starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie powiat krapkowicki Dobra Pałac

Lata 1910-1925 , Pierwszy automobil w Dobrej był własnością Hermanna Grafa von Seherr- Thoss. Źródło: " Dobra przez VII wieków", E. Filipczyk, ks. Norbert Zawilak.

Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+2 głosów:2
Z lat 20-tych XX w.
2015-10-06 22:17:25 (10 lat temu)
winner1971
Na stronie od 2011 listopad
14 lat 5 miesięcy 23 dni
Dodane: 6 października 2015, godz. 19:59:46
Źródło: inne
Rozmiar: 1700px x 847px
Aparat: KODAK EASYSHARE C913 DIGITAL CAMERA
1 / 1280sƒ / 4.8ISO 646mm
16 pobrań
2273 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia winner1971
Obiekty widoczne na zdjęciu
Pałac
więcej zdjęć (77)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1750
Dawniej: Schloss Dobrau
Zabytek: 728/64 z 14.03.1964
Pierwsze wzmianki o właścicielach Dobrej pochodzą z końca XIV wieku. Budowniczym pałacu w Dobrej był w 1750 roku hrabia Erdmann Carl von Roedern, królewski radca dworu, syn pruskiego ministra wojny Carla Gustawa von Redern. W II połowie XIX wieku hrabia Hermann von Seherr-Thoss przebudował barokowy pałac nadając mu neogotycki wygląd. Niektóre elementy pałacu, bramę wjazdową i stróżówkę zaprojektował słynny berliński architekt Carl Lüdecke, zwany „wirtuozem neogotyku”. Piękny park angielski, poprzecinany strumykami, kanałem, wyspami, stawami, utworzył berliński projektant Gustaw von Meyer, naczelny dyrektor berlińskich ogrodów, znany m.in. jako współtwórca oranżerii w Sanssouci. Pielęgnował go mistrz ogrodniczy z Bad Muskau, Eduard Petzold. Po kanale, strumykach i stawach pływano łódkami. W parku znajdowała się herbaciarnia, ogród różany oraz hotelik, zbudowany w stylu szwajcarskim. Park w każdą niedzielę był otwarty dla mieszkańców Dobrej i okolicznych wsi. Hrabia Hermann von Seherr-Thoss, ostatni właściciel pałacu (starosta okręgu Falkenberg/Niemodlin, oficer regimentu husarów) opuścił pałac w pośpiechu 17 stycznia 1945 roku. Dwa dni później zajęli go Rosjanie, a następnie ponownie odbili i podpalili wycofujący się Niemcy. Pałac obrócił się w ruinę. Po wojnie nie odbudowany sukcesywnie niszczał. Resztki ocalonych mebli, wyposażenia i elementów budowlanych rozgrabili okoliczni mieszkańcy. Stropy i dach uległy całkowitemu zawaleniu, a wśród pozostałych pionowych ścian wyrosły drzewa. W roku 2001 odkupiony od Nadleśnictwa Prószków i jednocześnie ocalony od całkowitego zniszczenia przez gliwickiego biznesmena Franciszka Jopka. Mimo że wstępne ekspertyzy poddawały w wątpliwość możliwość odbudowy ze względu na znaczny stopień zniszczenia, od roku 2002 prowadzone były intensywne prace zmierzające do uratowania i kompleksowej rewaloryzacji obiektu. W 2007 roku z nieznanych przyczyn prace remontowe stanęły.
Na podst. opolszczyzna.net