r. w Gwiazdce Cieszyńskiej : Janek. Ja prawię, że już trzeba uciekać za trzy myta. Jura. Ale jak tam przyjdziesz, uwidzisz słup z trzema rękami, co ci pokazuje trzy strony świata.