starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
† Erle3
Na stronie od 2015 styczeń
11 lat 2 miesiące 26 dni
Dodane: 13 grudnia 2015, godz. 0:25:02
Rozmiar: 1500px x 979px
5 pobrań
1214 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia † Erle3
Obiekty widoczne na zdjęciu
ratusze
Rozstrzelanych 26
więcej zdjęć (8)
Zbudowano: pocz. XIX w.
Dawniej: Ratusz
Zabytek: 348/538 z 18.04.1969

Ratusz wzniesiono w 2. ćwierci XIX w.; przebudowano w XX w. Znajduje się w zwartej zabudowie wschodniej pierzei pl. Rozstrzelanych (dawniejszego górnego rynku).

Jest budynkiem piętrowym, przykrytym dachem dwuspadowym krytym dachówkami. Fasadę zdobi neorenesansowa wystawka z tarczą zegarową, zwieńczona trójkątnym frontonem. Na ścianie tablica upamiętniająca 500-lecie nadania praw miejskich.

Obecnie w budynku znajdują się mieszkania.



Za:

/p>
pl. Rozstrzelanych
więcej zdjęć (94)
Dawniej: Rynek
W sobotę 30 września 1939 r. z Poznania do Śmigla przybyło Einsatzkomando (Sąd Policji Bezpieczeństwa – grupa operacyjna SD nr VI/14), na czele której stał SS-Sturmbannführer Gerhard Flesch. Przyczyną wizyty było śledztwo i rozprawa w związku z zabójstwem Niemca Christiana Ruscha, stróża cegielni w Nietążkowie, właścicielem której był Niemiec Heinrich Hentschel. Śledztwo obejmowało również spalenie zabudowań w gospodarstwie Niemca Roberta Langnera w Nietążkowie.

W skład kompletu sędziowskiego wchodzili: przewodniczący Gerhard Flesch, Lawnicy: SS-Sturmbannführer Hotze i SS-Obersturmbannführer Hein, protokolantem był SS-Scharfuhrer Probst oraz członkowie: Heinrich Hentschel – ówczesny burmistrz Śmigla, piekarz Herman Schneider, fryzjer Gerhard Knappe i młynarz Walter Rolle - wszyscy byli mieszkańcami Śmigla.

Wynikiem śledztwa było ustalenie, że Polacy są winni, nie ustalono jednak sprawców, ale skazano na śmierć przez rozstrzelanie 16 Polaków (bez wskazania których dokładnie). Ostatecznie z 16 skazanych rozstrzelano 8 osób (pozostałe 8 rozstrzelano 2 października 1939 r. na rynku w Kościanie). 7 rozstrzelanych aresztowano tuż przed egzekucją, a jeden (Feliks Zbierski) został wytypowany spośród zakładników przetrzymywanych wówczas w Śmigielskim więzieniu.

Krótko po procesie tego samego dnia (30 września) około godziny 19:15 na rynku ustawiono kilka samochodów, które reflektorami oświetlały 3 jego pierzeje, czwartą, przy której mieścił się budynek z apteki, oświetlono przy pomocy reflektorów motocyklowych. Z ulic osunięto Polaków. O godzinie 19:30 z siedziby magistratu, który mieścił się w starym ratuszu, wyprowadzono 8 skazańców i ustawiono pod murem apteki kamienicy nr 7. Pluton egzekucyjny składał się z 8 strzelców. 4 z nich strzelało klęcząc, a pozostali 4 strzelali stojąc.

W miejskim więzieniu przebywało jeszcze 9 zakładników i to oni zajęli się pochowaniem ofiar. Wozem konnym zwłoki rozstrzelanych przewieziono na cmentarz pożydowski, gdzie w 2 rzędach po 4 osoby twarzą do ziemi pochowano Polaków.


W śmigielskim Urzędzie Stanu Cywilnego sporządzono rozstrzelanym akty zgonu. Sekretarz Urzędu Stanu Cywilnego, Polak Leonard Graczyk, dopisał ręcznie notatkę, która brzmiała: W Śmiglu na Starym Rynku na skutek uchwały Sadu Doraźnego w Poznaniu z dnia 30 września 1939 roku, dnia 30 września 1939 roku o godzinie siódmej minut 25 po południu został rozstrzelany.

Źródło: www.wikipedia.org