starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Stare Miasto Rynek Blok śródrynkowy Rynek-Ratusz 10

3 września 2015 , Remont kamienicy.

Skomentuj zdjęcie
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
Świetne ujęcie.
2015-09-05 18:33:08 (10 lat temu)
esski
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Świetne ujęcie dla moich lokalnych przedstawicieli "BHP". Brak zabezpieczeń przeciwupadkowych z wysokości powyżej 180cm. Przy widocznym braku barierek, każdy z nich powinien mieć na sobie szelki, Barierki powinnny też być wybudowane ze środkowym szczeblem jak i osłoną przymocawaną pionowo do podłogi, czesto gęsto zdarza sie iż pracownik kopnie coś lub mu to coś wyleci z ręki , i pokaturla się ... w przypadku zabiezpieczenia w postaci deski wysokiej na conajmniej 10 cm są nikłe szanse na to że to coś poleci piętro lub kilka pięter w dół. Wystająca z niższego piętra drabina też powinna być umieszczona wyżej, conajmniej metr nad poziom podłogi, tylko po to aby łatwiej było z niej korzystać..
2015-09-05 19:30:08 (10 lat temu)
do esski : A nie jest to tak, że właśnie rozpoczynają stawiać owe barierki? Gościu po prawej już to czyni

Mnie zastanawia co będzie, jak luchnie deszcz, wszak wtedy zaleje kondygnację niższą i może kolejne, i to solidnie
2015-09-05 19:35:47 (10 lat temu)
esski
+1 głosów:1
do Stenek: Gościu stawia, powinien mieć na sobie szelki, cała reszta nie związana bezpośrednio z pracami przy wykonywaniu barierek powinna czekać pietro niżej, lub gdziekolwiek, do czasu aż wszelkie prace zostaną zakończone. Tak sobie patrzę na to zdjęcie i na statystyki. Uszkodzenia ciała spowodowane przez spadające przedmioty oraz upadki z wysokości to najczęstrze przyczyny nieszczęśliwych wydarzeń podczas wszelkich prac - nie tylko - budowlanych.
2015-09-05 19:46:51 (10 lat temu)
do esski : To odważnie powiem - winna jest głupota ludzka, bo wiedzy z zakresu bhp czy choćby zdrowego rozsądku to na ogół ludziom nie brakuje
Wszak nikt nie chce odnieść obrażeń czy skończyć życie na budowie, więc po co taka głupia fantazja ludzka i drwienie z dobrych zasad, które opłaca się stosować?
2015-09-05 20:01:11 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do esski : Piękne, polskie - "pokaturla" jakie to cudne polskie słowo, tylko chyba zza Buga? Przypomnij, co oznaczało? :)
2015-09-05 20:19:47 (10 lat temu)
do Wacław Grabkowski: no chyba - poturla się, czyli potoczy się ...
2015-09-05 20:26:20 (10 lat temu)
esski
+2 głosów:2
do Wacław Grabkowski: Dlaczego "oznaczało"?... dalej oznacza... to samo co 10 czy 100 lat temu :)
2015-09-06 00:39:40 (10 lat temu)
do esski : Tego słowa nie mogę znaleźć. Nawet w słowniku wyrazów bliskoznacznych go nie ma, a mam w pamięci pewnego człowieka urodzonego we Lwowi, który wracając z Relaksu objął mnie ramieniem i zapytał: „Piwa już nie ma, pokaturlamy się na Brochów?” :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uśmieszek
2015-09-07 15:49:46 (10 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Ciekawe... Dla mnie od dzieciństwa to słowo wydaje się być jak najbardziej naturalne - może dlatego, że moja mama była ze Lwowa?
2015-09-07 16:09:34 (10 lat temu)
do Wacław Grabkowski: By nie wspomnieć iż powszechnie używane słowa w zdaniu jak to "pener ze szneką szpeka gule w gały" też zapewne w żadnym słowniku nie będą odnalezione.
2015-09-07 17:02:53 (10 lat temu)
† jaxan
Na stronie od 2005 kwiecień
21 lat 0 miesięcy 3 dni
Dodane: 5 września 2015, godz. 13:13:36
Autor zdjęcia: † jaxan
Rozmiar: 1600px x 1200px
Aparat: SP550UZ                
1 / 400sƒ / 4.2ISO 5070mm
4 pobrania
984 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † jaxan
Obiekty widoczne na zdjęciu
Rynek-Ratusz 10
więcej zdjęć (17)
Blok śródrynkowy
więcej zdjęć (91)
Blok śródrynkowy, określany jako tret, jest obrócony względem zewnętrznego obrysu Rynku oraz sieci otaczających ulic o 7°, przyczyna takiego położenia nie jest jednoznacznie wytłumaczona.[2]

Najważniejszym budynkiem na Rynku był rozbudowywany od końca XIII w. Ratusz. Rynek stanowił jedno z niewielu dozwolonych miejsc handlu detalicznego na terenie miasta, wzniesiono na nim trzy duże budynki handlowe: dom kupców (sukiennice – niem. Kaufhaus), smatruz (w którym handlowano pieczywem oraz obuwiem, Schmetterhaus) oraz Dom Płócieników (Leinwandhaus) mieszczący też Małą Wagę, ponadto rzędy Kramów Bogatych i Kramów Płócienników oraz Dom Wielkiej Wagi. Najstarszy w tym zespole, powstały jeszcze przed najazdem mongolskim dom kupców (w miejscu obecnej ulicy Sukiennice) stanowił dwunawową halę o szerokości 13 m, i długości około 100 m, do której z obu stron przylegało po 21 komór, nieposiadających okien i połączonych z halą jedynie drzwiami. Dwie komory po stronie południowej służyły celom administracyjnym, w pozostałych handlowano suknem. Centralna hala nakryta była pogrążonym w kierunku centralnych filarów dachem, prawdopodobnie ozdobionym we wnętrzu podwieszonym stropem[3]. Od wschodu sukiennice zamknięte były murem z dwiema bramami, zaś od zachodu przylegał do nich poprzecznie dom płócienników. W południowo-zachodnim narożniku linia zabudowy bloku śródrynkowego jest wycofana, znajdował się tam do połowy XVIII wieku targ rybny, a od 1745 ponadto odwach, w 1788 zastąpiony okazalszym obiektem projektu Carla Gottharda Langhansa.

Po zniesieniu przywilejów handlowych sukiennice zajmujące centrum Rynku stały się zbędne, zostały zatem w latach 1821 i 1824 rozebrane i zastąpione klasycystycznymi kamienicami. W tym samym czasie rozebrano smatruz, rozbudowując kosztem jego działki rząd położonych na północ od niego domów. W 1847 rozebrano Wielką Wagę, wznosząc pomnik konny Fryderyka II autorstwa Augusta Kissa, zaś w 1859 Małą Wagę, Dom Płócienników i Urząd Chmielny, aby zrobić miejsce dla Nowego Ratusza projektu Augusta Stülera. W miejscu wyburzonego odwachu powstał natomiast w 1861 pomnik Fryderyka Wilhelma III, również zaprojektowany przez Kissa. Krótko po II wojnie światowej oba pomniki usunięto.

W 1956 przed Ratuszem, w miejscu po pomniku Fryderyka Wilhelma III, ustawiono przewieziony ze Lwowa[4] pomnik Aleksandra Fredry. W 1988 zrekonstruowano usunięty krótko po wojnie pręgierz po wschodniej stronie Ratusza. W jednym z budynków w bloku śródrynkowym działał Teatr Laboratorium Jerzego Grotowskiego, a dziś mieści się centrum badania jego twórczości.

Wewnątrz bloku śródrynkowego wytyczone są cztery uliczki: Sukiennice, Przejście Żelaźnicze, Przejście Garncarskie oraz Zaułek Jerzego Grotowskiego.
Źródło:
Rynek
więcej zdjęć (6112)
Dawniej: Ring
Rynek we Wrocławiu (niem. Großer Ring in Breslau) – średniowieczny plac targowy we Wrocławiu, obecnie centralna część strefy pieszej. Stanowi prostokąt o wymiarach 205 na 175 m[1]. Jest to jeden z największych rynków staromiejskich Europy. Zabudowę otaczającą Rynek stanowią budynki pochodzące z różnych epok historycznych. Centralną część Rynku zajmuje blok śródrynkowy, składający się z Ratusza, Nowego Ratusza oraz licznych kamienic. Rynek tworzy układ urbanistyczny wraz z przekątniowo przyległymi placem Solnym oraz placem wokół kościoła św. Elżbiety. Do Rynku prowadzi 11 ulic – po dwie w każdym narożniku (Świdnicka, Oławska, E. Gepperta (Zamkowa), Ruska, św. Mikołaja, Odrzańska, Kuźnicza, Wita Stwosza), ponadto przebity w XIV lub XV w. Kurzy Targ po stronie wschodniej oraz wąskie ul. Więzienna i Przejście św. Doroty.

Rynek powstał w związku z lokacją Wrocławia, wedle nowszych badań już za czasów Henryka Brodatego, między 1214 a 1232. Starsze publikacje twierdziły, że powstał dopiero w czasie powtórnej lokacji w 1241-1242. Z biegiem czasu wokół Rynku powstały kamienice patrycjatu, a około połowy XIV wieku utworzyły ciągłe pierzeje i nastąpiło utrwalenie podziałów własnościowych.

W XIX w. przez Rynek poprowadzono linie tramwaju, najpierw konnego, a później także elektrycznego. Tramwaje kursowały przez Rynek do połowy lat 70. zeszłego stulecia, gdy przeniesiono je na Trasę W-Z. W latach 1996-2000 wyremontowano nawierzchnię Rynku, ostatecznie zamykając ruch samochodowy po jego wschodniej stronie, jak również odnowiono większość elewacji.

Przy Rynku znajduje się obecnie 60 numerowanych posesji, przy czym niektóre budynki posiadają kilka numerów. Podziały działek przebiegają najczęściej inaczej niż dawne podziały lokacyjne, na skutek wtórnych podziałów i scaleń. Każda działka posiada również swoją historyczną nazwę, zwykle związaną z atrybutem umieszczonym niegdyś na elewacji kamienicy lub losami miejsca, np. Pod Gryfami, Pod Błękitnym Słońcem, Stary Ratusz.

Źródło: